1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Wszy - jak się ich pozbyć?

21.09.2010 14:01
Wszawica to choroba tyleż powszechna, co wstydliwa. Temat tabu. A przecież walka z nią byłaby o wiele skuteczniejsza, gdybyśmy mówili o niej otwarcie.
Pewnie nieraz słyszeliście, że wszy biorą się z brudu - nie wierzcie w to. Wszawica może przytrafić się każdemu, bo wszom jest wszystko jedno, czy głowa, na której się osiedlają, jest czysta czy brudna, nie ma znaczenia długość i gęstość włosów ani rodzaj używanego szamponu.

Wszawica: czym jest

Wszawica to choroba zakaźna. Można się nią zarazić przez bezpośredni kontakt z chorym. Jednak wszy nie potrafią skakać ani latać, dlatego dzieci nie zarażają się nimi w sklepie ani na placu zabaw, lecz w zaprzyjaźnionej grupie w przedszkolu, żłobku, w domu. Maluchy mogą się zarazić podczas zabawy czy snu, gdy ich głowy stykają się ze sobą. Starsze dzieci, kiedy pożyczają od siebie szczotki, ozdoby do włosów czy czapki.

Jak widać, o zakażenie jest bardzo łatwo. Dlatego warto regularne sprawdzać włosy dziecka. Róbcie to co najmniej raz na dwa tygodnie i zawsze po wycieczkach autokarowych i po powrocie z wakacji. A gdy zauważycie podejrzanego intruza, jak najszybciej zacznijcie działać.

Wszawica: objawy

Objawem, który powinien was zaalarmować, jest świąd. Wszy żywią się krwią, w miejscach ugryzień zostają swędzące zaczerwienione zgrubienia, przypominające ugryzienia komara. Jeśli dziecko nieustannie drapie się, dokładnie obejrzyjcie jego włosy i skórę głowy. Najlepiej robić przedziałki palcami i przeczesywać włosy co 1-2 cm. Wszy skupiają się za uszami i z tyłu głowy - od tych miejsc zacznijcie kontrolę. Szukajcie dorosłych żyjątek i ich jaj, czyli gnid. Jeśli nie wiecie, jak je rozpoznać, przyda wam się ściągawka:

Wszy - są bardzo małe (2-3 mm), zwykle jasne, beżowo-brązowe (ale mogą zmieniać barwę, dostosowując ją do koloru włosów) i szybko się przemieszczają wzdłuż włosa. Gdy są w ruchu, można je łatwo dostrzec.

Jaja - mają kolor białawożółty, wielkość ok. 1 mm i są bardzo mocno przytwierdzone do nasady włosów. Przypominają łupież, ale nie dają się łatwo odkleić.

Wszawica: leczenie

Co zrobić, gdy dziecko złapie wszy? Jak najszybciej zacznijcie leczenie. W aptece można kupić bez recepty specjalne szampony, płyny lub pianki. Koniecznie upewnijcie się, czy wybrany preparat jest odpowiedni do wieku dziecka. Przeczytajcie dołączoną ulotkę i stosujcie się ściśle do zaleceń.



Po zastosowaniu zawierającego silne środki chemiczne preparatu dorosłe osobniki wyginą, ale trzeba jeszcze pozbyć się jaj (jeśli tego nie zrobicie problem wkrótce wróci). Najlepiej starannie wyczesać je specjalnym gęstym grzebieniem (do kupienia w aptece). Jeśli dziecko ma długie włosy, wymaga to dużej cierpliwości, bo jajeczka trudno zdjąć i łatwo przeoczyć. Warto więc rozważyć skrócenie włosów, by ułatwić sobie zadanie. Można też zastosować preparat na bazie sylikonu, który dusi dorosłe osobniki, a jaja wysusza. Wystarczy po nocnej kuracji umyć rano głowę i rozczesać włosy zwykłym grzebieniem. Kurację trzeba powtórzyć po 7 dniach.

Wszawica: czy dezynfekować cały dom?

Dezynfekcja to za dużo powiedziane, ale trzeba zrobić wielkie pranie i dokładnie posprzątać mieszkanie. Wszy mogą bowiem przeżyć dwie doby poza skórą człowieka, np. na ubraniach, meblach lub w pościeli, jaja nawet 2 tygodnie. Wytrzepcie i dokładnie odkurzcie dywany, fotele, kanapy i materace, a także siedzenia w samochodzie. Gdy skończycie, włóżcie torebkę z odkurzacza do torby plastikowej, zawiążcie ją i wyrzućcie. Ubrania dziecka, pościel, ręczniki wypierzcie w temperaturze 60°C. To, czego nie da się uprać w wysokiej temperaturze - np. koce, poduszki, pluszaki, kaski rowerowe - na dwa tygodnie szczelnie zamknijcie w torbach foliowych, żeby przeczekać cały cykl rozwojowy wszy. Grzebienie, szczotki, spinki, gumki, opaski i inne przybory do włosów wyrzućcie i kupcie nowe.

Trzeba się liczyć z tym, że wszyscy domownicy zostali zarażeni - przytulacie się, śpicie obok siebie, używacie zapewne tych samych ręczników. Trzeba więc wziąć pod lupę głowy całej rodziny. Jednak, nawet jeśli nie znajdziecie żadnego intruza, zachowajcie czujność. W początkowym stadium wszawicy łatwo przeoczyć nieliczne jeszcze osobniki dorosłe i gnidy.

By mieć pewność, że pasożyty zostały definitywnie przegnane, najlepiej przeprowadzić kurację preparatem na wszy u wszystkich domowników (z wyjątkiem czworonożnych, zwierzęta nie zarażają się wszami ludzkimi).

Po kuracji jeszcze przez 10 dni regularnie oglądajcie głowę dziecka i pozostałych członków rodziny. Jeżeli w tym czasie nie zauważycie żadnego nowego pasożyta, macie problem z głowy.

Wszawica: jak zmniejszyć ryzyko zarażenia?

Wyjaśnijcie dziecku, że ze względów higienicznych nie powinno pożyczać koleżankom czy kolegom swoich przyborów do włosów i czapek.

Jeżeli w żłobku, przedszkolu czy szkole waszego dziecka pojawiły się wszy, nie udawajcie, że was ten problem nie dotyczy. Gdy choć jeden maluch w grupie jest nosicielem tych pasożytów, choroba prędzej czy później może dopaść także inne dzieci. Niebezpieczeństwo zostanie zażegnane dopiero wówczas, gdy wszyscy rodzice wezmą sobie sprawę do serca i zaczną działać.

Jeśli zauważycie na głowie swego dziecka wszy, koniecznie poinformujcie o tym wychowawcę w szkole, przedszkolu czy żłobku, a także rodziców dzieci, z którymi bawił się wasz maluch. To pozwoli zapobiec rozprzestrzenianiu się wszawicy.

Podyskutuj na Forum:
W przedszkolu wisi karteczka, że są wszy. Czy mimo wszystko zastosować jakąś profilaktykę?
Jakie macie domowe sposoby na wszy?
Kolejny raz wszawica w szkole. Oficjalnie nie wiadomo, u kogo się zaczęła. Mam dość, co robić?
Owsiki i wszy u dzieci. Czy za granicą jest tak źle, jak w Polsce?



Czy na pewno wiesz, z kim mieszkasz pod jednym dachem? [QUIZ]
1/8Te zwierzęta o mikroskopijnych rozmiarach (0,1- 0,5 mm). Ich odnóża i odchody mogą wywoływać reakcję alergiczną. W naszych domach żyją w kurzu. Czy wiesz, jak nazywa się pajęczak ze zdjęcia?

ZOBACZ TEŻ WIDEO

Zobacz także
  • Maluchy zarażają się od siebie nawzajem, bawiąc się tymi samymi zabawkami, w tej samej piaskownicy, korzystając ze wspólnej toalety. Wojna z pasożytami
  • Chore? Marsz do przedszkola!
  • Wesz widziana pod mikroskopem Wstydliwy problem: wszawica wróciła do szkół
Komentarze (21)
Wszy - jak się ich pozbyć?
Zaloguj się
  • mirabelka34

    Oceniono 1 raz 1

    miałam wszy jako dziecko i źle to wspominam, córka poszła do przedszkola w tym roku i modliłam się, żeby nie przyniosła tego badziewia, a były już akcje wszowe w jej grupie, przy pierwszej poleciałam do apteki i za rada pani z okienka kupiłam też właśnie z hedrinu taką odzywkę ochrona, która miała zapobiegać zarażeniu wszami..i wydaje się skuteczna

  • antek59

    Oceniono 5 razy 1

    piękne porady w komentarzach. Jednak przede wszystkim należy pozbyć się obywateli zawszonych. Ogień jest jedynym skutecznym środkiem... :)

  • malajkat7

    Oceniono 1 raz 1

    Chemiczne preparaty sa takze wykluczone dla alergikow. A z tego co rozumiem, taki hedrin dzialajac mechanicznie otwiera drzwi wrazliwym czy uczulonym...

  • arletajasek9999

    0

    Trafionym pomysłem było kupienie córce gumek Cichowsza marki Sanity. Podczas gdy inne dzieci w przedszkolu podłapywały wszy to córka była bezpieczna, nic do niej nie przeskoczyło. Wiadomo, że lepiej zapobiegać niż potem leczyć, bo jak ktoś kiedyś zwalczał wszy to wie jak to wygląda i jakie to jest skomplikowane i generalnie mało przyjemne. Trzeba specjalnym lekarstwem włosy obtaczać..blee...

  • minsi

    0

    jak się ma dzieci w przedszkolu, to pedikuloza (wszawica) jest niemal pewna, bo dzieci przebywają blisko siebie i robaczki przechodzą bez oporów, w szkole jest nieco trudniej złapać. My stosowaliśmy hedril, ale nie jest to za wygodne, bo tak naprawdę jest to oczyszczony węglowodór w rodzaju nafty, wszystko tłuste i nie do domycia, poza tym trzeba co dwa tygodnie powtarzać, a w międzyczasie należałoby w zasadzie codziennie prać czapki, szaliki, poduszki i kołnierze np. kurtki. Naprawdę skutecznym sposobem okazał się grzebień ZAP (niestety nie jest tani, ok.50zł), każdego wieczora wyczesywałem na duży biały papier wszystko co dzieci no i my mieliśmy w głowach, i faktycznie po dwóch tygodniach problem całkowicie znikł, tylko trzeba konsekwentnie codzień czesać. Grzebień jest zrobony z takich małych drutów spiralnie naciętych, i one mają teoretycznie rozrywać gnidy i wszy, choć czasem dorosłe osobniki spadają żywe. W zestawie jest pędzelek do czyszczenia, ale jest za miękki, lepiej używać jakiejś starej szczoteczki do zębów żeby wyczyścić przyrząd.

  • keisi8

    0

    kasia Korin, u nas tak samo, nie bylo co prawda epidemii w szkole, ale na feriach była, udało się obejść bez wszy tym razem ;)

  • Kasia Korin

    0

    przy myciu włosów mojej córy używam zawsze hedrin ochrona i od tej pory ani razu nie miała wszy, a dwa razy w przedszkolu była "epidemia"

  • Małgosia Kowalska

    0

    ja też używałam, Antosia1993 i byłam zadowolona a informację o tym znalazłam właśnie na którymś wątku na edziecko :D

  • antosia1993

    Oceniono 4 razy 0

    Hej piszę, bo jestem w ciężkim szoku. Dzieci moje z kolonii wróciły bez wesz na głowie! Zakupiłam hedrin ochrona bo gdzieś widziałam informację i zadziałał. JA mam dosłownie i w przenośni problem z głowy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX