1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Za odporność odpowiadają tylko geny? Nieprawda. Poznaj kilka sposobów na jej wzmocnienie

O tym, jak często dziecko choruje, w dużej mierze decydują geny. Są też jednak rzeczy, które zależą od was. Co zwiększy odporność malucha?

Malec przychodzi na świat wyposażony w przeciwciała, które mama przekazuje mu w czasie ciąży. Pierwszy kontakt skóra do skóry z mamą pozwala, by ciało dziecka zasiedliły przyjazne bakterie, a nie chorobotwórcze.

Jeśli dziecko jest karmione piersią, dostaje przeciwciała zwalczające wirusy i bakterie, z którymi styka się mama. Pokarm kobiecy pozwala też zachować prawidłową florę bakteryjną jelit dziecka, a to z kolei wspomaga odporność. W pokarmie są również substancje wspomagające tworzenie tolerancji pokarmowej i przeciwdziałające alergii.

W pierwszej dobie życia malec zostaje zaszczepiony. Kolejne szczepienia czekają go za 6 i 12 tygodni. W pierwszym półroczu życia można dziecku podać szczepionkę przeciw rotawirusom (później szczepienie jest niemożliwe). Warto też zaszczepić malca przeciw meningokokom.

Półroczne dziecko traci już przeciwciała z okresu życia płodowego, dlatego warto dalej karmić je piersią. Pozwala to uniknąć biegunek infekcyjnych, zapaleń ucha środkowego czy infekcji górnych dróg oddechowych.

Raczkujące dziecko bierze do buzi wszystko, co napotka na drodze. Niektórzy specjaliści sądzą, że może to chronić przed alergią, czyli sytuacją, gdy układ odpornościowy zaczyna walczyć z niewinnymi cząstkami, a nie z wirusami czy bakteriami.

Czego nie może jeść dziecko w pierwszym roku życia?

To jest pyszne

Rozszerzając dietę dziecka, oswajajcie je ze smakiem warzyw, a następnie owoców. Ważnym składnikiem diety jest też żelazo, którego zapasy zgromadzone w organizmie malucha w okresie płodowym kończą się. Niemowlę powinno dostawać chude mięso, żółtko jaja, kaszki wzbogacane żelazem oraz ryby - ważne źródło np. kwasów omega-3.

Jeśli dziecko nie jest już karmione piersią, zadbajcie, by w jego diecie było dość wapnia (mleko modyfikowane, jogurty, kefiry, sery). Dziecko nadal powinno dostawać suplement witaminy D. Warto zapytać pediatrę, czy nie byłoby wskazane podawanie jej
w postaci wspomagającego odporność tranu.

Sprzymierzeńcy odporności

Prawidłowe odżywianie ma kluczowe znaczenie dla działania układu odpornościowego, który jest bardzo wrażliwy na niedobory witamin i minerałów.

  • białko - główny składnik, z którego organizm buduje nowe tkanki oraz odbudowuje te zużyte. Niezbędne do tworzenia białek odpornościowych. Jeśli dziecko nie jest karmione piersią, podawaj mu odpowiednie do wieku mleko modyfikowane.
  • wielonienasycone kwasy tłuszczowe - dostarczają budulca do produkcji substancji usprawniających działanie układu odpornościowego. Znajdują się w pokarmie kobiecym, mleku modyfikowanym, oliwie, oleju rzepakowym, nasionach, orzechach i rybach.
  • witamina C - sprzyja gojeniu się ran i wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych. Najlepiej przyjmować ją w naturalnych produktach.
  •  witamina A - zwana "antyinfekcyjną", bo sprzyja budowaniu naturalnych barier chroniących organizm przed zakażeniem i chorobami. Jej źródłem są produkty bogate w beta-karoten (marchewka, pomarańcze, morele, śliwki,  sałata, brokuły).
  • bakterie probiotyczne - zasiedlają jelita, stwarzając środowisko nieprzyjazne dla rozwoju szkodliwych bakterii. Pomagają w przywracaniu równowagi po kuracjach antybiotykowych i infekcjach wirusowych.
  • prebiotyki - stymulują wzrost obecnych w układzie pokarmowym dobrych szczepów bakterii. Prebiotykiem jest inulina, występująca m.in. w bananach, cebuli, czosnku.

Artykuł pochodzi z wrześniowego numeru magazynu "Dziecko" - znajdziesz go w kioskach i w Kulturalnym Sklepie - kliknij tutaj.

Magazyn Dziecko, wrześniowy numerMagazyn Dziecko, wrześniowy numer materiały redakcji

To także może cię zainteresować:

Więcej o:
Komentarze (4)
Za odporność odpowiadają tylko geny? Nieprawda. Poznaj kilka sposobów na jej wzmocnienie
Zaloguj się
  • jovvita44

    0

    jestem za naturalnymi wspomagaczami odporności, domowe soki z aronii, porzeczki, malin, do tego tran i probiotyki, moim dzieciom daję active flora baby, niedrogi probiotyk a ma bardzo dużo tych kultur bakterii, staram się je namówić na kiszonki ale nistety totalnie nie chca ich jeść

  • white_mouse

    0

    Jak to mówią, odporność bierze się z jelit. Więc od małego pilnowałam, by dieta dzieci była zdrowa, urozmaicona i bogata w warzywa i witaminy. Dawałam im też łyżkę tranu Mollersa dziennie, bo niestety z rybami było u nas średnio. I widzę efekty, mimo ze przedszkolaki, to praktycznie nie chorują.

  • Oceniono 1 raz 1

    Dzieci uczęszczające do żłobków i przedszkoli są nawet trzykrotnie bardziej narażone na rozwój infekcji układu oddechowego i do 3,5 razy bardziej narażone na zakażenia układu pokarmowego niż dzieci, które pozostają w domu. To właśnie jelita wraz ze złożoną mikroflorą bakteryjną w głównej mierze odpowiadają za odporność organizmu. Dlatego tak ważne jest, aby mikroflora jelitowa była prawidłowa. Active Flora baby pomoże zwiększyć ilość pożytecznych bakterii w organizmie.

  • proxi_33

    Oceniono 1 raz 1

    Geny to jedno - dieta druga istotna rzecz jak pisze @white_mouse), ale jest jeszcze cos takiego jak wyniszczenie organizmu przez to co osiada mu na narzadach wewnetrznych a czego lekarze nie zawsze widza. U mnie wyszlo dopiero po diagnostyce nls w gabinecie naturiana ze na watrobie osadzila mi sie pleśń ktorej nie da sie wyplukac ziolkami - ok one sa super jako element wspierajacy leczenie, ale same w sobie nie maja mocy sprawczej dlatego zdecydowalam sie na leczenie biorezonansem u Pani Pauliny

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX