Nadają dzieciom takie imiona, a potem jest problem. "Już wolę te babcine"

Mama wyznała jedną zasadę, którą kierowała się wybierając imiona dla dzieci. Niektórzy rodzice zupełnie ją bagatelizują. "Znam dziewczynkę o imieniu Babygirl" - przyznała internautka.

Wybór imienia dla dziecka to dla rodziców ważna decyzja. Zwykle myślą o nim na długo przed narodzinami pociechy, kierując się różnymi czynnikami. Należy zaznaczyć, że w Polsce nie ma pełnej dowolności w wyborze imienia dla dziecka. Pracownik urzędu cywilnego, który wydaje akt urodzenia, może nie zgodzić się na pomysł opiekunów. Obowiązują go ściśle narzucone wytyczne przedstawione w Artykule 59 o zasadach wyboru imienia. Mówi on o tym, że nie mogą to być zdrobnienia, imiona ośmieszające lub kojarzące się negatywnie. Nie mogą składać się z jednej litery, być zbyt długie do zapisania w dokumentach i zawierać znaki spoza alfabetu łacińskiego. Na zachodzie rodzice mają jednak znacznie większą decyzyjność w tej kwestii.

Zobacz wideo Marta Nowak: Żegnaj Stasiu, żegnaj Nel, nie będzie już w polskiej szkole "W pustyni i w puszczy"

Mama ostrzega rodziców przed nadawaniem dzieciom tych imion

W Stanach Zjednoczonych można spotkać osoby o bardzo nietypowych imionach, takich jak np. "Moon" (Księżyc), "Sun" (Słońce) czy "Winter" (Zima). Rodzice czerpią inspiracje z pogody, pór rok, postaci bajkowych, kwiatów oraz wielu innych źródeł. Zdaniem niektórych takie słodkie, wymyślne imiona, mogą nie pasować, gdy malec dorośnie. "Kiedy wybierałam imiona dla dzieci wiedziałam, że nazywam dorosłych, nie niemowlaki" - powiedziała jedna z mam w swoim filmiku na TikToku. Druga mama opublikowała kolejne nagranie, na którym przyznała, że zgadza się z podejściem TikTokerki. Przestrzegła rodziców przed podobnymi pomysłami i przyznała, że kiedy myślała o imieniu córki, bardzo nie chciała, aby ta kiedyś z niego wyrosła. "Chciałam wybrać takie, które będzie jej pasowało zarówno w wieku dziecięcym, jak i wtedy gdy dorośnie. Jestem bardzo zadowolona ze swojego ostatecznego wyboru" - przekonywała.

"Znam dziewczynkę o imieniu Babygirl"

Pod nagraniem pojawiły się komentarze od internautów, którzy przyznali, że poznali już dzieci i dorosłych o bardzo dziwnych imionach. W ich opinii brzmiały niepoważnie. "Wyobraźcie sobie, jak można rozmawiać z dorosłą osobą o imieniu Dior", "Miałem ucznia, który nazywał się Lemon", "Wyobraźcie sobie, mieć 30-lat i poznać dorosłego, który przedstawi się jako Bambi", "Poznałam już dzieci o imionach: Princess, Diamond, Precious", "Znam dziewczynkę o imieniu Babygirl", "Zastanawia mnie, jak w dzisiejszych czasach nauczyciele radzą sobie z wymową tych wszystkich imion", "Już wolę dzieci z imionami, które kojarzą się babcinie" - pisali.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.