Rząd oszczędza na wcześniakach. Nie ma pieniędzy na ratujący życie lek dla wszystkich

Według Ministerstwa Zdrowia lek jest za drogi i obciąża budżet. Rodzice wcześniaków urodzonych po 28 tyg. ciąży nadal będą musieli sami sponsorować leczenie swoich przedwcześnie urodzonych dzieci. Lekarze nie kryją oburzenia.

Koszt leczenia Synagisem - to jedyny program lekowy dla wcześniaków - wynosi ok. 3,5-5 tys. za jedną dawkę. Lek, który jest przeciwciałem ludzkiego wirusa RSV, wymaga comiesięcznego podawania, zazwyczaj w pięciu dawkach. Tańszego zamiennika nie ma.

W Polsce lek refundowany jest tylko w grupie wcześniaków urodzonych przed 28. tygodniem ciąży. Te, które urodzą się później - niezależnie od tego, w jakim są stanie - już nie otrzymają leczenia i refundacji.

Jak podaje "Gazeta Wyborcza", w roku 2017 z powodu wirusa RS zmarło sześcioro wcześniaków. Żadne z nich nie miało podanego leku.

Neonatolodzy proszą o refundację dla wszystkich wcześniaków

Prof. Ryszard Lauterbach, pediatra i neonatolog, kilka dni temu na tablicy oddziału neonatologicznego Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie powiesił apel do rodziców, w którym prosi, by poparli lekarzy starających się o refundację leku Synagis chroniącego przez wirusem RS dla wcześniaków urodzonych między 29. a 32. tygodniem ciąży.

W liście profesora czytamy:

Szanowni Rodzice, aktualnie neonatolodzy w kraju próbują wpłynąć na decyzję Ministerstwa Zdrowia o poszerzeniu grupy pacjentów, u których stosowana jest profilaktyka przeciwko zakażeniu wirusem RS o wcześniaki urodzone między 29. a 32. tygodniem ciąży. (...) Dlatego zachęcamy Państwa do aktywnego poparcia naszych starań poprzez pisanie listów do Ministerstwa Zdrowia, udzielanie wywiadów itd.

Jak wynika z informacji, które udało się zdobyć "Gazecie Wyborczej", ministerstwo zdrowia w rozmowach z lekarzami argumentowało, że lek Synagis podawany wcześniakom jest drogi i dlatego nie będzie go refundować wszystkim.

Wirus RS: zabójczy dla wcześniaków

Dla dzieci urodzonych o czasie wirus RS nie jest niebezpieczny, lecz dla wcześniaków urodzonych przed 32. tygodniem ciąży może być zagrożeniem życia. U wcześniaków zakażenia dolnych dróg oddechowych występują dziesięciokrotnie częściej niż u dzieci urodzonych o czasie.

Wirus RS jest odpowiedzialny za infekcje dróg oddechowych, w przypadku wcześniaków powoduje m.in. niewydolność oddechową, może doprowadzić do ciężkich zapaleń płuc, a w rezultacie - śmierci.

- Zdecydowana większość krajów Unii Europejskiej refunduje lek wszystkim wcześniakom urodzonym do 32., a nawet 35. tygodnia ciąży. Nie robią tego bez powodu. Lek chroni przed wirusem i daje szansę na prawidłowy rozwój dzieci. Ma to niebagatelny wpływ na ich przyszłość, bo dzięki niemu te dzieci nie będą musiały borykać się z niewydolnością płuc. Będą mogły normalnie żyć - podkreśla w "Wyborczej" prof. Lauterbach.

Kuracja lekiem Synagis była w Polsce najdroższa w Europie. Cena leku (5 tys. za jedną dawkę) to jeden z powodów, dla którego ministerstwo odmawiało rozszerzenia refundacji. Producent leku obniżył jednak jego cenę o ok. 30 proc. Mimo to resort zdrowia nadal odmawia wsparcia, twierdząc, że wydatek ten zbyt obciąża budżet. 

Zgodnie z definicją Światowej Organizacji Zdrowia wcześniak to dziecko urodzone pomiędzy 22 a 37. tygodniem ciąży. Na sto dzieci co siódme rodzi się jako wcześniak. Każdy poród przed terminem to zagrożenie życia i zdrowia małego człowieka.

AKTUALIZACJA

20 lutego 2018 r. na stronie Ministerstwa Zdrowia został opublikowany projekt obwieszczenia Ministra Zdrowia w sprawie wykazu refundowanych leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych na dzień 1 marca 2018 r.

Synagis  został objęty refundacją w ramach programu lekowego „Profilaktyka zakażeń wirusem RS (ICD-10 P 07.2, P07.3, P 27.1)” w ramach poszerzonej populacji pacjentów, obejmującej także dzieci urodzone między 28 a 32 tyg. wieku ciążowego.

Czy można uniknąć przedwczesnego porodu? Neonatolog, prof. Lauterbach: W sytuacji niepewności jechać do szpitala i nie przejmować się ich reakcją

Naukowcy z USA stworzyli sztuczną macicę dla jagniąt. W przyszłości ma ratować wcześniaki

Więcej o: