1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Brak energii? Naładuj dziecku akumulatory!

Senne, marudne, niechętnie rano wstaje? Pomóż osłabionemu dziecku naładować akumulatory.
Często jesteśmy skłonni przypisywać brak witalności dziecka aurze. Owszem - deszczowe, coraz krótsze, pochmurne i zimne dni działają depresyjnie, ale... na dorosłych. Niewiele dzieci jest meteopatami, czyli osobami reagującymi dolegliwościami zdrowotnymi na niekorzystne wskazania barometru. Jeśli kilkulatek nie ma ochoty na zabawę, dużo śpi, rano ma problem ze wstaniem, brak mu apetytu i chęci do zabawy, przyczyny należy poszukać w chorobie ciała lub duszy. Oto najczęstsze powody, dla których naszemu dziecku brakuje wigoru.

Dlaczego jest ospałe?

Najpowszechniejszym powodem chwilowego (czyli trwającego kilka tygodni) spadku energii i ogólnego osłabienia organizmu jest przebyta niedawno choroba.

Najczęściej dzieje się tak po grypie, zapaleniu oskrzeli lub płuc, kilkudniowej biegunce. Organizm stracił mnóstwo energii, by zwalczyć wirusa lub bakterie, pracuje więc na rezerwach mocy.

Spokój, regularny, niezbyt absorbujący, ale aktywny tryb życia (spacery na świeżym powietrzu zamiast intensywnych zajęć dodatkowych) to właściwe postępowanie. Warto też wzbogacić dietę dziecka we wzmacniające, energetyzujące potrawy oraz w zawierające dużo witamin owoce i świeże soki owocowo-warzywne. Tylko po konsultacji z lekarzem można podać dziecku odpowiednio dobrany zestaw witamin w tabletkach lub kroplach. Ważna jest regularność posiłków, a nie ich obfitość.

Nadmiar pożywienia wcale nie przyśpiesza rekonwalescencji, przeciwnie - przejedzone dziecko ma mniej energii, bo osłabiony organizm musi ją przeznaczyć przede wszystkim na trawienie i magazynowanie zapasów. Bywa jednak, że przyczyna jest poważniejsza.

Anemia

Jeśli malec jest osłabiony bez wyraźnej przyczyny, a przy tym jego skóra jest szorstka i sucha, a w kącikach ust pojawiają się zajady, paznokcie i włosy są łamliwe, przyczyną zmęczenia może być anemia (niedokrwistość). To wynik niedoboru hemoglobiny (czerwonego barwnika krwi zawierającego żelazo) lub erytrocytów (czerwonych ciałek krwi). U dzieci najczęstszym powodem niedokrwistości jest zbyt mała ilość żelaza w diecie lub złe przyswajanie tego pierwiastka.

Spowodowana niedoborem erytrocytów anemia zdarza się znacznie rzadziej, a jej powodem są częste krwawienia z nosa lub inne zaburzenia, które rozpoznać może tylko lekarz. Pierwszym krokiem, by wykluczyć (lub potwierdzić) podejrzenie anemii i ustalić jej przyczynę jest wykonanie morfologii, czyli badania krwi określającego ilość jej poszczególnych składników i ich wzajemny stosunek.

W zależności od wyniku lekarz zaleci odpowiednie leczenie. Zacznie od zmiany diety, np. proponując zwiększenie w menu ilości potraw, w których jest dużo łatwo przyswajalnego żelaza: czerwonego mięsa, podrobów (szczególnie wątróbki), jaj, razowego chleba, grochu, fasoli, zielonych warzyw liściastych i suszonych owoców.

Być może zdecyduje o podaniu doustnych preparatów, które zawierają żelazo, a nawet zastrzyków z żelazem wraz z kwasem foliowym i witaminą B6 (brak tych witamin może spowodować obniżenie się ilości erytrocytów).

Cukrzyca

Wbrew pozorom nie jest to choroba osób w podeszłym wieku. Cukrzyca może się ujawnić w każdym wieku, nawet u noworodka! Jeśli dziecko jest osłabione, a przy tym nagle zaczyna pić ogromne ilości płynów, chudnie mimo dużego apetytu i ma problemy z utrzymaniem moczu, trzeba zabrać je do lekarza. Zleci on oznaczenie poziomu cukru we krwi i w moczu. Jeśli okaże się, że malec jest chory na cukrzycę, codziennie będzie dostawać zastrzyki z insuliny - hormonu, którego organizm cukrzyków wytwarza za mało (lub wcale). Obecnie insulinę podaje się specjalną, łatwą w użyciu (także przez samo dziecko) pompą.

Ważna będzie też dieta ograniczająca produkty zawierające dużo cukru. Posiłki cukrzyka powinny być regularne, aby łatwiej było dostosować do nich rytm podawania insuliny. Najtrudniejsze są pierwsze miesiące, ale w miarę nabywania rutyny okazuje się, że z cukrzycą można normalnie żyć.

Zapalenie układu moczowego

Często choroba przebiega niezauważalnie (pierwszym objawem jest brak apetytu). Jeśli dziecko nagle przestaje jeść, zaczyna tracić na wadze i ma trudną do wyjaśnienia gorączkę, to koniecznie trzeba zrobić badania moczu, ewentualnie badanie USG. Nie wyleczone zakażenia układu moczowego mogą się ciągnąć latami, zaburzając rozwój dziecka. Podobne objawy mogą również dawać przewlekłe zapalenia zatok, ucha, zmiany reumatyczne.

Nadwaga

Pulchniejszy malec ma mniej energii, co powoduje, że niechętnie się rusza. Nic dziwnego, że zazwyczaj jest w kiepskiej kondycji fizycznej, łatwo się męczy i miewa kłopoty ze zdrowiem.

Najczęstszą przyczyną nadwagi u dzieci jest przekarmianie. Warto przeanalizować dietę dziecka i sprawdzić, czy nie podjada za dużo między posiłkami. Najlepiej przez trzy dni zapisywać wszystko, co wędruje do ust malca. Zazwyczaj wystarcza nieznaczna modyfikacja diety - zmniejszenie porcji o jedną czwartą i wyeliminowanie słodyczy. I zdecydowanie więcej ruchu! Wybierzcie zajęcia, w których możecie towarzyszyć dziecku: rower, basen, gra w piłkę.

Niedoczynność tarczycy

Tarczyca wytwarza hormony kontrolujące ciepłotę ciała i przemianę materii. Ma wpływ na funkcjonowanie układu nerwowego, pokarmowego i rozrodczego, a u dzieci również na wzrost i dojrzewanie kośćca. Do wytwarzania hormonów tarczycy niezbędny jest jod. Gdy go brakuje, tarczyca się powiększa. Jeśli oprócz oznak osłabienia zauważysz u dziecka powiększone wole (zgrubienie na szyi), jak najszybciej idź z nim do lekarza. Terapia polega na podawaniu jodu w tabletkach, a czasem również hormonu tarczycy. Profilaktycznie można wzbogacić dietę dziecka w świeże ryby, zieloną sałatę, mleko i jego przetwory.

Niskie ciśnienie krwi

Jeśli dziecku ciągle chce się spać, przyczyna może tkwić z niskim ciśnieniu krwi, co samo w sobie nie jest chorobą, a cechą osobniczą. Zdarza się jednak, że spadek ciśnienia krwi jest objawem konkretnej choroby, którą zdiagnozować może tylko lekarz. Być może przepisze dziecku leki podnoszące ciśnienie.

Domowe sposoby na podniesienie ciśnienia to kawałek czekolady, kubek kakao, potrawy z warzyw strączkowych (fasola, groch, bób, soczewica) i kapusty oraz gimnastyka.

Gdy przyczyny leżą w psychice...

Zmęczenie niekoniecznie musi być oznaką choroby. Często na przykład ma związek ze stawianiem dziecku coraz większych wymagań. Kalendarze niektórych dzisiejszych kilkulatków są wypełnione zajęciami bardziej niż szefów korporacji - zaraz po szkole są wiezione na karate, balet, lekcję gry na skrzypcach, naukę języka Męczy również przesiadywanie przed komputerem i telewizorem.

Gdyby, zamiast przesiadywać przed ekranem, twój malec pobawił się przez dwie godziny na świeżym powietrzu, pewnie też byłby zmęczony, ale zupełnie innym, "zdrowym" rodzajem zmęczenia.

Co jednak, gdy dziecko nie ma nadmiaru zajęć, jest ogólnie zdrowe, a mimo to brak mu zwyczajnej chęci do życia?

Depresja

Dzieci - tak jak dorośli - mają prawo do smutku. Raz na jakiś czas mogą być przygnębione i nie mieć ochoty na nic poza spaniem. Jeśli jednak twoje dziecko coraz częściej płacze, nic go nie cieszy, nie ma ochoty na zabawę, odmawia jedzenia nawet swoich ulubionych potraw i zamyka się w sobie, może to być znak, że dzieje się coś niedobrego.

Po pomoc trzeba zwrócić się do psychologa. Dzieci zazwyczaj reagują zaburzeniami emocjonalnymi, a nawet depresją na to, co dzieje się między rodzicami lub w domu. To nie muszą być złe wydarzenia! Malec może tak zareagować np. na pojawienie się rodzeństwa lub przeprowadzkę do większego mieszkania.

Czasem wystarczą niewielkie zmiany, żeby przywrócić dziecku radość życia i energię.

Problemy ze snem

Dziecko, które w nocy nie śpi, w dzień ma prawo być zmęczone i ospałe. Przyczyną zaburzeń snu zazwyczaj jest stres związany z tym, co dzieje się w ciągu dnia. Może to być na przykład początek przedszkola albo szkoły, zmiany w sytuacji rodzinnej, napięta atmosfera w domu lub wręcz przeciwnie - podekscytowanie związane z wizytą babci. Często po oglądaniu filmów, programów telewizyjnych i książek, w których dużo jest przemocy, dziecko ma koszmary senne. Zwykle pomagają proste rozwiązania. Lampka nocna, jeśli malec boi się ciemności, unikanie nadmiaru bodźców przed snem, rezygnacja ze strasznych filmów i książek.

Jeśli mimo wyeliminowania czynników wywołujących koszmary dziecko wciąż ma problemy ze snem, warto skonsultować się z pediatrą. Być może zaburzenia rytmu dobowego tkwią nie w psychice malca, ale w jego ciele i są symptomem choroby (na przykład nieprawidłowej syntezy melatoniny).

Zespół chronicznego zmęczenia

Jeśli maluch ponad 10 dni jest pozbawiony energii, długo śpi rano i często drzemie w ciągu dnia, stracił apetyt i trudno nawiązać z nim kontakt, a dzieje się to bez wyraźnego powodu, być może cierpi on na zespół chronicznego zmęczenia.

U małego dziecka trudno mówić o przepracowaniu czy nadmiarze obowiązków, raczej o ciężkiej atmosferze w domu lub w przedszkolu, przed którą dziecko ucieka w chorobę. Objawy mogą wskazywać na anemię, przewlekłą infekcję, zarażenie pasożytami, dlatego lekarz najpierw zleci badania, które wykluczą te choroby, a następnie skieruje dziecko (i rodziców!) do psychologa.

Więcej o: