To nagranie robi wrażenie. "Konie rozpoznają, że to małe dziecko"

Na TikToku pojawiło się niezwykłe nagranie, na którym widać, jak koń Jackson zainteresował się kilkumiesięcznym dzieckiem. Dokładnie go obwąchał, a nawet polizał. Maluszek się nie przestraszył. Być może jest to początek wielkiej i wspaniałej przyjaźni.

Więcej takich tematów na stronie głównej Gazeta.pl.

Kolejne nagranie na TikToku z dzieckiem i zwierzęciem w roli głównej? Tak. Tyle że tym razem pupilem nie jest kot lub pies, a koń. 

Internetowa Szkoła Rodzenia - nowy projekt serwisuInternetowa Szkoła Rodzenia - nowy projekt serwisu eDziecko.pl

Koń był żywo zainteresowany maluchem

Nagranie udostępniła miłośniczka jazdy konnej z Michigan, która na TikToku funkcjonuje jako morganaiello3. Postawiła maleńkie dziecko w nosidełku przed boksem konia. Zwierzę było bardzo zainteresowane maluchem, dokładnie go obwąchiwało, robiło to jednak bardzo delikatnie i z wyczuciem, przy okazji bujając maluszka w nosidełku. Dziecko nie było przestraszone, czego można by się spodziewać po gabarytach zwierzęcia. 

Zobacz wideo Hartowanie brodawek sutkowych przed porodem - najczęściej pojawiający się mit i "dobra rada"?

Internauci podzieleni na dwa obozy

Nie trudno się domyślić, że pod nagraniem pojawiło się wiele komentarzy, w których użytkownicy zastanawiają się, czy mama dziecka nie ryzykowała jego bezpieczeństwem.

Konie rozpoznają, że to małe dziecko i wiedzą jak trzeba się przy nim zachowywać, więc nie wymyślajcie, scenariuszy, że zaraz mu odgryzie nogę.
Jest spokojny, gdyby nie był, rodzice nie zbliżaliby się do niego z małym dzieckiem. 
Może koń nie odgryzie nogi, ale uszczypnąć zawsze może. Mnie kilka razy też uszczypnął koń. A bo chciał się bawić, a bo coś mu się nie podobało

- pisali pod udostępnionymi filmikami internauci. Nie byli zgodni co do tego, czy zezwalanie na tak bliski kontakt konia z malutkim dzieckiem jest dobrym pomysłem. Jedni skrytykowali mamę dziecka za brak wyobraźni, pisali, że koń mógł ugryźć dziecko. Drudzy byli zdania, że koń nie zrobi krzywdy maleństwu i że osoby, które nie mają kontaktu z tymi zwierzętami i nie znają ich zachowań nie powinny się wypowiadać na takie tematy.

Historia relacji Lewisa Carrolla z dziećmi Linddellów do dziś budzi wiele emocji"Alicję w Krainie czarów" zna każdy. Mało kto wie, że historia prawdziwej Alicji kryje mroczną tajemnicę

A Wy? Co myślicie? Nie balibyście się o swoje maleństwo w towarzystwie tak dużego zwierzęcia? Dajcie znać w komentarzach. 

Jesteś mamą? Mamy do Ciebie kilka pytań. Zapraszamy do udziału w naszej ankiecie.

Więcej o: