Kto jest od sprzątania i odkurzania? Szczera do bólu odpowiedź 9-latka jednych bawi, innych bulwersuje

Nauczycielka - uczy, księgowa - liczy, a sprząta, odkurza i czyści... sprzątaczka? Nie! Według 9-letniego Tymka ten zawód wykonuje osoba na "M". Domyślacie się, co napisał chłopiec?

To, o czym dorośli wolą głośno nie mówić, bo nie wypada, dzieci bez ogródek nazywają po imieniu. Najmłodsi komentują, pytają i wydają opinie w szczery (czasami aż do bólu) i rozbrajający sposób. Trudno się temu dziwić, w końcu nasze pociechy są bystrymi obserwatorami otaczającej nas rzeczywistości. Jak podaje Mamadu.pl, tak też było w przypadku 9-letniego Tymka.

Dociekliwy Eryk przepytuje swojego tatę: Co lubią dziewczyny? [TATO, POWIEDZ]

Chłopiec w ramach pracy domowej miał dopisać do podanych w zadaniu czynności odpowiedni zawód. Tymek przy "uczy, poprawia, sprawdza" napisał "nauczycielka". Przy "odkurza, sprząta, czyści" 9-latek nie napisał sprzątaczka, tylko... "mama".

Bystrą odpowiedzią chłopca za pośrednictwem Facebooka Ch***wej Pani Domu podzieliła się jego mama Paulina. "Nietypowe" rozwiązanie pracy domowej przez Tymka w większości wywołało salwy śmiechu wśród komentujących. Pod postem pojawił się jednak i takie komentarze:

Dziecko opisuje to, co widzi. Np. w domu. Także bardziej zapłakałabym nad rodzicami niż nad dzieckiem.
Największy dramat tej szkoły to wpajanie dzieciom, że mama jest do sprzątania i czyszczenia. A tata do czego? Do pachnienia? To nie jest śmieszne. My, kobiety, nie powinnyśmy się z tego śmiać, tylko zaprotestować.

Radosna twórczość naszych pociech

Wesołe zdjęcie pracy domowej zachęciło inne mamy do dzielenia się fotkami prac domowych swoich pociech. Efekt? Radzimy nic nie pić i nie jeść, bo możecie zakrztusić się ze śmiechu.

I tak dowiadujemy się, że pies wydaje z siebie odgłos "szczający". A co czuje chłopiec?

Pomyłki przytrafiają się każdemu. Tutaj Nadia pomyliła angielskie słówka, które, chociaż wymawia się tak samo, znaczą zupełnie co innego. I tak plaża, czyli "beach" została przemieniona w "bitch", co oznacza "panią lekkich obyczajów".

I jak tutaj nie kochać naszych pociech? Dostarczają nam tyle radości!

Zachęcamy do dzielenia się na Facebooku swoimi zabawnymi historiami, w których głównymi bohaterami są wasze dzieci!

To cię zainteresuje:

Więcej o: