1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Zimny wychów? Na zdrowie!

Przegrzewanie dziecka to jeden z najczęstszych błędów pielęgnacyjnych popełnianych przez troskliwych rodziców i dziadków.

Chłód kojarzy się z dyskomfortem i ryzykiem przeziębienia. Dlatego, gdy nadchodzi
jesień, zaczynamy ubierać malucha cieplej – i to zarówno na spacer, jak i w domu. W obawie przed wyziębieniem zakładamy mu dodatkowy sweter i ocieplane spodnie, a na czapkę naciągamy podszyty polarem kaptur. Tymczasem takie postępowanie nie wyjdzie dziecku na zdrowie, przeciwnie – to właśnie nieprzegrzewanie ma same plusy! „Zimny wychów” sprawia, że dziecko:

Rzadziej choruje

Zbyt ciepło ubrane dziecko łatwo się poci, a w wilgotnym, przepoconym ubraniu błyskawicznie się wyziębia. Na spacer najlepiej ubrać szkraba „na cebulkę” i w razie potrzeby zdjąć mu jedną warstwę. Gdy bawi się i biega, niech ma na sobie lżejszą kurtkę, a kiedy usiądzie w wózku, załóż mu na wierzch np. ocieplaną kamizelkę i okryj nogi kocem. Jeśli w czasie spaceru, będziecie zmuszeni wejść do sklepu, odkryj dziecko, rozepnij, zdejmij mu czapkę i rękawiczki. W domu niech obowiązuje ta sama zasada – gdy malec jest w ruchu, nie ubieraj go zbyt ciepło. Im mniej okazji do przegrzania, tym mniejsze szanse na późniejsze gwałtowne wyziębienie organizmu, które ułatwia atak wirusom.

Dobrze radzi sobie z niskimi temperaturami

Organizm oswojony z zimnem lepiej znosi niskie temperatury. Malec chowany w cieplarnianych warunkach gorzej sobie radzi z jesiennym chłodem. Dzieci stopniowo przyzwyczajane do przebywania w niskich temperaturach rzadziej chorują i łatwiej znoszą zmiany pogody. Codzienne spacery, także w chłodniejsze dni, trenują układ odpornościowy, poprawiają krążenie, dotleniają. Hartowanie chłodem to też odpowiednia temperatura w domu – 21-22°C. W nocy niech malec śpi w wywietrzonym pokoju, przy temperaturze ok. 20°C, ubrany w lekką piżamkę. I nie zakładaj mu skarpetek.

Lepiej znosi skutki alergii

Kaszel i zakatarzony nos to częste skutki alergii. Dziecko, któremu jest za gorąco,
gorzej znosi te dolegliwości – trudniej mu oddychać i częściej ma napady kaszlu.
Niższa temperatura obkurcza naczynka krwionośne, zmniejszając obrzęk śluzówki nosa i ułatwiając oddychanie, dziecko rzadziej kaszle. Nieprzegrzewanie ma też znaczenie, gdy maluch boryka się ze zmianami skórnymi. Spocona skóra swędzi i piecze, a podrażnienia dłużej się goją. Takiego malca trzeba ubierać w przewiewne, bawełniane ubranka i często sprawdzać, czy nie jest mu za ciepło.

Ma dobry humor

Dziecko, któremu jest za gorąco, reaguje rozdrażnieniem. I trudno się dziwić – spocona skóra swędzi, wilgotne ubranie przykleja się i przeszkadza, a potem niespodziewanie zamienia się w nieprzyjemny, zimny kompres. Jeśli dziecku jest zimno, łatwo się rozgrzeje, gdy zacznie się energicznie ruszać. A co może zrobić, gdy jest mu za gorąco? Nic, dlatego staje się rozdrażnione i traci ochotę na zabawę.

Chętniej się rusza

Kilka warstw ciepłej odzieży skutecznie uniemożliwia sprawny ruch. Jak tu biegać, gdy trudno zgiąć nogę ubraną w rajstopy, spodnie i kombinezon? Dzieci zbyt ciepło ubrane – paradoksalnie – szybciej marzną, bo albo całkiem rezygnują z rozgrzewającego zdrowego ruchu albo w poruszanie się wkładają tyle wysiłku, że natychmiast się pocą – a wtedy przeziębienie gotowe!

By sprawdzić, czy dziecku nie jest za gorąco lub za zimno, wystarczy dotknąć jego karku – spocony, to znak, że dziecku jest za ciepło, wychłodzony – za zimno.

To także może cię zainteresować:

Leśne przedszkola - bez dachu nad głową przy każdej pogodzie. Świetne czy nie do przyjęcia? [WIDEO]

"Żadna plansza czy atlas nie zastąpią dotyku liścia". Opowieść przedszkolanki o tym, dlaczego warto "wyprowadzić dzieci do lasu" [I PIĘKNE ZDJĘCIA]

Ekstremalne hartowanie. Tylko dla rodziców o mocnych nerwach

Więcej o: