To zdjęcie powstało 4 lata temu i odmieniło życie pewnej fotografki. Zdziwisz się, na co się potem zdecydowała

Bianca, fotografka z Australii może się pochwalić tym, że robi naprawdę wyjątkowe zdjęcia. Właśnie minęły cztery lata, odkąd po raz pierwszy sfotografowała kobietę podczas porodu domowego. To był początek jej pasji, którą dzieli się z fanami na Instagramie.

Fotografia porodowa z biegiem lat stała się równie popularna, co fotografia ciążowa. Nie ma w tym nic dziwnego - poród to wyjątkowe przeżycie i pary coraz częściej decydują się na uwiecznienie momenty przyjścia na świat nowego członka rodziny. 

Poród i grzebieńPo co rodzącym grzebień podczas porodu? Tak ciężarne 'oszukują'

Fotografią porodową zajmuje się Bianca, fotografka z Australii, niedawno obchodziła czwartą rocznicę wejścia swojej pracy na nowy poziom. Cztery lata temu po raz pierwszy sfotografowała rodzącą kobietę i od tamtego czasu Bianca wraz z obiektywem towarzyszy parom podczas porodów domowych.

Zbliżają się 3 lata, odkąd po raz pierwszy uchwyciłam rodzącą kobietę. To zdjęcie na zawsze pozostanie jednym z moich ulubionych. Technicznie rzecz biorąc, nie jest doskonałe, ale to nawet nie ma znaczenia. Ten obraz przedstawia początek podróży, której nigdy sobie nie wyobrażałam.

- Napisała Bianca rok temu na swoim Instagramie andieandolliephotography.

Od tamtego czasu fotografia porodowa stała się głównym celem jej pracy. Dla fotografki jest to o tyle ważne, że sama doświadczyła porodu domowego, więc swoją pracę traktuje niezwykle osobiście.

 Fotografia porodowa dosłownie zmieniła moje życie, a teraz czuję motyle brzuchu, gdy w ten sposób mogę opowiadać historie kobiet. Porody stały mi  się jeszcze bliższe i bardziej związane z naturą po tym, jak sam doświadczyłam porodu w domu. Jestem bardzo wdzięczna losowi, że tego typu fotografię mogę nazywać swoją pracą.
Więcej o: