1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Urodziła niespodziewanie w szafie. Teraz cierpi na tzw. syndrom żołnierza

Jade Roper, 34-letnia amerykańska gwiazda telewizyjna i mama trojga dzieci, przyznała się do tego, co odczuwała po jednym z porodów. "To był stres pourazowy" - wyznała. Pojawił się po gwałtownym porodzie w szafie i powodował u niej lęki i natrętne myśli.

Gwiazda reality show Jade Roper otwarcie mówi o traumie, która była wynikiem nieoczekiwanego porodu i jej doświadczeniach z PTSD, zespołem stresu pourazowego, który może narastać wśród kobiet podczas pandemii COVID-19. "Czułam, że synek mnie nie chce, co było najtrudniejsze" - powiedziała dla "Today Parents".

Czułam się tak odłączona i miałam wrażenie, że synek nie wiedział, że jestem jego mamą i miałam wrażenie, że nie chce, abym nią była

- przyznała. Wszystkie te natrętne myśli były efektem stresu pourazowego po trudnym, niespodziewanym porodzie. 

Od chwili porodu aż do momentu zajścia w ciążę z moim (drugim) synem Reedem, miałem do czynienia z zespołem stresu pourazowego

- wyznała Jade Roper. 

Miałam tak gwałtowny poród, że myślałam, że dzieje się coś złego

- powiedziała. "Myślałem, że umrę, albo mój synek tego nie przeżyje. I tak po tym doświadczeniu będę miałam natrętne myśli. Że nie jesteśmy bezpieczni. Dostawałam nagłych zawrotów głowy nie wiadomo skąd. To było dla mnie naprawdę intensywne" - wyjaśniła. 

Wiedziała, czym jest depresja poporodowa, ale w głębi duszy była świadoma, że to, co ona czuje, wynika z czegoś innego. 

Zobacz wideo Szkoła rodzenia a rzeczywistość pandemiczna. Jaką wybrać? Dlaczego przygotowanie jest ważne?

Po traumatycznym porodzie nie czuła się od razu związana z drugim dzieckiem. Porównała z doświadczeniem po urodzeniu pierwszego synka. "Pierwszy poród wspominam dobrze" - przyznała. 

Poczułam się natychmiast połączona z dzieckiem. To była naprawdę piękna, niesamowita rzecz. Więc kiedy doświadczyłem czegoś innego z Brooksem, naprawdę mną wstrząsnęło

- wyjaśniła. Roper przyznała, że teraz żałuje, że nie zwróciła się o pomoc wcześniej.

Mama urodziła dziecko o nietypowych wymiarachMiała ogromny brzuch już w 6. miesiącu ciąży. Urodziła dziecko o nietypowych rozmiarach

Bałam się pójść do lekarza. Bałam się, że ktoś nie zrozumie moich uczuć. Że ktoś je zlekceważy. Dopiero po dłuższym czasie tych cierpień przyznałam się partnerowi do tego, co czuję

- powiedziała. Kiedy drugie dziecko miało pięć i pół miesiąca, ponownie zaszła w ciążę. Zmiany hormonalne poprawiły jej nastrój - tak twierdzi. Ostrzega jednak inne kobiety i apeluje do nich, by dzieliły się z bliskimi swoimi uczuciami. 

PTSD odczuwa wiele kobiet po porodzie 

PTSD to zaburzenie lękowe, które powstaje po przeżyciu traumatycznego wydarzenia - mówimy o nim np. w przypadku byłych żołnierzy, więźniów obozów koncentracyjnych czy ofiar gwałtu. Ale często doświadczają też tego kobiety, które miały trudny poród. Badania Dekela pokazują, że 20 proc. kobiet, które doświadczyły traumatycznych doświadczeń porodowych, cierpi na zespół stresu pourazowego.