Probiotyki prebiotyki

Tekst JOANNA SZULC i MONIKA STANISZEWSKA, Konsultacja: dr hab. PIOTR ALBRECHT
30.06.2011 , aktualizacja: 30.06.2011 15:37
A A A Drukuj
Te dwa terminy można spotkać w ulotkach leków, na opakowaniach żywności, w zaleceniach lekarskich i reklamach. Ale czemu właściwie służą i czym się różnią od siebie?
ZOBACZ TAKŻE
Probiotyki robią ostatnio zawrotną karierę. Jednak mało kto orientuje się, czym są, jak działają i czym właściwie różnią się od... prebiotyków.

KORZYSTNE, ALE DLACZEGO?

W naszym organizmie, zwłaszcza w jelitach, żyje kilkaset gatunków bakterii. Są wśród nich te chorobotwórcze i te stojące po jasnej stronie mocy - bakterie probiotyczne. Gdy panuje między nimi równowaga, jelita pracują należycie, pokarm jest trawiony, wchłaniany, resztki bez trudu usuwane, a toksyny eliminowane. Probiotyki, przyczepiając się do ścian jelit, odbiera- ją miejsce chorobotwórczym bakteriom i grzybom, a więc chronią przed biegunkami. Do ich zadań należy także udział w syntezie witaminy K oraz przyswajaniu witamin (zwłaszcza z grupy B) i związków mineralnych (głównie żelaza, fosforu i wapnia).

By bakterie probiotyczne mogły bytować i mnożyć się w przewodzie pokarmowym, potrzebują pożywki. Stanowią ją prebiotyki, najczęściej wielocukry, które występują w różnych pokarmach.

WYSSANE Z MLEKIEM MAMY

Gdy dziecko przychodzi na świat, rozmaite szczepy bakterii chcą opanować jego ciało. W otoczeniu jest mnóstwo bakterii chorobotwórczych, dlatego bardzo ważne jest, by pierwsze w wyścigu były bakterie probiotyczne.

Ich pierwszym źródłem jest skóra mamy, a naturalny pokarm, bogaty w prebiotyki, pozwala na to, by bakterie probiotyczne miały dobre warunki rozwoju. Karmienie niemowlęcia piersią pomaga w dalszym ciągu utrzymywać w równowadze florę bakteryjną jelit, co chroni dziecko przed biegunkami i zaparciami, a także pomaga wzmacniać odporność i - prawdopodobnie - chroni przed alergią pokarmową.

W LEKACH Z APTEKI

Problemy zaczynają się, jeśli równowaga flory bakteryjnej jelit zostaje zachwiana - np. dziecko musi przejść kurację antybiotykiem, który niszczy zarówno bakterie wywołujące chorobę, jak i te probiotyczne. Zły wpływ na korzystną mikroflorę jelit mają także niektóre inne leki, długotrwały stres, niewłaściwe odżywianie, infekcje jelitowe. Wtedy warto wybrać odpowiedni preparat probiotyczny z apteki.

Trzeba mieć świadomość, że nie wszystkie probiotyki działają tak samo. Ich korzystny efekt jest szczepozależny, co znaczy, że tylko niektóre konkretne szczepy bakterii lub ich odpowiednie połączenia wywołują pożądany efekt prozdrowotny. Jedne np. skracają czas trwania biegunek, a inne wręcz przeciwnie - przeciwdziałają zaparciom.

Nie wszystkie szczepy potrafią również ze sobą współpracować, czasami mogą sobie wręcz przeszkadzać.

Niektóre połączenia dobrych bakterii są korzystne, gdyż wzmacniają ich działanie lecznicze, jednak te same szczepy w innych kombinacjach nie będą już miały tych samych właściwości.

DZIAŁAJĄ NA WIELE SPOSOBÓW

Wiele probiotyków wytwarza naturalne substancje antybakteryjne (bakteriocyny), które hamują rozwój drobnoustrojów chorobotwórczych. Produkują też kwasy organiczne zakwaszające środowisko wewnątrz jelit, tworząc w ten sposób niekorzystne warunki dla groźnych bakterii.

Cenną właściwością kwasów organicznych jest również to, że poprawiają perystaltykę jelit. Niektóre probiotyki łagodzą objawy nietolerancji laktozy (cukru mlecznego) - biegunki, kolki i wzdęcia - ponieważ wytwarzają własny enzym (beta-D- -galaktozydazę) rozkładający laktozę do cukrów prostych.

Wśród zalet warto jeszcze wymienić wzmacnianie naturalnych mechanizmów obronnych organizmu - potrafią to jednak tylko niektóre probiotyki.

Probiotyki w celach leczniczych powinniśmy stosować w porozumieniu z lekarzem. Sami nie jesteśmy w stanie ocenić, czy pomogą na nasz konkretny problem.

DODANE DO JEDZENIA

Jeśli chcemy, by dieta regularnie dostarczała dziecku dobrych bakterii, możemy podawać mu wzbogacone w probiotyki i prebiotyki produkty dla niemowląt. Są to np.: mleko modyfikowane lub kaszki. Niektóre zawierają probiotyki (dodatkowy ładunek korzystnych bakterii), inne wzbogacono o prebiotyki. Te pozwalają bytować i mnożyć się bakteriom, które są już obecne w jelitach dziecka. Możemy wykorzystywać je do robienia deserów mlecznych, koktajli, zabielać nimi zupy, dodawać do sosów lub podawać jako osobny posiłek.

Ani probiotyków, ani prebiotyków w żywności dla dzieci nie sposób przedawkować. Organizm weźmie sobie potrzebną mu porcję, resztę natomiast wydali. Ważne natomiast, żeby produkty probiotyczne przechowywać i przygotowywać ściśle według zaleceń producenta (np. dodanie zbyt gorącej wody zniszczy żywe kultury bakterii).

GDZIE SZUKAĆ PREBIOTYKÓW

•  Źródłem prebiotyków jest pokarm kobiecy, a także wiele warzyw i owoców (m.in. banany, cebula, czosnek, cykoria, pory).

•  Prebiotyki znaleźć można też w specjalnie wzbogacanych produktach żywnościowych.

CZYM SIĘ RÓŻNIĄ?

Jeśli chcecie raz na zawsze zapamiętać, które są które, proponujemy następującą podpowiedź:

•  PRO, czyli „dla”; PRObiotyki - bakterie dobre DLA zdrowia;

•  PRE, jak „przed” (np. w słowie „prehistoria”); PREbiotyki - pożywka, która musi pojawić się najpierw, by na niej mogły szczęśliwie żyć i rozwijać się pożyteczne bakterie.

Zobacz więcej na temat:

Brak komentarzy

Redakcja eDziecko.pl

*

Agnieszka Wirtwein-Przerwa

  • redaktorka naczelna
  • agnieszka.wirtwein@agora.pl
  • redaktorka
  • karolina.stepniewska@agora.pl
  • dziennikarka
  • joanna.biszewska@agora.pl
  • dziennikarz, felietonista
  • marcin.sztetter@gmail.com
  • felietonistka
  • administratorka forum
  • zona_mi@gazeta.pl