Choroba Hashimoto a ciążą

W tym tygodniu poszłam na pierwszą wizytę do ginekologa. Jestem w 7. tygodniu ciąży i poleciałam jak na skrzydłach. Na wizycie powiedziałam, że mam 35 lat, chorobę Hashimoto i insulinooporność. Pani doktor odparła, że stare chore baby nie powinny mieć dzieci... Teraz się z tego śmieję, ale wyszłam z gabinetu z płaczem. Na co powinnam zwrócić uwagę, by wszystko było dobrze mimo moich dolegliwości?

Przykro mi, że została Pani w ten sposób potraktowana w tak radosnym i ważnym momencie... W opisanej sytuacji oprócz rutynowych badań krwi (morfologia, toksoplazmoza, cytomegalia, HIV, WR, HCV, glukoza ) i moczu oraz przyjmowania kwasu foliowego trzeba dodatkowo wykonać badanie TSH . Do jego wyniku należy dostosować dawki leków na niedoczynność tarczycy. Zwykle w ciąży zwiększa się je. Poziom TSH powinien utrzymywać się poniżej 2,5?mj/l. Jeśli z powodu insulinooporności przyjmowała Pani leki (np. metforminę), to należałoby je odstawić. Warto też już na początku ciąży wykonać krzywą cukrową, czyli oznaczenie poziomu glukozy we krwi na czczo i godzinę po obciążeniu 50 g glukozy. Wiek powyżej 35 lat uprawnia też do wykonania badań prenatalnych (test PAPP-A) w kierunku wad genetycznych związanych z wiekiem.