Royalsi muszą przestrzegać tych zasad, zanim wybiorą imię dla dziecka. I nie mają nazwiska

Królewskie imiona dla dzieci są wybierane według pewnych zasad. Trzeba m.in. poinformować królową o tym, jak chce się nazwać swoje dziecko i to ona nadaje tytuły. Imię dla członka rodziny królewskiej powinno być też chrześcijańskie.

Narodziny dziecka w brytyjskiej rodzinie królewskiej zawsze wywoływały wcześniejsze "spekulacje" na temat imienia royal baby. Nawet organizowano zakłady o to, jakie imię będzie miało królewskie dziecko. Jeśli chodzi o wybór imienia dla dziecka, to tak jak w przypadku innych kwestii brytyjskiej rodziny królewskiej obowiązują pewne zasady. 

Zanim członkowie rodziny królewskiej nadadzą swojemu dziecku imię i dowie się o tym opinia publiczna, muszą powiadomić o nim królową. Jest to jednak bardziej "nieformalna rozmowa", jak wspomniała królewska komentatorka Kate Williams. "Oczywiście  członkowie rodziny mają taki szacunek dla królowej, że jeśli powie: Naprawdę nie podoba mi się to imię", z pewnością wezmą to pod uwagę" - powiedziała.

Warunek podczas nadawania imion członkom rodziny królewskiej jest taki, że muszą być chrześcijańskie. Rodzice mogą podjąć decyzję o nazwisku, które przyjmie ich dziecko. 

Królewskie dzieci nie mają oficjalnego nazwiska

Dzieci księcia Williama i Kate Middleton: książę George, księżniczka Charlotte i książę Louis, nie noszą oficjalnego nazwiska, chociaż używają Cambridge, gdy jest to wymagane, na cześć przypisanego im księstwa. Są jednak wyjątki - Archie, syn księcia Harry'ego i Meghan, otrzymał nazwisko Mountbatten-Windsor.

Wielu członków rodziny królewskiej ma takie same imiona - podobno 12 królewskich dzieci zostało nazwanych Albert od narodzin królowej Wiktorii w 1819 roku, podczas gdy dziewięć dziewczynek nosiło imię Wiktoria w ciągu ostatnich dwóch stuleci. Wraz z upływem czasu coraz bardziej akceptowalne stało się nadawanie dziecku unikalnego imienia.

Zobacz wideo Szukasz imienia dla dziecka? Nie popełnij tych błędów

Zobacz też: Dzieci z rodziny królewskiej nie są pod prawną opieką swoich rodziców. Czy to było powodem decyzji Meghan i Harry'ego?

Więcej o: