Kobieta informuje przełożoną, że zaczęła rodzić. "Może następnym razem poczekasz do końca zmiany?"

Rodząca Amerykanka chciała wysłać wiadomość do przełożonej, jednak nie miała pewności co napisać. Internauci po obejrzeniu nagrania byli oburzeni. Zgodzili się też, że to typowa rozterka rodzących pracownic w ich kraju.

Więcej podobnych historii na Gazeta.pl

W sieci pojawiło się szokujące nagranie, na którym Amerykanka Marissa Peirce, która na TikToku funkcjonuje jako mpmoney27 informuje swoją przełożoną o tym, że zaczęła rodzić i jest w szpitalu, w związku z tym nie pojawi się w pracy. Nie jest pewna jak sformułować informację, denerwuję się, jak zostanie przyjęta przez szefową. 

Internetowa Szkoła Rodzenia - nowy projekt serwisuInternetowa Szkoła Rodzenia - nowy projekt serwisu eDziecko.pl

Rodząca kobieta pisze wiadomość do przełożonej

Na filmiku leżąca na porodówce kobieta czyta swojemu partnerowi wiadomość, którą zamierza wysłać do przełożonej. Brzmi ona tak: "Jestem w trakcie porodu. Właśnie zostałem przyjęta do szpitala. Czy byłoby w porządku, gdyby moja mama lub brat odebrali jutro moją wypłatę?" Nagranie wzbudziło wielkie zainteresowanie internautów, którzy 

Internautów poniosła wyobraźnia...

Pod udostępnionym nagraniem pojawiło się wiele komentarzy internautów, którzy dopisywali możliwe odpowiedzi przełożonej bohaterki nagrania. Internauci byli złośliwi, rozbawienie lub zszokowani. Sporo osób przyznało, jednak że to bardzo typowa sytuacja dla pracujących Amerykanek. Pisali:

Agnieszka WłodarczykWłodarczyk źle nosi syna w nosidełku? Fanka: "Nie wygląda na bezpieczne"

Rozumiem, ale następnym razem nie informuj o tym na ostatnią chwilę
Rozumiem, że dziecku musi tam być, a Ty?
Przynieś jutro zwolnienie od lekarza
Może następnym razem poczekasz z rodzeniem dziecka do końca zmiany? Tak byłoby lepiej dla wszystkich
Zobacz wideo Obecność partnera przy porodzie. "Trzeba porozmawiać o tym wcześniej, niż w drodze na porodówkę"
Ok, ale pamiętaj o dostarczeniu zaświadczenia lekarskiego
Dzięki za informację. Czy mogłabyś przyjść później w ciągu dnia? Brakuje nam pracowników
Załatwiłaś sobie zastępstwo?
Przykro mi, ale poinformowałaś nas o tym za późno. To zostanie odnotowane.

A Wy? Miałyście podobne doświadczenia? Dajcie znać w komentarzach.

Więcej o: