''Granica'' - streszczenie szczegółowe i krótkie, plan wydarzeń

Streszczenie "Granicy" stanowi istotny punkt przygotowań maturalnych. Pozycja ta znajduje się na liście lektur, których fragment może pojawić się na egzaminie z języka polskiego.

''Granica'' to powieść napisana przez Zofię Nałkowską. Jej pierwsze wydanie ukazało się w 1935 roku. Książka ta stanowi kolaż różnych gatunków: powieści realistycznej, kryminalnej, psychologicznej, a także sensacyjnej. Co istotne, autorka posłużyła się w niej retrospekcją, którą wykorzystała w narracji. Szczegółowe streszczenie "Granicy'' pozwoli na lepsze przygotowanie się przed ważną klasówką lub maturą z języka polskiego.

''Granica'': plan wydarzeń lektury

Plan wydarzeń "Granicy" przedstawia się następująco:

  1. Najmłodsze lata Zenona Ziembiewicza spędzone na wsi.
  2. Uczucie, jakim Zenon obdarzył w młodości Elżbietę Biecką.
  3. Romans z Justyną Bogutówną, zapoczątkowany na wsi.
  4. Ponowne nawiązanie znajomości z Elżbietą.
  5. Praca w redakcji Zenona.
  6. Odnowienie relacji z Justyną i jednoczesne zaręczyny z Elżbietą.
  7. Informacja o ciąży Justyny i prośba Zenona, by ją przerwała.
  8. Wyjaśnienie sobie wszystkiego i ślub Zenona z Elżbietą.
  9. Objęcie funkcji prezydenta przez Zenona.
  10. Problemy w mieście związane z wystąpieniem robotników.
  11. Podjęcie próby samobójczej przez Justynę.
  12. Atak Justyny na Ziembiewicza i oblanie go kwasem.
  13. Popełnienie samobójstwa przez Zenona.
  14. Osadzenie Justyny w areszcie.
  15. Wyjazd Elżbiety za granicę.

Zobacz też: "Pieśń o Rolandzie" - streszczenie, autor, problematyka utworu

''Granica'': streszczenie szczegółowe utworu

Streszczenie szczegółowe ''Granicy'' pomoże w przypomnieniu wszystkich wątków zawartych w powieści, a także bohaterów, łącznie z tymi drugoplanowymi.

Prezydent miasta, Zenon Ziembiewicz, nie żyje. Na jaw wychodzi jego romans z Justyną Bogutówną. Ta obecnie przebywa w więzieniu. Jak mówią ludzie, w trakcie ostatniej wizyty u Ziembiewicza wpadła w histerię, oblała ukochanego kwasem i próbowała wyskoczyć przez okno. On natomiast, straciwszy wzrok, popełnił samobójstwo.

Elżbieta Biecka była wychowanką Cecylii Kolichowskiej, dwukrotnie zamężnej właścicielki pewnej kamienicy. Na dziewczynę od razu zwrócił uwagę młody Zenon, bywający w domu Kolichowskiej i udzielający Elżbiecie korepetycji.

Cecylia, choć niechętnie, od czasu do czasu urządzała spotkania towarzyskie dla lokatorek. Elżbieta, słuchając ich, obiecywała sobie, że nigdy nie wyjdzie za mąż, by nie skończyć jak inne, nieszczęśliwe kobiety.

Zenon poznał Justynę w Boleborzy. Gdy ją spotkał, miała 19 lat. Na początku nie szukał z nią wcale kontaktu, gdyż jako student paryskiej szkoły, nie potrafił na powrót odnaleźć się w wiejskiej rzeczywistości.

Z listu otrzymanego od przyjaciela, Karola, dowiedział się, że zakochana w nim na zabój Adela nie żyje. On nie odwzajemniał jej uczucia, ale był przy niej niemal do końca, ponieważ ciężko chorowała. Jego opiekunką i kochanką stała się Justyna.

Przed wyjazdem na ostatni rok do Paryża, Zenon postanowił odwiedzić Elżbietę, która zajmowała się kamienicą pani Cecylii podczas jej choroby. Był przekonany, że obecnie nic do niej nie czuje, bardziej podobała mu się zresztą Justyna. Po rozmowie z kobietą postanowił jednak przyjść także kolejnego dnia.

Cecylia była zdziwiona tym, jak często odwiedzał Elżbietę Zenon (działo się to niemal codziennie). Pocieszała się jednak faktem, że mężczyzna niebawem wyjedzie. Z kolei sam Ziembiewicz nie rozumiał swojego postępowania – lubił dyskusje z Elżbietą, mówił jej wszystko, także o Justynie. Był moment, w którym zbliżył się do kobiety: zaczął ją całować i tulić. Potem Zenon wyjechał.

Matka Justyny zapadła na ciężką chorobę i choć ta zawiozła ją do szpitala, lekarze nie zdążyli na czas. Śmierć okazała się dla dziewczyny ogromnym ciosem.

Zenon powrócił do kraju. Wykonał telefon do Elżbiety, by upewnić się, czy nic się między nimi nie zmieniło, a następnie wpadł na Justynę. Ta rozpłakała się rzewnie, opowiadając mu o tym, co spotkało jej matkę. Mężczyzna zdołał ją uspokoić dopiero w hotelu, całując i przytulając. Sam nie wiedział, dlaczego to robi, skoro wiązał swoją przyszłość z Elżbietą, do której zresztą następnie się udał.

Zenon i Justyna spotkali się w hotelu – mężczyzna miał jej wypłacić zaległą należność za pracę w Boleborzy (nie zebrał jednak wszystkich środków). Jako że kobieta zjawiła się u niego, gdy leżał jeszcze w łóżku, zamiast zakończyć związek, Ziembiewicz zabrnął w niego jeszcze o krok dalej.

Ziembiewicz nie był zadowolony ze swojej nowej posady (dostał pracę w redakcji). Radości dostarczały mu wyłącznie spacery z Elżbietą. Ostatecznie zdecydował oddać Justynie zaległe pieniądze i jednocześnie oświadczyć jej, że to koniec. Kobieta jednak zaskoczyła go wiadomością o ciąży. Zenon szybko uświadomił jej, że nie mogą mieć tego dziecka, a ona odeszła, mocno przygnębiona.

Elżbieta, spędzając czas z Cecylią, tęskniła za Zenonem, który przez dłuższy czas, zajęty obowiązkami, nie pojawiał się w kamienicy.

Po przyjściu do kamienicy, Zenon wyznał Elżbiecie, że nie udało mu się zakończyć związku z Justyną, a kobieta jest w dodatku w ciąży. Choć jego narzeczona była z początku oszołomiona, ostatecznie mu wybaczyła.

Justyna zrezygnowała ze służby i przeniosła się do Jasi, do kamienicy pani Cecylii. Tam wpadła na Elżbietę, która zapytała ją bez ogródek, czy czuje coś do Zenona. Justyna nie potrafiła jednoznacznie odpowiedzieć. W końcu, gdy Elżbieta oświadczyła, że za niego nie wyjdzie, więc jest teraz wolny, obruszyła się i stwierdziła, że niczego od nich nie potrzebuje.

Justyna odwiedziła Zenona i powiedziała mu o rozmowie z Elżbietą. Ziembiewicz był na nią zły, zaczął nawet myśleć, jak się jej pozbyć. Tymczasem Elżbieta wyjechała do matki. W liście, jaki mu zostawiła, napisała, że lepiej by było, by więcej się nie spotykali, ponieważ nie chce mu stawać na drodze do związku z Justyną.

Elżbieta była dumna z siebie, że zdecydowała się na wyjazd. Po dwóch miesiącach odczuła jednak żal, że Zenon jej nie odwiedził, nie napisał ani nawet nie próbował o nią zawalczyć. Kiedy zdecydowała się wyjechać wraz z matką, wreszcie się zjawił, twierdząc, że wszystkie sprawy zostały załatwione, a oni mogą być razem.

Justyna zwróciła się do Zenona, by ten załatwił jej pracę w sklepie, co uczynił, z drobną pomocą Elżbiety. Potem on i Elżbieta wzięli ślub, a Zenon został prezydentem miasta. Tymczasem Justyna była zadowolona ze swojej pracy. Z czasem jednak przestała do niej przychodzić bez jasnej przyczyny.

Do miasta powrócił Karol, któremu bardzo powoli udało się nawiązać relację z matką, Cecylią. Tymczasem Justyna skontaktowała się z Zenonem, żądając, by załatwił jej posadę w cukierni. Elżbieta niechętnie wstawiła się za nią, by mogła dostać pracę.

Choć wszyscy cenili Zenona za to, co robił dla miasta, on nie był szczęśliwy. Coraz gorzej układało mu się z żoną, Justyna wciąż dręczyła go listami. W odpowiedzi na jeden z nich, postanowił ją odwiedzić. Po powrocie powiedział Elżbiecie, że Justyna zdradza chyba objawy choroby psychicznej. Wysłany do niej lekarz jednak nie potwierdził jego obaw.

Z czasem Justyna zaczęła miewać koszmary. Nie mogła podnosić się z łóżka, cały czas wspominając, że zdecydowała się na przerwanie ciąży. Miała żal do Zenona, groziła mu nawet, jednak uważała, że groźby te nie mają pokrycia. W którymś momencie Ziembiewicz otrzymał informację, że próbowała się otruć. Po powrocie do domu, zmęczony jednocześnie wystąpieniami robotników i rozruchami w mieście, robił Elżbiecie wyrzuty z powodu Justyny, która jego zdaniem przez nią znalazła się w takim stanie.

Opisane zdarzenia doprowadziły do tragedii, jaką zapoczątkowało oblanie kwasem Zenona, a zakończył jego samobójczy strzał z pistoletu w usta. Elżbieta po wszystkim wyjechała za granicę, do rodziny.

Zobacz też: "Wesele" - Stanisław Wyspiański: streszczenie szczegółowe

''Granica'': streszczenie krótkie

Krótkie streszczenie utworu "Granica" może okazać się wyjątkowo przydatne, zwłaszcza przed nadchodzącym testem z lektury. Pochodzący ze szlacheckiej rodziny Zenon Ziembiewicz chce żyć zupełnie inaczej niż jego rodzice – wyprowadza się z Boleborzy do większego miasta, pobiera nauki w Paryżu i osiąga sukcesy w życiu zawodowym. W jego życiu pojawiają się dwie kobiety: Elżbieta, którą poznał jako młodzieniec w mieście, udzielając korepetycji i Justyna, prosta dziewczyna z Boleborza. Mężczyzna ma jednak problem, by wybrać jedną z nich. Kiedy w końcu decyduje się na związek z Elżbietą, okazuje się, że Justyna jest w ciąży. Zenon nakłania kobietę do przerwania ciąży, ponieważ postanawia ożenić się z Elżbietą. Justyna, choć z pozoru stara się z tym pogodzić, nie potrafi znieść obciążenia psychicznego, jakie się z tym wiąże. Tymczasem Zenon zostaje prezydentem miasta, który z dobrego i szlachetnego powoli zmienia się w bezwzględnego wobec robotników. Ostatecznie Justyna przychodzi do biura Ziembiewicza, oblewa go kwasem i usiłuje rzucić się przez okno. Zenon tymczasem traci wzrok, wskutek czego popełnia samobójstwo, strzelając sobie w usta.

Zobacz wideo Aplikacje, które pomogą w koncentracji