"Paweł i Gaweł" - Aleksander Fredro

Wiersz Aleksandra Fredry od lat bawi, kolejne pokolenia próbują zapamiętać, kto mieszkał nad kim. "Paweł i Gaweł" to utwór z morałem, który wszyscy powinni zapamiętać.

"Paweł i Gaweł" to opowieść o dwóch sąsiadach mieszkających na sąsiadujących ze sobą piętrach. Paweł mieszkał wyżej, a Gaweł - niżej. Co powinniśmy zapamiętać z tego wiersza? Nie tylko to, który z sąsiadów mieszkał na którym piętrze, ale - przede wszystkim - morał płynący z tego wiersza, czyli "jak ty komu, tak on tobie". Można to odnieść także do innego znanego powiedzenia, czyli "nie czyń drugiemu co tobie niemiłe". Sąsiad z dołu na własnej skórze przekonał się, co to znaczy uprzykrzające życie zachowanie... W wielu blokach w Polsce mieszkają osoby podobne do bohaterów wiersza Aleksandra Fredry. "Paweł i Gaweł" powinien być drukowany i wieszany na tablicach ogłoszeń na klatkach schodowych?

"Paweł i Gaweł", Aleksander Fredro

Paweł i Gaweł w jednym stali domu,
Paweł na górze, a Gaweł na dole,
Paweł spokojny, nie wadził nikomu,
Gaweł najdziksze wymyślał swawole.
Ciągle polował po swoim pokoju:
To pies, to zając - między stoły, stołki
Gonił, uciekał, wywracał koziołki,
Strzelał i trąbił i krzyczał do znoju.
Znosił to Paweł, nareszcie nie może;
Schodzi do Gawła i prosi w pokorze:
Zmiłuj się Waćpan, poluj ciszej nieco,
Bo mi na górze szyby z okien lecą.
A na to Gaweł: Wolnoć Tomku
?W swoim domku.

Cóż było mówić? Paweł ani pisnął,
Wrócił do siebie i czapkę nacisnął.
Nazajutrz Gaweł jeszcze smacznie chrapie,
A tu z powały coś mu na nos kapie,
Zerwał się z łóżka i pędzi na górą:
Stuk! puk! zamknięte. Spogląda przez dziurę,
I widzi - cóż tam? cały pokój w wodzie,
A Paweł z wędką siedzi na komodzie.
- Co Waćpan robisz? -Ryby sobie łowię.
- Ależ Mospanie, mnie kapie po głowie.
A Paweł na to: Wolnoć Tomku
?W swoim domku.

Z tej to powiastki morał w tym sposobie:
Jak ty komu, tak on tobie.

Więcej o: