Pokazała, jak zachowują się mężczyźni na porodówkach. "Nie będzie tracił czasu na uspokajanie"

Fotografka specjalizująca się w zdjęciach porodowych, w swoim kadrze uchwyca też mężczyzn, którzy uczestniczą w tych niezwykłych wydarzeniach. Na jej zdjęciach widać jak się zachowują, gdy ich partnerki przeżywają niewyobrażalny ból.

Więcej tematów związanych z rodzicielstwem na Gazeta.pl

W czasie porodu uwaga wszystkich skupia się na kobiecie i przychodzącym właśnie na świat dziecku. W tym niezwykłym akcie dziś prawie zawsze biorą udział także mężczyźni. Ich zadaniem jest wspieranie partnerki, ale muszą to robić tak, żeby jednocześnie nie przeszkadzać personelowi medycznemu. Są zdecydowanie na drugim planie, ale oni także mocno wszystko przeżywają: patrzą na ból partnerki, chcieliby jej pomóc, ale czują się bezsilni, przestraszeni, zdezorientowani. Ale i wzruszeni.

Minister edukacji i nauki Przemysław CzarnekPrzemysław Czarnek zdenerwował się na dziennikarza. Poszło o ukraińskie dzieci. "Proszę o poważniejsze pytania"

Fotografka uchwyciła reakcje mężczyzn na porodówce

Kirstie Perez, fotografkę specjalizująca się m.in. w fotografowaniu porodów interesują także mężczyźni, którzy są obecni na bloku porodowym. Uchwyca ich emocje. Na jej zdjęciach widać ich zdenerwowanie, współczucie, chęć pomocy, próby pocieszenia, dodania otuchy. Czasem w tym wszystkim nie potrafią powstrzymać łez.

"Przy każdym porodzie, przy którym byłam obecna, mężczyźni pozostawali w tle, nawet jeśli byli blisko swoich kobiet [...] W rzeczywistości są silniejsi, niż sądzą, empatia pokonuje ich strach" - napisała na Instagramie Kirstie Perez. "Obserwują, jak kobieta, którą kochają, zmienia się w nieznajomą" - dodała swoje spostrzeżenie.

Nie każdy powinien tam być

Chociaż dla większości ciężarnych jest oczywiste i naturalne, że ojciec dziecka będzie być przy porodzie, nie każdy się do tego nadaje. Niektórzy przyszli tatusiowie zgadzają się na to wbrew własnej woli, uważając, że powinni, że są w obowiązku spełnić życzenie partnerki. Wcale nie.

Poród to ekstremalne przeżycie. Decyzja o obecności mężczyzny na sali porodowej musi zostać podjęta racjonalnie, bez emocji, przymusu. Przyszli rodzice powinni dobrze się zastanowić, czy są na to gotowi. Tu trzeba rozpatrzyć dwie sprawy: czy gotowy jest na to ich związek i czy gotowe jest na to każde z nich z osobna

- powiedziała Joanna Baranowska, położna z Warszawy.

Nie każdy przyszły tata potrafi sobie poradzić ze stresem związanym z porodem, źle znosi widok bólu ukochanej kobiety, czy widok krwi. 

W czasie porodu najważniejsza jest kobieta i dziecko. W sytuacji dynamicznej, gdy w czasie porodu dzieje się coś nieprzewidzianego, nikt nie będzie tracił czasu i energii na uspokajanie zdenerwowanego mężczyzny, a co gorsze - udzielanie mu pomocy, jeśli zasłabnie, źle się poczuje

- dodaje Joanna Baranowska. Położna przypomina też, że mężczyzna może w każdej chwili wyjść z sali, jeśli nie czuje się na siłach.

Przecieki egzamin ósmoklasisty 2022 matematyka. Uczniowie szukają jednego zadaniaPrzecieki egzamin ósmoklasisty 2022 matematyka. Uczniowie szukają jednego zadania

Więcej o: