Ferie 2017 na Lubelszczyźnie: terminy, zima w mieście, półkolonie i inne atrakcje

Ferie w województwie lubelskim zaczynają się 16 i kończą 29 stycznia. Jak spędzić zimę w Lublinie i innych miastach Lubelszczyzny? Piszemy o atrakcjach, wycieczkach, półkoloniach i zimowiskach w Lubelskiem.

Ferie na Lubelszczyźnie obejmują standardowy zestaw atrakcji i propozycji. Półkolonie współfinansowane przez samorządy, atrakcje w domach kultury, ośrodkach sportu, muzeach i teatrach, zabawy na łyżwach i wycieczki do ciekawych miejsc.

Lubelszczyzna to przepiękny region Polski, świetne miejsce na ferie. Roztocze z łagodnymi wzgórzami, sławny Kazimierz Dolny nad Wisłą, renesansowy Zamość, pożydowskie miejscowości takie jak Zwierzyniec czy Biłgoraj, oraz Lublin, jedno z najbardziej przyjaznych dla mieszkańców miast w Polsce. Jak spędzić ferie zimowe w województwie lubelskim?

Ferie na nartach na Lubelszczyźnie

Zjeżdżać na nartach można w samym Lublinie, stolicy województwa – jest tu dobrze przygotowany stok Globus z dwoma trasami i dwoma wyciągami, zarządzany przez MOSiR. Na północy województwa można zjeżdżać w Międzyrzecu Podlaskim. Stok w Międzyrzecu pokryty jest igelitem, na którym można jeździć przez cały rok; jednak jeśli temperatura spada poniżej zera, stok musi być naśnieżany.

Wapienne wzgórza wokół Kazimierza Dolnego sprawiają, że to bardzo atrakcyjne miejsce również na ferie. Jest tu stacja narciarska z czterema trasami zjazdowymi, torem saneczkowym i snowparkiem. Dzieci mogą skorzystać ze szkółki narciarskiej, trasy są naśnieżane, ratrakowane i oświetlane po zmroku. W tym samym regionie są jeszcze trzy inne ośrodki: Celejów, Parchatka i Rąblów. Parchatka, zlokalizowana między Kazimierzem a Puławami, ma trzy łatwe trasy (wszystkie naśnieżane i oświetlane) i trzema wyciągami. Dobrze znany narciarzom jest Rąblów, gdzie tras jest cztery, a dodatkowo można też skorzystać ze snowparku. Dzieci w trakcie ferii zimowych mogą uczyć się i trenować na oślej łączce pod opieką rodziców lub instruktorów.

Ośrodki narciarskie znajdziemy też na Roztoczu – np. w Jacni, gdzie są dwa wyciągi orczykowe, naśnieżane trasy i tor do zjazdów pontonami. Szopowe to ośrodek na terenie Roztoczańskiego Parku Krajobrazowego. Są tu wyciągi linowe, cztery trasy zjazdowe o zróżnicowanym poziomie trudności i tor saneczkowy. Zjazdy są łagodne, świetne dla dzieci i początkujących. Inne ośrodki na Lubelszczyźnie to m.in. Chełm (Kumowa Dolina – atrakcją jest tu snowtubing, czyli zjazdy pontonami), Chrzanów, Bobliwo czy Justynówka. Wyciąg działa też na stoku w  Krasnobrodzie.

Wyjątkowym miejscem, nie tylko na ferie zimowe, jest Siwa Dolina w Tomaszowie Lubelskim. Na terenie składającym się z lasów przecinanych polanami poprowadzono liczne trasy rowerowe i narciarskie (latem można tu trenować na nartorolkach), przygotowano ścieżkę przyrodniczo-edukacyjną. To świetne miejsce na narty biegowe – mamy do wyboru aż 6 tras o długości od 1 do 5 km; jedna z nich jest oświetlana po zmroku.

Ferie na basenie, lodowisku i boisku

Wiele basenów na Lubelszczyźnie szykuje oferty na ferie – tańsze bilety wstępu i zabawy z animatorami. Niekiedy z okazji ferii, tak jak w zeszłym roku na basenach w Lublinie, dzieci w wieku szkolnym mają wstęp za darmo. Jedną z organizowanych przez to miasto atrakcji w ramach zimy w mieście były też bezpłatne kursy pływania (dla dzieci z trzech pierwszych klas podstawówki). Wybrane szkoły podstawowe na Lubelszczyźnie w czasie ferii otwierają również swoje sale gimnastyczne dla chętnych do uczestnictwa w bezpłatnych sportowych zajęciach. Dostępne są często też inne zajęcia prowadzone przez kluby i stowarzyszenia – taneczne, zabawy na trampolinach, ćwiczenia karate.

Zima i ferie to także oczywista okazja do jazdy na łyżwach – jedną z najpiękniejszych ślizgawek oferuje Zamość, pod Ratuszem na Rynku Głównym. Lodowiska towarzyszą miejskim ośrodkom sportu i szkołom, ale są wyjątki. W Kazimierzu prywatne lodowisko udostępniał na ferie jeden z ośrodków wypoczynkowych – dla dzieci za symboliczną złotówkę. Jeśli nie ma mrozu, lepiej sprawdzą się lodowiska w halach – np. Icemania w Lublinie czy Amber w Żarach.

Co zrobić, gdy zgubimy dziecko w miejscu publicznym?

Półkolonie na Lubelszczyźnie, czyli zima w mieście

Na miejskie półkolonie trudno się dostać, bo zawsze jest więcej chętnych niż miejsc. Nic dziwnego, skoro cena miejskich półkolonii to ok. 100-150 zł za tydzień, w co wliczone są posiłki, zajęcia, a czasem także wycieczki na basen i inne atrakcje oferowane w tym czasie przez miasto.

Oczywiście zawsze  też skorzystać z oferty pełnopłatnych półkolonii (ceny 300-600 zł za tydzień), zimowisko z nauką jazdy na nartach (koszt ok. 1000 zł za tygodniowy turnus) albo samodzielnie urozmaicać ferie dziecku wybranymi miejskimi atrakcjami. W trakcie ferii bezpłatnie lub za niewielką dopłatą można korzystać z wielu propozycji przygotowanych przez muzea, domy kultury i inne placówki, np. kluby lub stowarzyszenia, które dostały dofinansowanie od samorządów. Instytucje zapraszają dzieci w zorganizowanych grupach i indywidualnie. Jeśli jednak zajęcia nie odbywają się w ramach półkolonii, musimy zdawać sobie sprawę, że zagospodarujemy dziecku czas najwyżej na kilka godzin dziennie i będziemy musieli mu towarzyszyć w trakcie zajęć.

Przeczytaj także: Lodowisko i inne atrakcje na ferie zimowe w Lublinie

Zima w mieście, czyli ferie z atrakcjami

Oferta przygotowywana dla dzieci na ferie w mieście jest bardzo zróżnicowana i zmienia się z roku na rok. Programy można sprawdzić na stronach miast albo konkretnych ośrodków. Pamiętajmy jednak, że czasem oferta pojawia się wyłącznie na plakacie wywieszonym w ośrodku kultury czy muzeum.

Warsztaty Kultury działające w Lublinie przygotowywały w zeszłych latach bezpłatne i bardzo ciekawe warsztaty na ferie – fotografii otworkowej, dziewiarskie, z robieniem ogrodów do zawieszenia na sznurkach i uczące pracy didżeja. Na warsztatach scenograficzno-plastycznych można było bawić się w Teatrze im. Andersena. W Puławach „Dom Chemika” zapraszał na bezpłatne warsztaty wokalne i bal karnawałowy (bilet wstępu 5 zł). W Kraśniku dzieci poznawały podstawy tańców latynoamerykańskich i hip-hopu; cena biletu wynosiła zaledwie 4 zł za pojedyncze zajęcia.  Młodzieżowy Dom Kultury w Chełmie zapraszał na zajęcia filmowo-kryminalne, a Zamojski Dom Kultury na ferie z fantastyką, w trakcie których można było brać udział w grach planszowych, konkursach i projekcjach. Multicentrum w Białej Podlaskiej udostępniało bezpłatnie swoje pracownie i zapraszało na zajęcia komputerowe, z robotyki i automatyki, pokazy naukowe i warsztaty muzyczne. Lubartowski Ośrodek Kultury zapraszał m.in. na fireshow, czyli pokaz z użyciem ognia przez tancerzy i żonglerów.

To także może cię zainteresować:

Więcej o: