Sposoby na zaparcie u dziecka

Ewa Sawicka, konsultacja: dr Piotr Albrecht
05.05.2008 , aktualizacja: 02.10.2014 11:19
A A A Drukuj
Nie każdy problem z wypróżnieniem oznacza, że dziecko ma zaparcie. Kiedy jednak się zdarzy, warto wiedzieć jak mu pomóc.
O zaparciu mówimy wtedy, gdy stolce są suche, twarde i z trudnością wydalane (maluch czuje ból). Zwykle mają kształt kuleczek lub wałeczków, czasem zawierają śluz lub drobne nitki krwi. Ustalenie przyczyny kłopotów może być trudne, ale od postawienia prawidłowej diagnozy zależy powodzenie leczenia. Nie wystarczy bowiem tylko opróżnić jelit, aby rozwiązać problem.

W pierwszej fazie leczenia lekarz może zalecić lewatywę, podanie czopków glicerynowych, czy działających wolniej, ale nieinwazyjnych środków doustnych: oleju parafinowego, laktulozy, roztworu elektrolitów. Jednak żeby trwale pozbyć się zaparć konieczne jest dotarcie do przyczyny ich powstawania. Warto więc obserwować dziecko, żeby jak najlepiej opisać objawy pediatrze.

Niechęć do nocnika

To najpowszechniejsza przyczyna wstrzymywania stolca u maluchów między 9. a 30. miesiącem życia, które jeszcze nie dojrzały do rezygnacji z pieluchy, ale są do tego energicznie skłaniane. Kiedy maluch czuje potrzebę wypróżnienia napina się, czasem kieruje się w kąt pomieszczenia i kręci w kółko, ale posadzony na nocniku... nie może zrobić kupy. Przeszkodę stanowi mocne, niezależne od świadomości dziecka, ściśnięcie zwieracza. Nie wolno więc zawstydzać czy dyscyplinować malucha, który spokojnie wypróżni się chwile później będąc w pełni ubrany.

Jak mu pomóc

Wróćcie do pieluchy i przynajmniej przez miesiąc nie poruszajcie tego tematu. Gdy zaparcia miną (pediatra wskaże sposób na opróżnianie jelit), możesz zacząć delikatnie zachęcać dziecko do korzystania z nocnika lub sedesu (niektóre dzieci wolą od razu korzystać z toalety).

Wcześniejsze bolesne doświadczenia

Zdarza się, że mając w pamięci kłopoty z wypróżnianiem, maluch siłą woli powstrzymuje się przed defekacją (może popuszczać kał brudząc majtki). To przydarza się dzieciom, które naprawdę miały przykre doświadczenia, np., doszło u nich do pęknięć i powstania szczelin odbytu lub hemoroidów. W ich mózgu sygnał o konieczności wypróżnienia został powiązany z ostrzeżeniem o spodziewanym ogromnym bólu, naturalną reakcją jest więc chęć powstrzymania defekacji aby nie uniknąć bólu..

Jak mu pomóc

Nawykowe zaparcie, bo tak się to nazywa, leczy się dwojako - podając przez dłuższy czas przepisane leki oraz psychoterapeutycznie. Dziecko potrzebuje ogromnego wsparcia ze strony rodziców, wyrozumiałości i cierpliwości. Nie wolno lekceważyć zaleceń lekarza i psychologa, bo ten rodzaj zaparć ma tendencję do nawracania mimo braku tzw. obiektywnych przyczyn.

Za mało wody

Jeśli dziecko gorączkuje lub przebywa w przegrzanym pomieszczeniu, prawdopodobnie poci się, a z jego organizmu ubywa więcej wody. Podobnie dzieje się ze zdrowym maluchem, który przez wiele tygodni regularnie nie wypija niezbędnej porcji płynów. Zaparcie może być więc ubocznym skutkiem odwodnienia.

Jak pomóc:

Dziecko po chorobie można przez kilka dni dopajać płynem z glukozą (cukier wzmoże fermentację, dzięki czemu stolec ulegnie rozluźnieniu i łatwiej przemieści się w jelitach). Jeśli maluch nie lubi pić wody, należy spróbować zmienić mu rodzaj napojów lub urozmaicić wybór. Rozcieńczaj wodą w proporcji 1:1 soki owocowe, spróbuj podać mu warzywne (zawierają błonnik), częściej podawaj rzadkie zupy. Starszemu dziecku 1-2 razy dziennie dawaj do picia na czczo kompot z suszonych śliwek lub przecier suszonych śliwek albo fig. Przed snem możesz podać herbatę ziołową, jeśli lekarz się zgodzi może być delikatnie przeczyszczająca (np. zawierająca senes). Dbaj też, by zawsze miało pod ręką coś do picia

Niewłaściwa dieta

Nawet niespełna dwuletnie dziecko ma już swoje - nie zawsze zdrowe - nawyki kulinarne. Jeśli w jego diecie dominuje mięso, potrawy mączne i słodycze (szczególnie czekolada), to zaparcie najprawdopodobniej jest spowodowane właśnie niewłaściwym jadłospisem. Możesz usłyszeć od pediatry, że w diecie dziecka jest za mało błonnika, ale najnowsze doniesienia prostują ten obiegowy pogląd - dostarczenie codziennej porcji błonnika (według wzoru: liczba lat dziecka powiększona o 5, czyli dla dwuletniego malca będzie to 7 g) faktycznie jest bardzo ważna, ale nie usunie trwale problemu zaparć. Niezbędna jest całościowa zmiana nawyków żywieniowych. Błonnik pęczniejąc ma za zadanie wiązać w jelitach wodę: 100 g otrąb zwiąże aż 450 g wody, 100 g marchwi lub jabłek - 70 g, a 10 dg ziemniaków tylko 40 g. Jednak to warzywa, a nie same otręby zawierają także inne niezbędne składniki: wodę(!), w której rozpuszczone są sole mineralne i witaminy, a także węglowodany. Lepiej więc podawać błonnik warzywach i owocach, ciemnym pieczywie niż wypreparowany w otrębach.

Jak pomóc

Otręby pszenne możesz dodawać zup i sałatek, ale przede wszystkim zadbaj o to, żeby w jadłospisie było więcej warzyw, pieczywa pełnoziarnistego, grubych kasz i muesli. Przed każdym posiłkiem (nie po) podawaj owoce: jabłka, gruszki, winogrona, kiwi, maliny, agrest, które pobudzają perystaltykę jelit. Do jogurtu dodawaj drobno posiekane rodzynki i inne suszone owoce.

Alergia

Niteczki krwi oraz śluz w stolcu, który może przybrać zielony kolor, mogą wskazywać na alergię pokarmową. Pierwszym, najpowszechniej uczulającym alergenem są białka mleka krowiego (to one barwią na zielono), a następnie białko jaja kurzego, orzechy, ryby, owoce cytrusowe, miód, wywary mięsne, czekolada.

Zobacz także
  • 10
  • 20
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Redakcja eDziecko.pl

*

Agnieszka Wirtwein-Przerwa

  • redaktorka naczelna
  • agnieszka.wirtwein@agora.pl
  • redaktorka
  • karolina.stepniewska@agora.pl
  • dziennikarka
  • biszewska@yahoo.com
  • dziennikarz, felietonista
  • marcin.sztetter@gmail.com
  • felietonistka
  • administratorka forum
  • zona_mi@gazeta.pl