Zespół Aspergera - co powinien wiedzieć rodzic?

Karolina Stępniewska
13.06.2013 , aktualizacja: 13.06.2013 09:40
A A A Drukuj
Dzieci z zespołem Aspergera mają trudności w kontaktach społecznych.

Dzieci z zespołem Aspergera mają trudności w kontaktach społecznych. (fot. Shutterstock)

Czym jest tajemniczy zespół Aspergera, jakie są jego objawy, kiedy rodzice powinni zastanowić się nad wizytą u profesjonalisty? Pytamy specjalistów pracujących z osobami cierpiącymi na zespół Aspergera.
Zespół Aspergera jest potocznie określany jako łagodna odmiana autyzmu. Rzeczywiście jest to zaburzenie rozwojowe ze spektrum autyzmu i zalicza się do kategorii Rozległych (Całościowych) Zaburzeń Rozwoju (z ang. PDD- Pervasive Developmental Disorders). Zespół Aspergera najczęściej dotyka chłopców, a do międzynarodowych systemów klasyfikacji (ICD 10 oraz DSM IV) został zaliczony w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, jest więc diagnozowany od stosunkowo krótkiego czasu.

Asperger a autyzm

Osoby cierpiące na zespół Aspergera mają upośledzone umiejętności społeczne: jest im trudno nawiązywać znajomości, reagują nieadekwatnie do sytuacji towarzyskiej itd. Poza tym, mimo braku upośledzenia umysłowego, są mało elastyczne w myśleniu i mają bardzo sprecyzowane, obsesyjne zainteresowania. Dorosłych cierpiących na Aspergera opisuje się często jako ekscentryków. Zespół Aspergera jest często utożsamiany z autyzmem, jednak różnice są wyraźne, a osobom z Aspergerem jest łatwiej funkcjonować w świecie zewnętrznym. - Najistotniejszą różnicą definiującą osoby z rozpoznaniem Aspergera jest to, iż w dzieciństwie nie wykazują opóźnienia w obszarze rozwoju mowy, swobodnie posługując się językiem mówionym - choć może być on nietypowy, a nawet dziwaczny. Wykazują też poziom inteligencji mieszczący się w granicach normy - mówi Joanna Borczyk, oligofrenopedagog z Centrum Terapii PROMITIS.

Różnice dotyczą także czasu diagnozowania zaburzenia. Mimo że zespół Aspergera można rozpoznać już we wczesnym dzieciństwie, diagnozę wykonuje się zazwyczaj później niż w przypadku autyzmu: najczęściej w późnym dzieciństwie, a nawet w wieku dorosłym. Joanna Malisz, pedagog specjalny z PROMITIS, mówi, że do poradni zgłaszają się ludzie w różnym wieku: - We wczesnym rozwoju zespół Aspergera przejawia łagodniejsze objawy, trudniejsze do zaobserwowania - tłumaczy pedagog. - Natomiast autyzm można w pełni zdiagnozować we wczesnym dzieciństwie, gdyż ujawnia znacznie wyraźniejsze i dotkliwsze objawy zaburzeń w rozwoju dziecka.

Niepokojące objawy, czyli kiedy do specjalisty?

Do specjalistów najczęściej zgłaszają się rodzice, którzy obserwują u swoich dzieci zaburzenia w kontaktach społecznych. Na czym polegają te trudności? - Dziecko z zespołem Aspergera nie nawiązuje spontanicznie relacji, wręcz nie szuka kontaktu z drugim człowiekiem - wyjaśnia Joanna Borczyk. - Nawet jeśli uda mu się zainicjować kontakt, ma trudności, aby go podtrzymać. Nieodpowiednio odczytuje sygnały niewerbalne (m.in. mowę ciała, mimikę) wysyłane przez inne osoby. Maluch z zespołem Aspergera nie chce bawić się w grupie, ponieważ dużą trudność sprawia mu dostosowanie się do obowiązujących reguł oraz zmieniającej się sytuacji (brakuje przewidywalnego schematu). Takie dziecko tworzy relacje w oparciu o własne zasady, np. mówi, kiedy ma na to ochotę, a nie wtedy, gdy powinno adekwatnie odpowiedzieć na zadane pytanie.

W przypadku zespołu Aspergera charakterystyczny jest także język, którego dziecko używa, często nieadekwatny do wieku, naszpikowany specjalistycznym słownictwem ze spektrum zainteresowań dziecka. - Niepokój rodziców powinien wzbudzić np. czterolatek używający skomplikowanych, rozbudowanych wyrażeń, w których słownictwo jest bardzo formalne, nadmiernie poprawne, a ton wypowiedzi monotonny - tłumaczy Joanna Malisz. - Niepokojące mogą być także ograniczenia funkcji języka. Dzieci z zespołem Aspergera dosłownie odbierają znaczenia pewnych słów, nie rozumieją żartów, ironii, przenośni.

Zainteresowania dziecka z zespołem Aspergera mają wybiórczy, obsesyjny charakter. Pedagodzy z Centrum Terapii PROMITIS mówią, że pasja dziecka staje się przedmiotem wszystkich rozmów, a zabawy w większości skupiają się wokół tej jednej, wybranej dziedziny. Sfery zainteresowań mogą być różne: od kosmosu i medycyny przez dinozaury, zespoły muzyczne do filmów czy zwierząt. Nierzadko w przypadku zespołu Aspergera mamy do czynienia nie tylko z brakiem zrozumienia relacji społecznych, ale także z problemami w kontakcie z otoczeniem wynikającymi z zaburzeń w zakresie integracji bodźców sensorycznych. - Rodzice często zgłaszają się zaniepokojeni nieodpowiednim odbieraniem informacji ze świata za pomocą zmysłów np. dzieci są nadwrażliwe lub podwrażliwe na światło, dźwięk, dotyk, zapach, smak - wyjaśnia Joanna Borczyk.

Terapia i jej efekty

Terapia dziecka cierpiącego na zespół Aspergera musi być poprzedzona szczegółową diagnozą i powinna być dostosowana do jego potrzeb i możliwości. Taka terapia jest wielokierunkowa, a jej podstawowym elementem jest praca nad rozwojem umiejętności społecznych. - Kształtujemy kompetencje komunikacyjne: zawieranie znajomości, inicjowanie rozmowy, słuchanie, zadawanie pytań, odmawianie, dyskutowanie, reagowanie na krytykę - opowiada Joanna Malisz. - Istotne jest, aby dziecko z zespołem Aspergera uczyło się rozpoznawania zachowań i intencji innych osób, przestrzegania norm i zasad, by miało szansę zdobywać wiedzę o innych i o sobie samym.

Zaburzenia w kontaktach społecznych znacznie utrudniają dziecku z zespołem Aspergera funkcjonowanie w grupach rówieśniczych i w środowisku szkolnym, dlatego ćwiczenie prawidłowych zachowań społecznych jest bardzo istotne. Praca z dzieckiem ze zdiagnozowanym zespołem Aspergera obejmuje również zaburzenia integracji sensorycznej, czyli nadwrażliwości lub podwrażliwości zmysłowej. - Z naszych doświadczeń wynika, że dzięki wyspecjalizowanej terapii wyrównywane są deficyty w zaburzonych sferach - zapewnia Joanna Borczyk. Dorosłe osoby z zespołem Aspergera mogą dzięki terapii z powodzeniem funkcjonować w społeczeństwie i osiągnąć spełnienie w życiu rodzinnym i zawodowym.

Moda na Aspergera?

W ostatnich latach można zauważyć wzrost zainteresowania zespołem Aspergera. Według pedagogów z PROMITIS jest to związane z szerszym dostępem rodziców do wiedzy na temat zaburzeń rozwojowych. Wzrasta liczba specjalistów i pojawia się coraz więcej publikacji na temat zespołu Aspergera, dzięki czemu świadomość społeczna jest większa. To ważne, bo szybka reakcja rodziców i specjalistów pozwala na wcześniejszą interwencję i udzielenie dziecku odpowiedniej pomocy. - W przypadku spektrum autyzmu jest to niezwykle istotne - im wcześniejsza terapia, tym lepsze efekty, co w przyszłości przekłada się na dobre funkcjonowanie w społeczeństwie - przekonują Joanna Borczyk i Joanna Malisz.

konsultacja: mgr Joanna Malisz - pedagog specjalny oraz mgr Joanna Borczyk - oligofrenopedagog, Centrum Terapii PROMITIS

Zobacz także
  • 16
  • 6
Komentarze (48)
Zaloguj się
  • Oceniono 185 razy 113

    Ludzie nigdy nie cieszyli się moją sympatią. Dzieci również. Są egoistyczni, złośliwi, próżni. Przebywanie z nimi zawsze było dla mnie udręką. Nie odczuwam potrzeby kontaktów towarzyskich i nie życzę sobie, by ktoś starał się to zmienić, szczególnie wmawiając mi chorobę. Serio wszyscy myślą, że są tacy wspaniali i interesujący, że jeśli ktoś nie ma ochoty na kontakty z nimi to musi być chory? Lol...

    Biedne te dzieciaki, od początku zaszufladkowane jako "nienormalne" bo dinozaury interesują je bardziej niż hot wheelsy czy lalki Barbie. Prawda jest taka, że ludzie z "obsesyjnymi zainteresowaniami mają szansę osiągnięcia sukcesów w życiu bo ich wiedza i umiejętności nie mają sobie równych.

  • Oceniono 40 razy 30

    Najlepiej sformatować wszystkich na jedno kopyto .....

  • azoorek

    Oceniono 27 razy 23

    Poradnia na Narbutta w Warszawie specjalizująca się w autyzmie i aspergerze- szukam zajęć dla dziecka w 3 klasie z diagnozą pod kątem Aspergera. Nie ma nic. Posłałam dziecko do prywatnej szkoły, bo jest mniej dzieci i miałam nadzieję, że lepiej będzie funkcjonować- zresztą chłopak jest nadwrażliwy pod kątem wszystkich zmysłów, więc funkcjonowanie w molochu nie wchodziło w grę. I co usłyszałam- dziecko chodzi do prywatnej szkoły, to niech leczy się prywatnie- miałam ochptę . A im młodsze dziecko, tym bardziej chłonne. Poza tym jak maluch od otoczenia odbiera cały czas sygnały, że jest do bani (a aspereger w przedszkolu czy w szkole do tego się sprowadza), to potem idzie przez życie z takim bagażem. Chodziłam do państwowego ośrodka przez 3 lata na rehabilitacje i efekty były rewelacyjne, potem musiałam zrezygnować, bo dziecko skończyło 6 lat.

  • born81

    Oceniono 27 razy 19

    Może życie w społeczeństwie nie powinno być wyznacznikiem normy? Społeczeństwo to nie jest naturalne środowisko człowieka. Trzeba się uczyć wielu umiejętności, które pozwalają w społeczeństwie przetrwać, a nauka ta ma swoje konsekwencje - odbywa się często kosztem zdrowia psychicznego i fizycznego. Dodajmy: większość z nas jest walnięta, bo żyjemy w społeczeństwie.

  • Oceniono 16 razy 16

    Tak to pasjonaci, wiedzą ogromnie wiele na temat swoich zainteresowań, czasami niestety są natrętni, ale szalenie potrafią interesująco opowiadać o pasjach, czasami pięknym, poprawnym językiem literackim. Marzę o tym, żeby ktoś to kiedyś docenił w moim synu :)

  • Oceniono 36 razy 12

    Czy dziecko nadzwyczaj grzeczne,spokojne, poukładane i najczęściej bywa że WSTYDLIWE... musi nazywać się dzieckiem chorym. Przecież niby ten straszny jakiś Zespół Aspergera tym własnie się objawia.A to są normalne zdrowe dzieci.Wstydliwość ,spokój ład i wiara jest w dzisiejszym świecie propagowane. Nazwany przez złośliwych nazywających się, specjalistami prawidłowego życia dziecka. Biedne te dzieci które nie są tolerowane przez własnych rodziców i uważane za nienormalne.To im potrzebna jest pomoc. Nie wmawiajmy dzieciom że jest coś z nimi nie tak bo zamkną się na świat, bo jeśli moja mama tak mówi to chyba tak musi być, pomyśli dziecko...Wierzmy we własne dzieci, i nie próbujmy ich na siłę zmieniać. Bo chociaż nie wiem jak bardzo byśmy chcieli to się nie uda,możemy tym samym zrobić im krzywdę. Każdy człowiek stworzony przez Boga jest inny, nikt nie jest taki sam.

  • Oceniono 13 razy 11

    innymi słowy to pasjonaci?
    ubieranie takich zachowań w jednostkę chorobową to jest właśnie choroba. Uważam, że obsesyjne rozmowy o diecie, odchudzaniu, paznokciach czy gadżetach, dupach i kacu za poważne schorzenie psychiczne, na dodatek przeraźliwie nudne. Ale to jest powszechne, więc normalne? Obstawiam, że to właśnie ci skoncentrowani pasjonaci są być może elitą ludzkości. Żyj i daj żyć innym.

  • pierre.spox

    Oceniono 4 razy 4

    Ja mam Zespol Aspergera i to wszystko co tu piszecie juz od lat co do joty do mnie pasuje, lubie astronomie, fizyke, nanotechnologie, cybernetyke, kody i algorytmy, itp. i nawet probuje… zbudowac wehikul czasu, poza tym fascynuje mnie film pt: Equilibrium i ksiazka Rok 1984 Orwella, tez mialem nauczanie indywidualne i wrogow mam do dzis i 8 razy rzucala mnie dziewczyna, teraz chodze z Iwoną, ktora akceptuje moje „naukowe teorie” i inne „dziwactwa”, bo sama taka jest, jestem z Chojnic 89-604 pomorskie. Poza tym zapraszam na moje profile:
    NK – Henryk 8 Tudor DVD,
    Twitter - Henryk3D oraz
    Facebook – Pixel Elektro Abchazyjski,
    z gory thanks i pozdr…

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Redakcja eDziecko.pl

*

Agnieszka Wirtwein-Przerwa

  • redaktorka naczelna
  • agnieszka.wirtwein@agora.pl
  • redaktorka
  • karolina.stepniewska@agora.pl
  • dziennikarka
  • biszewska@yahoo.com
  • dziennikarz, felietonista
  • marcin.sztetter@gmail.com
  • felietonistka
  • menadżerka od społeczności
  • agata.podrazka@agora.pl
  • administratorka forum
  • zona_mi@gazeta.pl