Dieta w ciąży - gorsza strona medalu

Ciąża to stan błogosławiony, ale - co tu kryć - ma także swoje cienie. Na szczęście część dolegliwości można złagodzić. Choćby modyfikując dietę.

Wzdęcia

Są związane ze spowolnioną pracą i rozszerzeniem jelit. Jedz częściej, ale mniejsze porcje. Do każdego posiłku zasiadaj przy stole, jedz powoli, koncentrując się na żuciu i połykaniu. Jedzenie w pośpiechu sprzyja połykaniu bąbli powietrza, które drażnią później ściany przewodu pokarmowego. Unikaj produktów wzdymających (kapusta, cebula, por, fasola), ciężkostrawnych (fast food, zawiesiste sosy i zupy, smażone mięso) oraz słodyczy. W regulacji pracy jelit pomoże jedzenie jogurtów i produktów bogatych w błonnik oraz picie (niegazowanej!) wody.

Anemia

W drugim trymestrze ciąży organizm musi wytworzyć dodatkowe litry krwi, rosnący w brzuchu maluch także ją produkuje. Potrzeba do tego dużych dawek żelaza. Jeśli

w diecie jest go za mało, pojawia się niedokrwistość (anemia). Problem rozpoznaje lekarz po odczytaniu wyników morfologii krwi. Jeśli zajdzie taka potrzeba, zaleci przyjmowanie preparatów żelaza (uwaga: suplement może spowodować zaparcia i zabarwiać kał na czarno). Ale to nie wystarczy - żelazo z jedzenia wchłania się lepiej niż to z tabletki, dlatego trzeba wzbogacić dietę. Najlepszym źródłem żelaza jest mięso (czerwone i białe, wątroba), ryby, żółtko jaja, suszone morele, orzechy, nasiona dyni i słonecznika, rodzynki, kiełki, natka pietruszki. Możesz pić także sok z buraków i marchwi (proporcja 1:3). Odmawiaj za to picia lampki wina (na "dobrą krew") - alkohol szkodzi dziecku.

Zaparcia

Odpowiadają za nie: zmiany hormonalne, ucisk rosnącej macicy na jelita, błędy dietetyczne i siedzący tryb życia. Jedz produkty bogate w błonnik (warzywa, owoce, razowe pieczywo, kasze, płatki), suszone owoce, migdały i pij dużo wody. Wyeliminuj z diety produkty zapierające: biały ryż, gotowaną marchew, czekoladę i kakao, banany. Zrezygnuj ze słodyczy. Pamiętaj, że oprócz błonnika musisz dostarczać organizmowi cennych składników odżywczych. Zwróć uwagę, by nie zabrakło ci wapnia (błonnik może wiązać go i usuwać z organizmu zanim zostanie wchłonięty). Jeśli lekarz nie widzi przeciwwskazań, więcej spaceruj, pływaj, ćwicz. Gdyby to nie pomogło, poradź się lekarza. Bez konsultacji z nim nie bierz żadnych środków przeczyszczających ani ułatwiających wypróżnianie!

Zgaga

To wynik tego, że rosnąca macica uciska żołądek, a jego kwaśna treść przenika do przełyku i drażni go. Jedz częściej mniejsze porcje posiłków, nie dopuszczając ani do uczucia głodu, ani do przejedzenia. Zrezygnuj z pokarmów ciężkostrawnych, mocno przyprawionych, solonych (np. wędliny, parówki, pasztety), smażonych, ciast zawierających proszek do pieczenia. Unikaj kawy i czekolady.

Pogryzaj za to migdały. Wieczorem nie jedz zbyt późno kolacji, przed snem najlepiej idź na krótki spacer. Kładź się na wysoko ułożonych poduszkach. W ciągu dnia nie noś ubrań uciskających brzuch. Pamiętaj, że dolegliwości nasila stres. Jeśli zgaga nie mija, zapytaj lekarza, czy może ci polecić środek neutralizujący kwasy żołądkowe.

Więcej o: