1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Strach przed ciąży

Mój syn ma 5 lat. Bardzo chcę mieć drugie dziecko, ale nie jestem w stanie zdecydować się na zajście w ciążę. Prześladuje mnie paniczny lęk, że będzie jak poprzednio. Mój poród był okropny, dziecko duże, syn doznał poważnych urazów, ja też miałam komplikacje. To było jak zespół stresu pourazowego. I psychicznie, i fizycznie długo do siebie dochodziłam. Wiedziałam już 5 lat temu, że potrzebny mi psycholog, bo nie radzę sobie, ale nie poszłam. Jak walczyć z tym lękiem?
Pyta Pani, jak z tym walczyć - właśnie myślę, że nie należy walczyć, tylko pozwolić pracować instynktowi macierzyńskiemu i zadbać o wewnętrzne wyciszenie. I wiem, że zwykle w pierwszej chwili myśli się, że w podobnej sytuacji żadne wyciszenie nie jest możliwe... Ze względu na to, że odnajduje Pani u siebie objawy zespołu stresu pourazowego, radziłabym konsultację ze specjalistą - pewnie będzie go trzeba poszukać w większym mieście, myślę jednak, że w ogólnym rozrachunku się opłaci. To bardzo mądre, że szuka Pani rozwiązania jeszcze przed zajściem w ciążę, bo problem, nawet odsunięty, i tak zapewne wróciłby w czasie oczekiwania na dziecko albo w czasie porodu. Trzymam kciuki za to, by osiągnęła Pani spokój wewnętrzny.