Objawy u dziecka - które powinny nas zaalarmować?

Karolina Turżańska
19.12.2011 , aktualizacja: 19.12.2011 12:22
A A A Drukuj
Niestety nasze dzieci chorują. Część chorób, które dotykają naszych milusińskich pozostaje niegroźna i mija bez śladu, są jednak takie, które wymagają natychmiastowej pomocy lekarskiej i stanowią dla dziecka prawdziwe zagrożenie. W przypadku dzieci a szczególnie najmniejszych dzieci, choroba potrafi rozwinąć się bardzo szybko, dlatego bardzo ważne jest byś potrafiła odróżnić objawy będące sygnałem niebezpieczeństwa od tych, które, mimo, że wyglądają groźnie nie wymagają natychmiastowej pomocy lekarskiej.
Gorączka:

Większość rodziców kontaktuje się z pediatrą, kiedy ich dziecko ma wysoką gorączkę. Musimy jednak pamiętać, że wysoka gorączka nie musi być i nie jest jedynym objawem poważnej choroby. Niezależnie od tego czy dziecko gorączkuje czy nie, jeśli jest niespokojne, zdezorientowane, apatyczne, pokłada się, jest nadmiernie senne, ma problemy z oddychaniem, słaby lub bardzo szybki puls, odmawia jedzenia i picia, skarży się na ostre bóle głowy albo brzucha to natychmiast poszukaj fachowej pomocy lekarskiej. Mimo, że gorączka naturalnym objawem obrony organizmu przed chorobą, należy pamiętać, że wysokie temperatury są groźne zwłaszcza dla małych dzieci. Długotrwała gorączka wpływa niekorzystnie na pracę wielu narządów wewnętrznych dziecka, zwłaszcza na układ nerwowy i układ krążenia. Może ona powodować napady drgawek, zaburzenia świadomości a nawet śpiączkę. Grozi także udarem cieplnym.

Jeśli dziecko wysoko gorączkuje (38,5 -40 stopni i powyżej) temperaturę trzeba obniżać. Możesz delikatnie ochładzać ciało dziecka wodą niższą o kilka stopni od jego temperatury, stosować chłodne okłady ale jeśli te metody nie skutkują koniecznie sięgnij po leki przeciwgorączkowe! Małym dzieciom najwygodniej podawać je w postaci syropu lub czopków. Pamiętaj, że dzieciom do lat 12 podajemy paracetamol. Bezwzględnie nie wolno podawać im kwasu acetylosalicylowego (popularnej aspiryny) ze względu na duże ryzyko wystąpieniem groźnego dla życia zespołu Rey'a. Pój też dziecko odpowiednią ilością płynów, aby się nie odwodniło. Temperaturę w czasie choroby dobrze jest mierzyć co 4h. Mierzymy ją też, gdy pojawią się dreszcze, wypieki na twarzy, błyszczące oczy, przyspieszone tętno i oddech, a także zaburzenia świadomości.

Lekarza bezwzględnie należy wezwać, gdy wysoka gorączka utrzymuje się pomimo

podawania leków, gdy wystąpią drgawki gorączkowe, zaburzenia równowagi lub sztywność karku (dziecko nie może przechylić głowy do przodu), a także, jeśli zauważymy objawy odwodnienia.

Odwodnienie:

Bardzo niebezpieczne zwłaszcza u najmniejszych dzieci. Narażone są na nie dzieci, które np. na skutek wymiotów i biegunki tracą więcej płynów niż przyjmują. Dlatego w takich przypadkach bardzo ważne jest, aby dziecko piło, jednak unikaj podawania mu zbyt dużych ilości płynów zbyt szybko - możesz w ten sposób nasilić wymioty. Skuteczniejsze podawanie małych ilości płynu, ale bardzo często. Jeśli dziecko nie pije wystarczająco dużo lub zaczyna zdradzać objawy odwodnienia - natychmiast skontaktuj się z lekarzem, być może niezbędne będzie podanie mu płynów w postaci kroplówki.

Dziecko jest odwodnione, kiedy siusia rzadziej niż zwykle lub nie siusia wcale, ma wysuszone usta i język, zapadnięte oczy (lub ciemiączko w przypadku najmniejszych dzieci), może też płakać bez łez, a fałd jego skóry wzięty między dwa palce nie wraca natychmiast na miejsce.

Wymioty:

Dzieci wymiotują dosyć często. Jeśli epizodów wymiotów było tylko kilka, nie towarzyszą mu inne objawy a dziecko normalnie pije i nie jest odwodnione, raczej nie ma powodów do większych obaw. Fachowej pomocy szukaj natychmiast, kiedy: dziecko nie pije lub jest odwodnione, wymiotuje zielonkawą żółcią, ma chlustające wymioty - zwłaszcza po upadku lub uderzeniu w głowę, wymiotom towarzyszą zawroty lub ból głowy albo silny ból brzucha.

Bladość i podkrążone oczy:

Mimo, że często wywołują niepokój u rodziców a zwłaszcza babć, zazwyczaj nie są niczym groźnym. Jeśli wyniki badań dziecka nie odbiegają od normy a jego spojówki i śluzówki buzi pozostają prawidłowo zaróżowione, to bladość jest efektem typu urody dziecka a nie anemii.

Sine usta, stopy i dłonie u dziecka mogą być objawem problemów z układem krążenia i wymagają konsultacji lekarskiej. Musisz jednak pamiętać, że dzieci mogą także sinieć, kiedy długo zanoszą się płaczem, jeśli normalny kolor powraca, kiedy dziecko zaczyna oddycha normalnie - nie ma się, czym martwić. Siny kolor też może się pojawiać u dzieci, kiedy zmarzną - na przykład na skutek zbyt długiego pływania i zamiast lekarza potrzebują wtedy ciepłego ręcznika i przytulenia.

Zez noworodków:

U najmniejszych dzieci mięsnie gałki ocznej nie pracują jeszcze tak dobrze jak u starszych dzieci i maluch ma prawo zezować do 6 miesiąca życia.

Nocne bóle kończyn w okresie przyspieszonego wzrostu:

Są czymś zupełnie normalnym, powstają na skutek reakcji okostnej nienadążającej za szybko rosnącą kością. Zazwyczaj pomaga wymasowanie bolącej kończyny lub zastosowanie maści przeciwbólowej. Jeśli jednak bóle są bardzo dokuczliwe lub czujesz się nimi bardzo zaniepokojona - skontaktuj się z lekarzem, aby rozwiał twoje wątpliwości, co do łagodnego charakteru dolegliwości dziecka.

"Zbyt drobny":

Nie wszystkie dzieci rosną jednakowo szybko. Jeśli rodzice nie są wysocy to nie oszukujmy się, dziecko też raczej pozostanie drobne. Jeśli dziecko prawidłowo rośnie i przybiera na wadze (lekarze sprawdzają to na specjalnych siatkach centylowych w czasie bilansów) to nie ma powodów do obaw.

Pamiętaj, że w przypadku najmniejszych dzieci - noworodków i niemowląt, każdy objaw może być groźny i nie wahaj się skontaktować z lekarzem, jeśli tylko cokolwiek cię zaniepokoi. Jeśli dostrzeżesz u dziecka objaw wymieniony poniżej - natychmiast skontaktuj się z lekarzem.

Zobacz także
  • 1
Brak komentarzy

Redakcja eDziecko.pl

*

Agnieszka Wirtwein-Przerwa

  • redaktorka naczelna
  • agnieszka.wirtwein@agora.pl
  • redaktorka
  • karolina.stepniewska@agora.pl
  • dziennikarka
  • biszewska@yahoo.com
  • dziennikarz, felietonista
  • marcin.sztetter@gmail.com
  • menadżerka od społeczności
  • agata.podrazka@agora.pl
  • administratorka forum
  • zona_mi@gazeta.pl