Lekarz o anielskich dzieciach. "Potrzebna jest większa kontrola i uwaga lekarzy"

We wtorek media obiegła informacja o śmierci syna Christiano Ronaldo. Dziecko zmarło podczas porodu i było jednym z bliźniąt, na które czekali przyszli rodzice. Choć piłkarz i jego partnerka nie podali przyczyny zgonu, nie jest tajemnicą, że mimo postępu medycyny, ciąża bliźniacza wciąż jest obarczona większym ryzykiem powikłań. O to, jak wygląda prowadzenie takiej ciąży zapytaliśmy dra Jacka Tulimowskiego, endokrynologa i ginekologa.

Więcej ważnych informacji znajdziesz na głównej stronie Gazeta.pl.

Ciąża bliźniacza to zazwyczaj duże zaskoczenie dla przyszłych rodziców. I choć jej prawdopodobieństwo jest małe (aktualnie wynosi nieco ponad 1 proc.), w ostatnich latach zauważa się stopniowy wzrost tego odsetka. Jest to związane zarówno z wiekiem matki (coraz częściej kobiety decydują się na pierwsze dziecko mając około 30 lat), jak i stosowanymi terapiami hormonalnymi/zapłodnieniami pozaustrojowymi, które także zwiększają szanse na ciążę wielopłodową.

Syn Viktorii skończył w marcu cztery latka. Mama starała się, aby mimo wszystko zapamiętał swoje urodziny dobrze"Mamo, jeśli zaczną strzelać, schowamy się pod stołem"

Częstsze wizyty u lekarza

- Rzeczywiście, ciąża bliźniacza należy do tych o zwiększonym ryzyku, a opieka nad pacjentką nieco różni się od tej, która jest w ciąży pojedynczej. Przyszłe mamy bliźniaków powinny odwiedzać lekarza ginekologa nieco częściej. Przyjmuje się, że co dwa tygodnie do 28 tygodnia ciąży, a później nawet co tydzień/ zależne jest to od rodzaju ciąży wielopłodowej- czy jest to ciąża jedno czy wielokosmówkowa – mówi dr Tulimowski. 

Do najczęstszych powikłań związanych z ciążą bliźniaczą należą: poród przedwczesny, przedwczesne odpływanie płynu owodniowego, zespół przetoczenia krwi między płodami TTTS, zespół odwróconej perfuzji tętniczej TRAP, selektywne wewnątrzmaciczne ograniczenie wzrastania płodu sIUGR i obumarcie jednego z płodów.  

Przyszłe mamy bliźniaków rzadko donoszą ciążę do prawidłowego terminu porodu. Szacuje się, że przedwczesny poród dotyczy aż 70 proc. ciąż bliźniaczych. Wiąże się z nim niższa masa noworodków.

Jak stwierdza na swojej stronie internetowej dr Paweł Piekarski, specjalista ginekolog położnik, w ciąży bliźniaczej dzieci z niską (<2500 g) i bardzo niską (<1500 g) masą ciała występują dziesięciokrotnie częściej aniżeli w ciąży pojedynczej i łącznie stanowią ponad połowę wszystkich bliźniąt. 

Najważniejsza jest kontrola

Należy jednak pamiętać, że ciąża o zwiększonym ryzyku nie oznacza ciąży zagrożonej. – Przy ciążach bliźniaczych potrzebna jest po prostu większa kontrola i uwaga lekarzy. Zazwyczaj przebiegają one prawidłowo – dodaje dr Tulimowski. 

Częstsze wizyty u specjalistów są wskazane także ze względu na zdrowie przyszłej mamy. Jej organizm jest bowiem mocno obciążony – stara się zapewnić najlepsze warunki do rozwoju dwojga dzieci. – Pacjentki często skarżą się na początku ciąży na nasilone nudności i wymioty, objawy związane z niedokrwistością, bóle kręgosłupa, żylaki i obrzęki - tłumaczy lekarz.

Zobacz wideo

Rodzinna tragedia Ronaldo

We wtorek w mediach społecznościowych jednego z najbardziej znanych piłkarzy świata pojawił się komunikat. "Z ogromnym smutkiem musimy ogłosić, że nasz synek odszedł. To największy ból, jaki mogą czuć rodzice. Tylko narodziny naszej córeczki dają nam siłę, aby przeżyć ten moment z odrobiną nadziei i szczęścia" - napisał sportowiec.

Ronaldo podziękował też lekarzom i pielęgniarkom za fachową opiekę i wsparcie, ale nie poinformował o przyczynach śmierci dziecka. Nie wiadomo też, jak przebiegała ciąża żony sportowca oraz czy syn pary nie miał żadnych wad genetycznych, co mogło przyczynić się do śmierci chłopca. "Jesteśmy wszyscy zdruzgotani tą stratą i uprzejmie prosimy o uszanowanie prywatności w tym bardzo trudnym czasie. Synku, jesteś naszym aniołkiem. Zawsze będziemy cię kochać" - podsumował Ronaldo. 

Dzieci, które nie przeżyły porodu lub zmarły tuż po urodzeniu, nazywa się coraz częściej "anielskimi". Określenie to powstało, by dać otuchę zrozpaczonym rodzicom, ale też nadzieję, że malec jest jednym z aniołów, który zawsze będzie czuwał nad rodziną.

RonaldoCristiano Ronaldo stracił synka. "Największy ból, jaki może czuć rodzic"

Więcej o: