Okulary? Można ich uniknąć

Tekst Anna Bartosińska Konsultacja Joanna Korczak-Grochowska terapeutka z ośrodka Sensorek
05.03.2010 , aktualizacja: 05.03.2010 15:03
A A A Drukuj
Okulary można nazwać protezą dla oka. Często w ogóle niepotrzebną, bo wzrok dziecka można i trzeba ćwiczyć. Przede wszystkim jednak warto poszukać przyczyn problemu w całym ciele, a nie tylko w oczach.
ZOBACZ TAKŻE
Okulista przepisał twojemu dziecku okulary? Nie śpiesz się z ich kupnem. Bo one nie wyleczą wady wzroku. Lepiej przyjrzeć się, co tak naprawdę spowodowało, że maluch słabiej widzi. - Często bywa tak, że na trening wzroku trafiają dzieci, u których pojawienie się wady wzroku to jedynie skutek innych, głębiej leżących zaburzeń. Na wzrok silnie może wpływać też stres czy problemy jakich dziecko doświadcza w domu, w szkole czy przedszkolu. Problemy z widzeniem mogą być jego reakcją obronną - dziecko nie chce patrzeć na przykre, trudne dla niego sytuacje - mówi Joanna Korczak-Grochowska, terapeutka z ośrodka Sensorek w Warszawie.

Nie tylko okulary

Gdy zaczynamy źle widzieć, natychmiast biegniemy do okulisty. To samo robimy z naszymi dziećmi. Często już przy małej wadzie np. pół dioptrii, dostajemy receptę na okulary. Zakładamy je dziecku na nos i jesteśmy szczęśliwi, że widzi i mamy problem z głowy. Niestety, to nieprawda. Oczy schowane za okularami, owszem, widzą, ale okulary nie eliminują wady wzroku. Co więcej, często noszenie okularów powoduje pogarszanie się wzroku. - Nie spotkałam dotąd osoby, której wzrok poprawiłby się dzięki noszeniu okularów czy soczewek. Wada wzroku nie jest czymś stałym. Czasem widzimy lepiej, czasem słabiej, zależy to od wielu czynników. Zakładając szkła o określonej mocy nie dajemy oczom szansy na powrót do dobrej kondycji. Proces pogarszania się wzroku najczęściej wtedy postępuje, a coraz mocniejsze okulary są dla oka po prostu protezą, która pomaga im widzieć - tłumaczy Joanna Korczak-Grochowska. A przecież od dawna wiemy, że wzrok można poprawić. - Jeden z moich pacjentów opowiedział mi historię dwóch sióstr. U obydwu zdiagnozowano wadę wzroku. Jedna z nich nosiła stale okulary, druga wciąż je zdejmowała. Dziś ta, która nie chciała ich nosić ma dobry wzrok, druga potrzebuje mocnych szkieł. Na początku wada wzroku zazwyczaj jest bardzo mała, to dobry czas, żeby przyjrzeć się dziecku i poszukać pomocy innej niż okulary - wyjaśnia Joanna Korczak-Grochowska.

Co zamiast okularów?

Gdy zauważymy, że nasze dziecko gorzej widzi, sprawdźmy w jakiej ogólnej kondycji jest jego organizm. Zastanówmy się, czy przypadkiem dziecko nie ma kłopotów ze zdrowiem, z nauką, problemów z zachowaniem, nie radzi sobie z emocjami? Przeżyło w ostatnim czasie jakąś trudną sytuację? Jeżeli już wybraliśmy się do okulisty i ten stwierdził niewielką wadę wzroku, może warto wstrzymać się z zakupem okularów, zanim nie poszukamy innych form pomocy. - Przy małej wadzie wzroku (0.5 - 1.0 dioptrii) warto zaczekać z zakładaniem dziecku okularów. Wada wzroku często idzie w parze z różnymi trudnościami - ruchowymi, w uczeniu się. Bywa też konsekwencją dużego stresu, często pojawia się w pierwszej klasie lub zerówce, nierzadko w okresie dojrzewania. Jednym słowem zależeć może od mnóstwa czynników i po kilku dniach czy tygodniach może zniknąć lub zmniejszyć się - mówi Joanna Korczak-Grochowska. Oczywiście, przy większych wadach dziecko powinno nosić okulary, aby czuć się bezpiecznie, nie powinien być to jednak jedyny sposób poradzenia sobie ze słabym widzeniem.

Aby pomóc dziecku ze słabym wzrokiem, warto skontaktować się z terapeutą integracji sensorycznej lub terapeutą integracji odruchów - te współczesne metody pomocy dzieciom docierają do głębszych przyczyn wad wzroku. Można też spróbować ćwiczeń z treningu wzroku.

Pozwól oczom odpocząć

Co robić, by wzrok się nie psuł? Warto zastanowić się, jak wygląda dieta naszego dziecka. Aby oczy były zdrowe, dobrze byłoby, aby znalazło się w niej dużo produktów, które zawierają beta-karoten (tworzy on witaminę A, niezbędną dla dobrego widzenia). Bogate w nie są m.in. żółte i pomarańczowe warzywa, takie jak marchewka czy morele. Dobrze, jeśli nasze dziecko zjada również jagody, borówki i ciemne owoce, w których nie brakuje przeciwutleniaczy, m.in. witaminy C. Małemu dziecku warto do minimum ograniczyć oglądanie bajek w telewizji i zabawy na komputerze. Lepiej w tym czasie wyjść z nim na spacer, pobiegać za piłką lub poobserwować przyrodę. - Im więcej się ruszamy, tym lepiej działają oczy - dodaje ekspertka.

Jeżeli terapeuta zauważy, że rzeczywiście oczy nie pracują prawidłowo, skieruje dziecko np. na trening wzroku. - Ćwiczenia, które zaleci terapeuta możemy również wykonywać sami w domu - tłumaczy Korczak-Grochowska. Dobrym ćwiczeniem jest tzw. palming. Polega ono na zamknięciu oczu i zakryciu ich dłońmi przynajmniej na 15 minut. W ten sposób pozwalamy oczom odpocząć i nie reagować na otaczające je bodźce wzrokowe. - Kiedyś dzieci często bawiły się w chowanego, czy ciuciubabkę, dziś więcej czasu spędzają w domu. Dla dzieci z wadą wzroku ćwiczenie palmingu jest zazwyczaj trudne, bo nauczyły się funkcjonować polegając głównie na wzroku i ciężko im sobie poradzić z tym, że nagle nic nie widzą - wyjaśnia Joanna Korczak-Grochowska. Aby ułatwić dzieciom to ćwiczenie, można na początku zamykać oczy na krótkie chwile w ciągu dnia, na przykład z zamkniętymi oczami myć zęby. Dobrze jest poczytać dziecku do snu lub puścić bajkę na płycie CD, zachęcając jednocześnie do poleżenia z zamkniętymi oczami. W ten sposób rozwija się jego wyobraźnia, a oczy odpoczywają. Oczy działają między innymi dzięki mięśniom, więc i nad nimi warto trochę popracować. Wystarczy, że pobawimy się w wyszukiwanie oczami, bez poruszania głową, np. wszystkich zielonych rzeczy w pokoju, znajdywanie czegoś blisko twarzy i daleko za oknem czy wyszukiwanie w trawie małych przedmiotów np. patyka, czy kamyczka. - W tych ćwiczeniach oczy będą skakały z punktu na punkt, patrzyły bliżej i dalej i w ten sposób trenowały mięśnie - dodaje Joanna Korczak-Grochowska.

Joanna Korczak-Grochowska

SENSOREK - Ośrodek Edukacji i Terapii dla Małych Dzieci i Rodziców

Prowadzimy zajęcia edukacyjno-rozwojowe dla małych dzieci ROZWIJANKI

Organizujemy rodzinne zajęcia weekendowe

Prowadzimy terapię dla dzieci z trudnościami i zaburzeniami

Otwieramy Nowe Przedszkole Integracyjne

Zapraszamy na Wiosenne Dni Otwarte 20-21 marca 2010

www.sensorek.pl .

  • 1
  • Reklama firmy jak nic! zagadka_78 06.03.10, 09:30

    Artykuł sponsorowany.»

  • Okulary? Można ich uniknąć mks-11 06.03.10, 11:39

    nie demonizujcie tych metod. mi akurat w 3 klasie podstawówki zaczęły się oczy psuć, gdy przeżywałem naprawdę duże stresy. jeśli chodzi o rodzinę to nie mamy predyspozycji do wad wzroku. »

  • Okulary? Można ich uniknąć annanyc 05.04.10, 23:32

    Kto mogl napisac, a dalej - wydrukowac te wierutna bzdure?! Nie miesci mi sie w glowie! Wzrok pogorszyl mi sie w okresie dojrzewania i dotad myslalam, ze nowoczesne aparaty do badania »

Redakcja eDziecko.pl

*

Agnieszka Wirtwein-Przerwa

  • redaktorka naczelna
  • agnieszka.wirtwein@agora.pl
  • redaktorka
  • karolina.stepniewska@agora.pl
  • dziennikarka
  • joanna.biszewska@agora.pl
  • dziennikarz, felietonista
  • marcin.sztetter@gmail.com
  • felietonistka
  • administratorka forum
  • zona_mi@gazeta.pl