1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Ocalić przed dymem

Czy pozwoliłabyś dziecku zapalić papierosa? Na pewno nie. A pozwalasz, by palili przy nim inni?
Dziadek, który pali i "dmucha w drugą stronę"? Sąsiad, który zadymia całą klatkę schodową? Pani przy piaskownicy, bo "to na świeżym powietrzu"? Pan w windzie, bo "to tylko kilka pięter"? To naprawdę niewielka różnica - skutki biernego palenia mało różnią się od skutków palenia czynnego.

Palimy, nie paląc

Bierne palenie to wdychanie dymu z papierosów palonych przez innych ludzi - dymu z palącego się papierosa i dymu wydmuchiwanego przez palaczy.

Dym z papierosa składa się z około 4000 związków chemicznych, z których ponad czterdzieści wywołuje raka.

Boczny strumień dymu, czyli ten, który powstaje w wyniku spalania się papierosa, zawiera więcej szkodliwych substancji chemicznych niż ten, którym zaciąga się palący!

Warto pamiętać, że nie ma "bezpiecznej" dawki dymu, a bierne palenie to nie tylko sytuacja, w której dziecko krztusi się i kaszle, bo ktoś dmucha mu prosto w nos. Bierne palenie to każdy kontakt dziecka z dymem tyto-niowym i tym, co po dymie pozostaje. Wietrzenie może usunąć zapach, ale nie eliminuje całkowicie trujących substancji chemicznych.

Nie ryzykuj!

Dziecko nie powinno mieć w ogóle kontaktu z dymem papierosowym. Jest bardziej wrażliwe na działanie zawartych w dymie trucizn niż dorosły. Robiąc z dziecka biernego palacza, narażamy jego zdrowie i życie. Trzeba pamiętać, że bierne palenie:

•  podrażnia nos, gardło, oskrzela i płuca, powoduje kaszel, kichanie, mdłości i zawroty głowy.

•  osłabia serce, zmniejsza ilość tlenu we krwi.

•  upośledza działanie układu odpornościowego i osłabia ogólną kondycję.

•  zwiększa ryzyko infekcji układu oddechowego oraz ucha środkowego i zatok.

•  sprzyja rozwojowi alergii i astmy oskrzelowej.

•  wywołuje nowotwory, m.in. białaczki.

•  wpływa na obniżenie możliwości intelektualnych dziecka (czytanie, logiczne myślenie i rozumowanie), może nawet opóźniać jego rozwój umysłowy.

•  może być przyczyną nadpobudliwości i kłopotów z koncentracją.

•  ułatwia wczesne sięganie po papierosa, już w wieku nastoletnim.

Jeśli nie ty, to kto?

To ty odpowiadasz za zdrowie swojego dziecka i twoim obowiązkiem jest niedopuszczanie do sytuacji, w których maluch narażony jest na kontakt z dymem tytoniowym. Protestuj - nawet gdyby twoja zdecydowana reakcja na trucie dziecka była przyczyną sytuacji konfliktowych. Nie ma nic złego w tym, że spokojnie i stanowczo zwrócisz uwagę komuś, kto pali przy twoim dziecku. Nawet jeśli uważasz, że nie wypada pouczać innych, zastanów się, czy zareagowałabyś, gdyby ktoś poczęstował twoje dziecko trującym cukierkiem? A przecież palenie to takie samo trucie, tyle że społecznie usankcjonowane.

Reaguj w każdej sytuacji, kiedy twoje dziecko narażone jest na wdychanie dymu, a ty nie chcesz lub nie możesz odejść z zadymionego miejsca. Konsekwentnie, spokojnie, grzecznie i stanowczo - ale do skutku. To zazwyczaj działa. Skuteczność w przekonywaniu innych, żeby nie robili tego, co nam przeszkadza, bardziej zależy od formy rozmowy niż od treści. Dlatego niezależnie od tego, czy rozmawiasz z przemiłym starszym panem, który kopci na swoim balkonie, tak że cały dym wpada do twojego mieszkania, czy z nastolatkiem, który wrzuca pety do piaskownicy - zaczynaj rozmowę uprzejmie, w taki sposób, jaki sama dobrze byś zniosła, gdyby ktoś zwracał ci uwagę. W trudnych przypadkach odwołuj się do obowiązującego prawa, w ostateczności możesz złożyć skargę albo wezwać straż miejską. Przeważnie jednak wystarczy zwrócenie uwagi.

Jeśli dziecko jest świadkiem sytuacji, w której prosisz, by ktoś nie palił przy was papierosów, opanuj emocje. To dobrze, że dziecko uczy się, że trzeba bronić swoich racji, ale powinno też uczyć się, jak robić to z klasą.

Sposób na palacza

•  Jeśli palą dziadkowie - weź pod uwagę, że w czasach ich młodości wiedza o szkodliwości palenia (zwłaszcza biernego) była znacznie mniejsza niż dziś. Szanując ich uczucia, powiedz im, czego się obawiasz i ustal jasne zasady - w domu, w którym mieszka dziecko, nikt nie pali. Zresztą dziadkom na pewno też zależy na zdrowiu wnuków.

•  Jeśli przyjeżdżacie z wizytą do palących dziadków, poproś, by tego dnia nie palili w domu i porządnie wywietrzyli. Jeśli to się nie sprawdza, zapraszajcie ich do siebie.

•  Kiedy odwiedzają was palący znajomi lub dalsza rodzina i ktoś wyjmuje papierosa, powiedz po prostu: "W naszym domu się nie pali". Nie musisz się tłumaczyć, przepraszać.

•  Jeśli jesteś z dzieckiem na placu zabaw lub w osiedlowej piaskownicy albo w innym miejscu, gdzie ktoś pali papierosa, tak że dym dociera do twojego dziecka, spokojnie zwróć uwagę. Możesz powiedzieć, uprzejmie, ale stanowczo: "Czy mógłby pan nie palić przy dzieciach?" albo "Czy mogłaby pani odejść kawałek dalej z papierosem?".

•  Unikaj zadymionych miejsc. Nie ufaj fikcyjnym rozwiązaniom - restauracja podzielona na część dla palących i niepalących jest jedną wielką palarnią.

•  Upewniaj się, czy twoje dziecko nie będzie narażone na wdychanie dymu w codziennych sytuacjach - w taksówce (poproś o niepalącego kierowcę), na kwaterze, do której jedziecie na wakacje.

•  Kiedy idziecie do kogoś z wizytą, poproś, by w waszej obecności nie palono, a jeśli nie możesz tego zrobić, unikaj domów palaczy.

•  Protestuj przeciwko paleniu w windzie, na klatce schodowej lub na balkonie, z którego dym leci do twojego mieszkania. Spróbuj przekonać sąsiadów i poszukać wspólnie jakiegoś rozwiązania. Przykrą ostatecznością jest złożenie skargi w administracji.

Prawo nas chroni

W Polsce nie wolno palić papierosów w obiektach użyteczności publicznej poza specjalnymi, wydzielonymi pomieszczeniami. Obiekty użyteczności publicznej to np. przedszkola, szkoły, placówki służby zdrowia (szpitale, przychodnie, ośrodki zdrowia, apteki), poczekalnie na dworcach, perony, pociągi, autobusy, biblioteki, zakłady pracy, biura, urzędy. W kilkunastu polskich miastach radni rozszerzyli strefy wolne od dymu na przystanki autobusowe, place zabaw i parki.

Więcej o: