1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Fallout

Dla wielu osób najważniejsza gra w historii gatunku cRPG doczekała się wreszcie wersji z polskim tłumaczeniem. I to bardzo dobrym.
Czy tę grę trzeba przedstawiać? "Fallout" w wielkim stylu wstrząsnął konwencją gier fabularnych, dotąd zgodnie z żelazną regułą umiejscawianych w fantastycznych światach magii, elfów i smoków. "Fallout" brutalnie ściągnął nas z baśniowych krain na ziemię - brudną, umierającą, pokrytą radioaktywnym opadem. W świecie zniszczonym nuklearnymi eksplozjami trzeciej wojny światowej ci, co przetrwali, nadal ciężko walczą o życie.

Naszym zadaniem jest zdobycie sprawnego hydroprocesora, niezbędnego do pozyskiwania wody pitnej. Bez niego mieszkańcy przeciwatomowego schronu, w którym spędziliśmy całe życie, skazani są na zagładę. Zdobycie hydroprocesora nie oznacza jednak końca gry. Świat "Fallouta" pozwala bowiem na nieliniowy rozwój przygody i kryje w sobie wiele niespodzianek.

"Fallout", pięć lat po premierze, nie zestarzał się ani trochę. To wciąż gra niesłychanie wciągająca. Teraz mogą docenić ją osoby, które nie najlepiej radzą sobie z angielskim. Tłumaczenie jest bardzo dobre, znakomicie trafiające w klimat gry. Dobrze poradzono sobie i z idiomami, i z - najtrudniejszym chyba - tłumaczeniem nazw własnych. Na przykład Junktown to Złomowo, co idealnie pasuje do charakteru tego miasta.

Polski tekst pojawia się w formie napisów, głosy pozostawiono w oryginale, co jest chyba optymalnym rozwiązaniem.

Kto jeszcze nie grał w "Fallouta", teraz powinien spróbować koniecznie. To arcydzieło gatunku, w dodatku dostępne za psi grosz.

"Fallout", Interplay, dystr. CD Projekt, seria "Extra klasyka gier komputerowych", cena 19.90 zł. Wymagania: Pentium 90, 16 MB RAM