Komentarze (151)
Co jeśli nie liceum? Czy rodzice i uczniowie ze zdublowanego rocznika mają plan B? Sprawdzamy
Zaloguj się lub komentuj jako gość
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • mtat

    Oceniono 1 raz 1

    Nie mogę zrozumieć tych głosów z Wawy o wybieraniu średnich szkół itp. Reforma jest fatalna, ale wybieranie w Waw gdzie można wybrać dowolną liczbę szkół na starcie tych poniżej aspiracji? Przecież można było wybrać dowolną liczbę więc czemu nie spróbować do wszystkich szkół marzeń a także dla bezpieczeństwa do innych. U nas we Wrocławiu to faktycznie był problem w co celować, bo można było tylko 3 szkoły ale mogąc w Wawie do wszystkich, nie próbować także do wymarzonych?

  • Gość: frazer5

    Oceniono 11 razy 1

    W biurze poselskim Pis powiedzieli mi, że wystarczy dostać się gdziekolwiek. Następnie przenieść się po roku do upragnionej szkoły, tak zrobił Jarosław Kaczyński kiedy był w liceum. I tyle, a wy robicie aferę z niczego. Nastawiacie młodych przeciwko Pis od młodości! A ta reforma tylko ułatwi im życie!

  • joanna.zapadko

    0

    jeśli chodzi o szkoły to najlepszą opcją obecnie jest chyba wybór szkoły policealnej - ekstra jest studium pracowników medycznych i społecznych - szkoła ma mnóstwo pozytywnych opinii, ale niestety nie ma jej w każdym mieście. chociaż ja bym rozważała przeprowadzkę dla takich zajeć.

  • Gość: mela

    0

    A co zrobimy my rodzice dzieci które nie dostały się do żadnej szkoły co ma dziecko rok nic nie robić nie uczyć się

  • 1group

    0

    Rodzaj szkoły nie determinuje przyszłości. Np. wielu znanych aktorów,średnie wykształcenie zdobywało w technikach.Kto dzieciom i śledzącej "sensację" gawiedzi,robi wodę z mózgów?

  • melon30

    Oceniono 2 razy 0

    Głosowaliście za PiSem bo obiecał Wam 500+? Jeżeli tak, a wasze dzieci się nie dostały do szkoły... Gratulacje. Właśnie w taki sposób załatwiliście dzieciom nerwicę. Tak trzymać PiSowskie pospólstwo. Żal mi tylko tych dzieci, których rodzice byli na tyle głupi i nawini, żeby pójść zagłosować za PiSem. Dzieci Kochane... miejscie pretensje tylko do rodziców... spytajcie się na kogo zagłosowali w 2015.

  • mid1

    Oceniono 2 razy 0

    Leming myśli, że wszyscy uczniowie dostaną się do najlepszej szkoły.
    Czy kiedykolwiek tak było ?
    Przecież rekrutacja to również selekcja.
    Towarzycho w dobie niżu demograficznego, kiedy to szkoły brały wszystko jak leci, przyzwyczaiło się, że mogło iść gdzie chciało.
    Tegoroczna selekcja to normalna sytuacja sprzed kilkudziesięciu lat, gdy do najlepszych szkół przyjmowani byli tylko najlepsi.
    A wyobraź sobie lemingu, że były egzaminy nawet do zawodówek.
    A swoją drogą ile to jest 7x8 ????

  • Gość: gość

    Oceniono 2 razy 0

    Czy oni wszyscy mają tak doskonałe świadectwa, żeby dostać się do renomowanych liceów ? Bez przesady.

  • Gość: gość

    Oceniono 2 razy 0

    Tak naprawdę zawodu człowiek uczy się w pracy. Szkoły i studia powinny być połączone z praktyką.
    Z kolei czy nie można było zamienić likwidowanych gimnazjów w szkoły średnie ?
    A tak w ogóle też się zastanawiam po co była likwidacja gimnazjów - wyglądało że system się dotarł, nauczyciele nauczyli się pracy z młodzieżą w tym wieku. Problem leżał nie w gimnazjach tylko podstawówkach a szczególnie w najmłodszych klasach żeby zapewnić dzieciom nie tylko edukację ale też opiekę nad dziećmi w czasie gdy rodzice pracują. Poza tym najmłodsi byli odseparowani od gimnazjalnej młodzieży.

  • f1909

    Oceniono 2 razy 0

    Ludzie którzy ledwie zdali matury mają marzenia o dobrych liceach !? -- Dzięki Bogu że pomarzyć to sobie każdy może !

  • lovepeacemusic

    Oceniono 8 razy 0

    Dzieci, które nie dostały się NIGDZIE w Krakowie, to głównie osoby, które mają zagwarantowane miejsce w szkole prywatnej i wpisali 1 szkole publiczna ot tak, a nuż sie dostanę.
    Inne przypadki to niezrozumienie zasad rekrutacji. W przypadku, gdy można było wpisać ilebądź klas, zatrzymać się na 1-3 to jakby startowac w maratonie z niezawiazanymi sznurowkami. W tym roczniku wykazać się taką nieodpowiedzialnoscia...

  • Gość: komentujjakogosc

    Oceniono 10 razy 0

    dobry, chętny do nauki dzieciak zdobędzie solidne wykształcenie w KAŻDEJ szkole. mit "dobrego liceum" jest bardzo szkodliwy. zresztą - liceum to przechowalnia. zero jakichkolwiek praktycznych umiejętności. potem studia i zmywak.

  • Gość: teq

    Oceniono 2 razy 0

    proste rozwiązanie:
    uczniowie po gimnazjum powinni iść do 2 klasy, a po podstawówce do 1

  • adashofman1

    Oceniono 3 razy -1

    Ja ukończyłem uniwersytet wojtylizmu na kierunku ubekizm.

  • wladca_piaskownicy

    Oceniono 1 raz -1

    Daty terminów rekrutacji były uzależnione od decyzji wojewódzkiego kuratora oświaty, a nie od samorządu.

  • Gość: g321

    Oceniono 1 raz -1

    ale 500+ do liceum nie ida, wiec o co chodzi?

  • poparzony

    Oceniono 1 raz -1

    Cholera, 500+ zajęło miejsca Lemingów w Liceach - teraz stać ich na to!

  • aronia0

    Oceniono 2 razy -2

    Faktycznie, za PRL (kiedy ja chodzilam do szkoly) licea i dobre technika byly tylko dla najlepszych uczniow. Pozostali szli do zawodowki i nie robili z ego problemu. Ale od tego czasu aspiracje ludzi sie zmienily. Coraz wiecej mlodych ludzi nie chce podejmowac decyzji w wieku 15 lat, czy beda slusarzem czy kucharzem, tylko zdobyc wyksztalcenie ogolne i dopiero potem sie zastanowic, co ich interesuje. Ponadto moze i studia nie sa wymogiem koniecznym, aby zrobic kariere. ale raczej malo pracodawcow przyjmuje pracownikow bez matury, A tej w zawodowce sie nie zdobedzie. Dlatego moim zdaniem to, co zrobiono w tym roku mlodym ludziom to zwylkle skur......

  • Gość: bbbbbbbbbbbb

    Oceniono 2 razy -2

    najpierw wybieraja Zalewska, potem placza..............

  • maciej401

    Oceniono 4 razy -2

    Dzieciaki muszą zrozumieć, że jak najszybciej należy zdobyć wysokie umiejętności zawodowe, a nie świadectwa byle jakich szkół średnich i wyższych, o które nikt na rozmowie kwalifikacyjnej o pracę ich nie zapyta. Będzie pytanie co potrafisz jak i szybko się uczysz. To zweryfikują w pracy w dwa góra trzy dni i albo dalej szukacie pracy albo pracodawca w bystrego zainwestuję. Ale ci najbystrzejsi i tak skończą najlepsze licea i najlepsze szkoły wyższe. A słabeusze? Po co? Znam troje młodych po trzydziestce, każde z nich nie skończyło wyższej uczelni, a pracują jako specjaliści w banku i zachodnich korporacjach, gdzie zarabiają min 15 tyś na rękę. Nie skończyli studiów bo nie opłacało się im studiować. Woleli po szkole średniej, gdzie byli najlepszymi uczniami zacząć pracować i zarabiać. Ale to było jakieś piętnaście lat temu w czasach największego bezrobocia. Więc można. To są wyjątkowo zdolni młodzi ludzie, którzy zdobywali certyfikaty swoich umiejętności w pracy. Dziś nie żałują tego wyboru, tylko kupują już trzecie mieszkanie na wynajem i "tłuką kasę". Kończenie byle jakich szkól nie ma sensu. Ich rodzice jeszcze tego nie wiedzą. Uczyć się trzeba jak najszybciej zawodu, ale to zrozumieją tylko ci najbystrzejsi.

  • pierwszychamrp

    Oceniono 12 razy -2

    "Mam 15-latka z Bemowa zauważa też, że ze strachu przed nie dostaniem się do liceum, młodzież celowo wybierała szkoły średnio wypadające w rankingach, żeby tylko zwiększyć swoje szanse na przyjęcie."

    I to jest najwłaściwsze. W czasach, kiedy do liceów były egzaminy wstępne było normalnym, że uczeń przystępował do egzaminów w trzech, czterech szkołach, z czego do jednej, dwóch wymarzonych i do jednej słabszej, na wszelki wypadek. Jeśli mu się udawało do elitarnej, to zabierał papiery ze słabszej, jeśli nie, był bezpieczny.

    Jestem przeciwnikiem PiS-u i wrogiem obecnej reformy, ale jeśli rodzic (który przecież pamięta jak kiedyś było i wie, że w tych warunkach jest nieco podobnie) dopuszcza do tego, że dziecko składa papiery wyłącznie do szkół, do których bardzo trudno się dostać, a nie zapewnił wcześniej dziecku miejsca w szkole prywatnej, to taki rodzic jest jeszcze głupszy niż Zalewska, bo żeby wykazać głupotę PiS-u naraził swoje własne dziecko.

  • kann2

    Oceniono 11 razy -9

    Na stronie internetowej Kuratorium Oświaty w Krakowie pełno wolnych miejsc w liceach ogólnokształcących - także tych renomowanych.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX