To francuskie imię nosi niewiele dziewczynek. W Polsce pojawiło się w 1925 roku i oznacza "silną niedźwiedzicę"

W pierwszym półroczy 2022 roku imię to nadano w Polsce zaledwie czterem dziewczynkom. Pochodzi z języka francuskiego i jest bardzo eleganckie, niepowtarzalne. Mowa o Bernadecie.

Bernadeta – imię o długiej tradycji

Bernadeta to imię o długiej historii. W języku staro-niemieckim oznacza "silną niedźwiedzicę". Bero, bern to niedźwiedź, a hart – silny. Natomiast francuskie Bernadette jest znane głównie jako zdrobnieniem formy żeńs-kiego imienia Bernadet, utworzonego od imienia męskiego Bernard. Występowało raczej tylko w gwarze na południu Francji. Warto tu wiedzieć, że imiona żeńskie na -ette są we francuskim są bardzo częste i obecnie nie są tylko spieszczeniami.

Bernadeta obchodzi imieniny 16, 19 stycznia, 7, 9, 11, 16, 18 lutego, 12 marca, 16 kwietnia, 6 maja, 10, 20, 21 sierpnia. Te najpopularniejsze wypadają 19 stycznia.

Historia Bernadety

Imię w Polsce było zupełnie nieznane aż do 1925 roku. Wtedy do beatyfikowano Bernadetę Soubirous. W naszej tradycji przyjęła się spolszczona wersja imienia – Bernatka.

Z czasem także do nas dotarły wieści o słynnych na całym świecie objawieniach w Lourdes. Bernadeta była najstarszą córką z dziewięciorga dzieci młynarz Franciszka i jego żony Luizy. Dziewczynka była bardzo chorowita. Przeżyła nawet epidemię cholery, chorowała wówczas na astmę i gruźlicą. Jako 14-latka dostąpiła objawień. Ujrzała osiemnastokrotnie Matkę Bożą w grocie Massabielle w Lourdes.

Zobacz wideo Lili Antoniak zdradza, skąd pomysł na dość nietypowe imiona dla córek. "Moja obserwatorka nazwała tak swoją córkę dzięki mnie"

Według tradycji Maryja przekazała Bernadecie: Que soy era Immaculada Councepciou - "Jestem Niepokalane Poczęcie". Ponadto poprosiła, by dziewczynka odsunęła ziemię pod skałą, gdzie wypływało źródło. Do dziś źródełko jest celem pielgrzymek wielu chorych.

Bernadeta była przesłuchiwana przez urzędników Kościoła i rządu francuskiego. Nie zmieniła swojej historii. W 1866 roku wstąpiła do klasztoru Nôtre Dame de Nevers. Spędziła tam resztę życia. Zmarła w wieku 35 lat na gruźlicę.

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.