1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Dlaczego sale zabaw dla dzieci nazywane są 'ospowiskami'? Bardzo łatwo w nich o infekcje. 'Dziecko zawsze było chore po takim wypadzie'

Sale zabaw znajdują się dziś w większości centrów handlowych. Rodzice spokojnie robią zakupy, a dzieci bawią się pod opieką animatorki. Z pozoru to idealny układ. Warto jednak wiedzieć, że higiena basenów z kulkami zależy tylko od dobrej woli właściciela - sanepid tych miejsc nie kontroluje.
Dlaczego sale zabaw nazywane są 'ospowiskami'? Dlaczego sale zabaw nazywane są 'ospowiskami'? flickr.com//The Wiseguy

"Ja bym tam swojego dziecka nie puściła"

Czy puszczenie dziecka do basenu z kulkami jest bezpieczne? To pytanie zadaje sobie wielu rodziców. Nie ma w tym nadmiernej ostrożności - baseny z kulkami to siedlisko bakterii. 

- Baseny z kulkami? Mówi się na nie "ospowiska" - przyznaje Marta, mama 1,5-rocznego chłopca. Na kulkach może znajdować się nie tylko wirus ospy, ale też jaja owsika, rotawirusy, bakterie E. coli, wirus bostoński i wirus grypy.

- Ja bym tam swojego dziecka nie puściła. Miesiącami nikt tych kulek nie dezynfekuje - przyznaje jedna z animatorek pracujących w sali zabaw, która woli zachować anonimowość.

Okazuje się, że podobne spostrzeżenia ma wielu rodziców. Na naszym forum rozpoczęła się nawet dyskusja na temat sal zabaw.

- Nie byliśmy nigdy prywatnie z dzieckiem w takiej sali, bo najpierw było za małe. Potem pojechali na wycieczkę z przedszkola - wieczorem dziecko było już chore. Kolejny raz pojechali za rok - na drugi dzień poważne zapalenie ucha. W piątek kolejna wycieczka i zastanawiam się, czy puścić dziecko? [...] Czy te kulki tam są w ogóle kiedykolwiek myte, czy są trzymane latami z tymi bakteriami? - pyta zaniepokojona mama.

"Zawsze dziecko było chore po takim wypadzie"

Część rodziców podziela takie obawy z powodu podobnych doświadczeń:

Masz rację, u mnie było dokładnie tak samo. Zawsze dziecko było chore po takim wypadzie.
W kulkach dzieci smarczą, wymiotują i sikają. Trudno o brudniejsze miejsce. Ja moich dzieci nie puszczam, tak samo jak nie pozwalam im się bawić w brudnych piaskownicach.
Akurat w porze największej zachorowalności, kiedy wirusy krążą, byłabym sceptyczna wobec takich miejsc. Nie z powodu starego brudu, ale z powodu nowych zarazków. Łatwiej tam coś złapać niż w szkole czy przedszkolu, bo dziecko ma kontakt z dużo szerszym środowiskiem niż to, w którym żyje na co dzień.

Jedna z mam próbowała nawet dowiedzieć się na miejscu, czy takie miejsca są oczyszczane:

Ostatnio nawet zapytałam jedną z pań pracujących tam. Dowiedziałam się, że cała sala wraz ze sprzętem jest ozonowana raz na jakiś czas, ale jak często - nie chciała mówić. Na pewno w grę wchodzi jeszcze to, że dzieci nie myją rąk. Wycierają się po tych kulkach i zjeżdżalniach, a potem prosto do stołu.

Na pozór niewinne. 7 potencjalnie niebezpiecznych zabawek. Co się w nich kryje? >>

Dlaczego sale zabaw nazywane są 'ospowiskami'? Dlaczego sale zabaw nazywane są 'ospowiskami'? flickr.com//Lars Plougmann

Kontrole nie są obowiązkowe

Jak to więc jest z czystością sal zabaw? Trudno to ocenić, gdyż tego typu obiekty nie podlegają kontroli sanepidu. Inspekcje odbywają się tylko po zgłoszeniu. Wówczas sprawdzane jest bezpieczeństwo techniczne i sanitarne.

- W związku z faktem, iż wspomniane miejsca nie podlegają urzędowej kontroli
Państwowej Inspekcji Sanitarnej, a przepisy prawne nie precyzują wymagań dotyczących prowadzenia tego typu działalności, a także podstawowych kwestii związanych z procesem mycia i dezynfekcji, utrzymanie czystości i porządku zależy od stopnia świadomości zagrożenia i dobrej woli właściciela lokalu - dowiadujemy się ze strony poznańskiego sanepidu.

A w praktyce bywa z tym różnie. Jak więc sprawdzić, czy jesteśmy w bezpiecznym miejscu? Jeśli właścicielowi sali zależy na dobrym wizerunku i renomie, powinien stosować się do zaleceń sanepidu - instytucja zachęca do prowadzenia rejestru dezynfekcji. 

- Dokumentacja powinna zawierać informacje dotyczące daty wykonania i rodzaju sprzętu poddanego myciu i dezynfekcji, zastosowanych środków myjących i dezynfekujących oraz ich stężenia, a także osoby wykonującej czynności związanej z procesami mycia i dezynfekcji - czytamy na stronie sanepidu.

Przed zabraniem dziecka do sali zabaw warto więc zadzwonić lub pójść na miejsce i poprosić obsługę o udzielenie powyższych informacji.

Ulubiona zabawka dzieci niebezpieczna? "Może negatywnie wpływać na układ oddechowy i nerwowy" >>

O jakich zasadach warto pamiętać?

Tym bardziej, że całkowita rezygnacja z sal zabaw może okazać się trudna - dzieci je uwielbiają. Jeśli zabronimy dziecku takiej rozrywki, możemy spodziewać się płaczu i buntu, a dla samych rodziców robienie zakupów z maluchem może okazać się niezbyt wygodne. Dlatego gdy wybieramy się do sali zabaw, powinniśmy pamiętać o kilku ważnych zasadach. 

Jedną z podstawowych kwestii jest to, że dziecko nie powinno być przeziębione ani chore. W ten sposób nie tylko unikamy rozprzestrzeniania choroby, ale także nie dajemy innym złego przykładu.

Na co jeszcze warto zwrócić uwagę?

1. Zabierzcie ze sobą buty i ubranie na zmianę.

2. Umyjcie ręce przed rozpoczęciem zabawy

3. Umyjcie ręce po zakończeniu zabawy.

4. Posiłki spożywajcie w innych pomieszczeniach, najlepiej poza salą zabaw.

Czekamy na Wasze historie. Piszcie: dziecko@agora.pl.

Zobacz także:

Nad jeziorem Białym chłopca poraził prąd z wesołego miasteczka. Czy lunaparki to niebezpieczne miejsca?

Sanepid ostrzega: kąpiele w fontannie są niebezpieczne. "Skutecznie ochłodziłyśmy dziecko gronkowcem"

Więcej o: