1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Zapalenie dróg oddechowych u dziecka

21.03.2008 00:00
Katar, kichanie, drapanie w gardle, niewielka gorączka. To typowe objawy przeziębienia. Po kilku dniach maluch czuje się już całkiem dobrze, choć może jeszcze mieć zanikający katar i kaszel. Czasem jednak infekcja schodzi w głąb dróg oddechowych, powodując jedną z opisanych niżej chorób. Jak je rozpoznać? Jak samemu pomóc dziecku? Kiedy porozumieć się z lekarzem?
Zapalenie oskrzeli

Najczęściej jest powikłaniem zwykłego przeziębienia. Może się zdarzyć w każdym wieku, choć zwykle chorują małe dzieci, które mają jeszcze niedojrzały układ odpornościowy. Choroba może mieć formę ostrą (trwa 7-10 dni) lub - niezwykle rzadką u dzieci - przewlekłą (może się ciągnąć nawet trzy miesiące).

Rodzice pytają lekarzy o przeziębienie u dziecka

Zaczyna się banalnie - maluch ma katar, skarży się na ból gardła, pokasłuje. Po kilku dniach jednak, zamiast poprawy, następuje pogorszenie. Gorączka nie spada, dziecko kaszle coraz bardziej, oddycha z trudem, łatwo się męczy, , bywa, że ma świszczący oddech, zwłaszcza po wysiłku, źle śpi. To znak, że infekcja z górnych dróg oddechowych przeniosła się na dolne. Wirusy powodują obrzęk błony śluzowej wyściełającej oskrzela i gromadzenie się śluzu - jedno i drugie utrudnia oddychanie. Dziecko najpierw ma suchy kaszel, gdy śluzówka jest podrażniona, a po dwóch, trzech dniach zamienia się on w kaszel mokry, kiedy to zaczyna odkrztuszać wydzielinę. Wydzielina jest z początku przezroczysta, ale jeśli dojdzie do tzw. nadkażenia bakteryjnego, zmienia kolor na żółtawy lub zielonkawy. Młodsze dzieci, które nie potrafią odkrztusić i wypluć wydzieliny, mogą mieć w czasie kaszlu wymioty.

Co robić?

Konieczna jest wizyta u lekarza, który dokładnie osłucha dziecko i uzależni sposób leczenia od jego wieku, stanu ogólnego i zmian w oskrzelach. Podstawowa kuracja polega na podawaniu syropów rozrzedzających wydzielinę (tzw. mukolitycznych) i wspomagających jej odkrztuszanie. Syropy bywają ziołowe (z wyciągami i olejkami sosny, dziewanny, babki, prawoślazu czy tymianku) albo też zawierają syntetyczne środki wykrztuśne lub mukolityczne. Uwaga! Takie syropy podaje się najpóźniej na trzy godziny przed snem. W przeciwnym razie kaszel męczyłby dziecko w nocy.

Ponieważ najmłodsze dzieci nie potrafią same odkrztusić wydzieliny, trzeba im w tym pomóc. Kładziemy malucha na swoich kolanach, z głową niżej i oklepujemy mu plecy przez kilka minut. Najlepiej robić to po podaniu syropu lub w czasie ataku kaszlu. Oklepywanie ułatwi odrywanie się śluzu i wykrztuszenie go.

Bardzo ważne jest podawanie dziecku dużej ilości płynów - pomoże to rozrzedzić wydzielinę i ułatwi jej odkasływanie. Nawet niewielka ilość śluzu gromadzącego się u małego dziecka w oskrzelach bardzo utrudnia oddychanie (czasami konieczne jest nawet podawanie tlenu i w związku z tym leczenie w szpitalu).

Jeżeli lekarz uzna, że doszło do nadkażenia bakteryjnego(co ma miejsce niezwykle rzadko), konieczne będzie podanie antybiotyku. Antybiotyk może być potrzebny także, gdy stan ogólny dziecka jest ciężki lub gdy choruje niemowlę, ponieważ u najmłodszych dzieci trudno jest odróżnić zapalenie oskrzeli od zapalenia płuc.

Zapalenie oskrzeli ma związek z astmą?

Częste zapalenia oskrzeli - jak zwiększyć odporność? Lekarz radzi

Zapalenie oskrzelików

Występuje zazwyczaj u dzieci do lat dwóch, najczęściej chorują niemowlęta między 2. a 6. miesiącem życia. Szczyt zachorowań obserwujemy w zimie i wczesną wiosną.

Oskrzeliki to małe przewody rozprowadzające powietrze w płucach. Ich zapalenie najczęściej wywołują wirusy, a przede wszystkim wirus RS. Niemowlęta zwykle zakażają się od pozostałych członków rodziny - starszego rodzeństwa lub rodziców, którzy są przeziębieni. Badania pokazują, że u niemal połowy maluchów pierwsze zetknięcie z tym wirusem może wywołać ostre zapalenie oskrzelików lub zapalenie płuc (czasem obie te choroby występują jednocześnie). Choroba może dotknąć każde niemowlę, ale najbardziej narażone są wcześniaki, dzieci z wrodzonymi wadami serca, chorobami neurologicznymi i obniżoną odpornością.

Najpierw maluchowi leci z nosa, kicha, ma czerwone gardło, pokasłuje. Potem dołącza się gorączka od 38 do 40 stopni, kaszel się nasila, dziecko jest niespokojne, nie chce ssać, ma trudności z oddychaniem. Najbardziej charakterystycznym objawem tej choroby jest stękający oddech. W najcięższych przypadkach może się pojawić sinienie wokół ust.

Co robić?

Trzeba jak najszybciej pojechać do lekarza, nawet na ostry dyżur. Dalsze postępowanie zależy od stanu dziecka. Czasem niestety maluch musi zostać w szpitalu (dotyczy to zwłaszcza najmłodszych niemowląt). Można mu tam podawać tlen i kroplówki nawadniające. Kuracja antybiotykowa jest konieczna tylko w razie nadkażenia bakteryjnego lub wątpliwości diagnostycznych..

Zapalenie płuc

Zachorować można w każdym wieku, ale szczególnie narażone są małe dzieci i osoby starsze. Przyczyną choroby mogą być wirusy, bakterie, grzyby a zupełnie wyjątkowo pasożyty.

W zależności od tego, jaki czynnik wywołał chorobę, ma ona różny przebieg; wirusowe zapalenie płuc przebiega łagodniej niż bakteryjne. To pierwsze jest często powikłaniem przeziębienia lub grypy. Wtedy do poprzednich objawów dołącza suchy, męczący kaszel, wysoka gorączka (nawet 39 stopni), ból w klatce piersiowej, trudności w oddychaniu. Maluch może mieć także wymioty lub biegunkę. Bakteryjne zapalenie płuc jest najczęściej wywołane przez pneumokoki lub Haemophilus influenzae, ale nie typu b, tylko tzw. szczepy bezotoczkowe (szczepienie przed tym zapaleniem, niestety, nie zabezpiecza). Choroba występuje nagle, dziecko ma wysoką gorączkę, dreszcze, z godziny na godzinę czuje się gorzej, prócz kaszlu ma trudności z oddychaniem.

Najmłodsze dzieci mogą także zachorować, gdy do płuc dostanie się ciało obce, wymiociny, ulana treść żołądkowa. Jest to tzw. zachłystowe zapalenie płuc i bywa rozpoznane np. u noworodków po trudnym porodzie, gdy nałykają się wód płodowych lub u niemowląt, gdy zachłysną się pokarmem. Czasem zapalenie płuc jest następstwem zapalenia oskrzeli.

Co robić?

Trzeba jak najszybciej pojechać do lekarza, nawet na ostry dyżur. Chorobę nie zawsze łatwo rozpoznać, gdyż decydującym kryterium diagnostycznym jest rtg klatki piersiowej, którego lekarze starają się unikać ze względu na promieniowanie. Kiedy jednak dobro dziecka tego wymaga, robi się je - zdjęcie pokazuje, jaki obszar płuc jest zajęty przez chorobę (u najmłodszych dzieci zazwyczaj oba płuca, u starszych jedno lub jego część).

Zapalenie płuc wymaga zwykle podania antybiotyku, a u młodszych dzieci, lub w razie zakażenia bakteryjnego, leczenia w szpitalu. Jeśli dziecko ma trudności z oddychaniem, może być potrzebne podanie tlenu. W lżejszych przypadkach wystarczy leczenie w domu, ale malec powinien leżeć w łóżku i dużo wypoczywać. Poprawa powinna nastąpić w ciągu trzech dni od rozpoczęcia kuracji. Ponieważ infekcji towarzyszy wysoka gorączka, konieczne jest podawanie środków, które ją obniżają, a także dużej ilości płynów. Dziecko zwykle traci apetyt, ale jeśli ma ochotę jeść, jego dieta powinna być lekkostrawna.

Maluch powinien być w łóżku podparty poduszkami, bo w pozycji półsiedzącej łatwiej mu oddychać. Ważne jest także regularne wietrzenie pokoju (temperatura w nim nie powinna być za wysoka) i zachowanie odpowiedniej wilgotności powietrza.

Zapalenie krtani

Występuje najczęściej jesienią i zimą. Występuje u dzieci w każdym wieku, ale niebezpieczne jest tylko dla najmłodszych (poniżej 5. roku życia).

Chorobę wywołują wirusy lub czynniki alergiczne. Dochodzi do obrzęku błony śluzowej krtani i tchawicy, a ponieważ u małych dzieci są one wąskie, może to prowadzić do ciężkiej duszności wdechowej.

Nagle, zwykle w nocy, dziecko dostaje ataku szczekającego kaszlu, z trudem łapie powietrze, ma zachrypnięty głos, słychać świst wdechowy.

Co robić?

Bez chwili zwłoki okryć dziecko, wziąć na ręce i podejść do otwartego okna, żeby pooddychało chłodnym powietrzem. Można też zabrać malucha do łazienki, zamknąć drzwi i odkręcić kurki z gorącą wodą - w zaparowanym pomieszczeniu będzie mu łatwiej oddychać. Kiedy atak przeminie, uspokoić dziecko, nawilżyć powietrze w pokoju.

Jeśli to nie pomaga i malec oddycha z coraz większym trudem, twarz mu sinieje, trzeba jechać na ostry dyżur laryngologiczny (czekanie na karetkę może trwać zbyt długo). W szpitalu dostanie lek sterydowy, który natychmiast zmniejszy obrzęk krtani.

Żeby zmniejszyć ryzyko takiego ataku, powinniśmy powstrzymać się od palenia przy dziecku a także usunąć z otoczenia malca substancje uczulające (zwłaszcza z pokoju, w którym śpi).

Jeżeli zapalenie krtani nawraca, lekarz przepisze lek sterydowy, który w razi ataku będzie można podać dziecku w domu, najczęściej wziewnie (w inhalacji).

Zapalenie krtani po przeziębieniu. Co robić? Lekarz odpowiada

Zapalenie gardła

Towarzyszy najczęściej infekcjom górnych dróg oddechowych, wywołanym przez wirusy.

Dziecko źle się czuje, ma podwyższoną temperaturę, dokucza mu ból gardła, nasilający się przy jedzeniu, może mieć katar lub kaszel. Infekcji często towarzyszy biegunka. Jeśli zajrzymy dziecku do buzi, zobaczymy zaczerwienioną i rozpulchnioną błonę śluzową gardła, niekiedy także powiększone migdałki.

Co robić?

Infekcje wirusowe nie wymagają specjalnego leczenia. Wystarczy przetrzymać dziecko kilka dni w domu, dawać dużo pić, a w razie potrzeby podawać leki przeciwgorączkowe i środki łagodzące ból gardła. Maluchowi poniżej czwartego roku życia nie wolno podawać tabletek do ssania, bo mógłby się nimi zakrztusić. Można mu tylko popsikać gardło preparatem przeciwzapalnym, np. Tantum Verde. Starsze dziecko może płukać gardło wodą z solą albo wywarem z szałwi czy rumianku. Po mniej więcej trzech dniach infekcja mija. Gdyby nie minęła, trzeba się porozumieć z lekarzem. Jeśli uzna on, że obraz choroby wskazuje na anginę paciorkowcową, konieczna będzie kuracja antybiotykowa.

Uwaga: niektóre dzieci mają stale powiększone migdałki i nie świadczy to o chorobie.

Angina

Choroba zwana jest także zapaleniem migdałków podniebiennych. Wywołują ją wirusy albo bakterie.

Przy zakażeniu wirusowym dziecko ma zwykle także typowe objawy przeziębienia (katar, gorączkę do 38 st. C, niewielki ból gardła). Młodszemu dziecku ulgę przyniesie miejscowy preparat przeciwzapalny w spray'u, starszemu (powyżej 4. roku życia) ewentualnie ssanie tabletek lub płukanie gardła. Można też zrobić malcowi cieple okłady na szyję.

Jeżeli jednak rozwija się angina ropna wywołana przez bakterie zwane paciorkowcami, to nie obserwuje się typowych objawów przeziębienia, dziecko natomiast często wymiotuje, boli je brzuszek i głowa. Szybko też dołącza się silny ból gardła, który wzmaga się przy przełykaniu i powoduje niechęć do jedzenia. Malec ma także wysoką gorączkę (do 40 st. C) i powiększone węzły chłonne w okolicy kąta żuchwy. W gardle widać, rozpulchnione migdałki o malinowym zabarwieniu.

Co robić?

Trzeba wezwać lekarza. Jeśli rozpozna on u dziecka anginę bakteryjną, z pewnością przepisze antybiotyk. Po dobie, dwóch gorączka spada i dziecko czuje się lepiej, ale kuracja musi trwać siedem-dziesięć dni.

Ponieważ nieleczona lub niedoleczona angina paciorkowcowa często daje powikłania w postaci zapalenia nerek, stawów lub mięśnia sercowego, nie wolno jej lekceważyć.

Uwaga: u dzieci poniżej drugiego roku życia angina paciorkowcowa występuje niezwykle rzadko.

Niezależnie od przepisanej kuracji dziecko powinno dużo pić (najlepiej letnie napoje), jeść rzeczy lekkostrawne o papkowatej konsystencji (kaszki, grysik, rosołki) i leżeć w łóżku.

Dawaj mu dużo pić, najlepiej letnie napoje. Potrawy i napoje nie powinny być zbyt kwaśne, bo dodatkowo drażniłyby śluzówkę.

Pociechą w chorobie mogą być też... lody, bo nie dość, że lubiane przez dzieci, to jeszcze uśmierzają ból gardła. W nocy ulgę przyniesie rozgrzewający kompres (posmaruj szyję łagodną maścią rozgrzewającą i owiń chustką).

Znowu angina? Dlaczego? Lekarz tłumaczy

Czy usuwać migdałki?

Dawniej u dzieci chorujących na ostre, nawracające zapalenia gardła migdałki usuwano niemal rutynowo. Dziś robi się to o wiele rzadziej, bo wiadomo, że migdałki odgrywają ważną rolę w mechanizmie odporności i zmniejszają ryzyko "zejścia infekcji" do oskrzeli i płuc. Jeśli jednak dziecko bardzo często choruje na anginy, zwłaszcza prowadzące do powikłań, zabieg bywa konieczny. Wskazany może być także, gdy powiększenie migdałków prowadzi do bezdechów lub nawracających zapaleń ucha środkowego.

10 rad na uniknięcie infekcji

Możesz zmniejszyć ryzyko, że dziecko zachoruje, jeśli zastosujesz się do kilku prostych wskazówek.

Zadbaj o dobrą kondycję malca: często z nim spaceruj, a gdy jest starsze - zachęcaj do sportu, np. jazdy na rowerze, biegania, pływania.

Pilnuj, by dziecko się wysypiało.

Nie pal przy nim papierosów.

Ubieraj je stosownie do pogody - gdy jest chłodniej, najlepiej na cebulkę (łatwo wtedy zdjąć jedną warstwę, gdy zrobi się cieplej).

Zapewnij dziecku właściwą dietę. Posiłki powinny być regularne i bogate w witaminy (warzywa i owoce) oraz białko (mleko i jego przetwory, mięso, jaja).

Wiosną i jesienią, kiedy najłatwiej o zachorowanie, dodawaj do sałatek świeży czosnek.

Utrzymuj w domu odpowiedni mikroklimat: wietrz mieszkanie kilka razy dziennie, zadbaj, by temperatura w pomieszczeniach nie przekraczała 22 st. C, w sezonie grzewczym nawilżaj powietrze.

Kiedy w domu ktoś choruje, pamiętaj, by miał osobne sztućce, kubek, ręcznik itp.

Izoluj dziecko od chorych - jeśli w żłobku czy przedszkolu dużo dzieci choruje, zatrzymaj malca na kilka dni w domu. W sezonie "infekcyjnym" unikajcie większych skupisk ludzi (tramwaje, autobusy, supermarkety) i miejsc, w których spotyka się dużo chorych (przychodnie, apteki).

Porozmawiaj zawczasu z lekarzem o ewentualnym wzmocnieniu odporności dziecka.

Do lekarza!

Jeżeli zachoruje maluch w pierwszym roku życia, porozum się z lekarzem. Porady zasięgnij także wtedy, gdy starsze dziecko:

ma temperaturę powyżej 38,5, która utrzymuje się pomimo podawania leków przeciwgorączkowych;

ma trudności w oddychaniu;

ma katar, kaszel i gorączkę, a do tego wymiotuje;

po upływie dwóch, trzech dni jego samopoczucie się nie poprawia;

źle wygląda, wydaje się poważnie chore.

ZOBACZ TEŻ WIDEO

Zobacz także
Komentarze (10)
Zaloguj się
  • Marta Kowalska

    Oceniono 1 raz 1

    Na problemy z górnymi lu dolnymi drogami oddechowymi najlepiej zastosować inhalacje, są bezpieczne i skutecznie docierają do odpowiedniego miejsca. Dobrze spisuje się inhalator simple sanity, można go stosować zarówno u dzieci jak i osób dorosłych.

  • Kasia Grzelak

    0

    Gdy moje dziecko tylko zaczyna kaszleć to podaje mu ziołowy syrop dicotuss aby zapobiec dalszemu rozwojowi infekcji. Syrop szybko działa i dzięki temu syn ani razu jeszcze nie miał antybiotyku

  • 0

    Dzieci mają mniej odporności więc szybciej cokolwiek łapią tak samo było ze mną bo od urodzenia bylem podatny na większość chorób i ja pierwszy chorowałem ale w dzisiejszych czasach mamy oczyszczacze powietrza dzięki którym można zmniejszyć ryzyko zachorowań i stworzyć sprzyjające środowisko do leczenia chorób ja mam oczyszczacz powietrza firmy Boneco bo moi rodzice wypróbowali już chyba wszystkie i ten jest najlepszy.

  • mariantowa

    0

    Dlatego, żeby nie dopuścić do komplikacji po przeziębieniu jak tylko zauważę pierwsze objawy mokrego kaszlu to od razu podaję przeciwzapalny fosidal. Jeszcze się nie zdarzyło, żeby nie pomógł.

  • tymianek451

    0

    do szary szalik- pewnie u was już po infekcji ale generalnie najważniejsze jaki jest kaszel, bo fosidal jest na mokry kaszel i działa przeciwzapalnie. Na suchy kaszel proponowałabym coś innego.Generalnie można na wyjazd go kupić bo kaszel suchy może po dwóch dniach być już mokry.

  • szaryszalik

    0

    my zaczynamy w poniedziałek ferie, w środę jedziemy na kilka dni na narty, a młodego coś bierze - zaczyna sie kaszel zwłaszcza po zaśnięciu, jak się rozgrzeje w łóżku i po bieganiu, ruchu itp. boję się, że się rozłoży całkiem na wyjazd. myślicie, że na taki kaszel też ten fosidal będzie ok?

  • tymianek451

    0

    Faktycznie, niezły jest i można go podawać bez recepty. Wyjechaliśmy z dzieciakami na sylwestrowy tydzień w góry i na trzeci dzień musieliśmy walczyć z infekcją. Kupiliśmy fosidal i pomogło, obyło się bez szukania lekarza w Karpaczu.

  • karolina1887

    0

    ja wyznaję nawilżanie powietrza i wietrzenie mieszkania, mimo to dzieci przynoszą infekcje z przedszkola. Staramy się walczyć naturalnie,ale nie zawsze się udaję. Ostatnio sprawdził się fosidal dodatkowo robiliśmy nebulizacje z soli fizjologicznej i podawaliśmy dużo soków własnej produkcji.

  • Maria Zasada

    Oceniono 1 raz -1

    jeżeli chodzi o infekcje gardłowe, to (o ile to jeszcze nie angina) moim dzieciom wystarcza akron sept junior. Mają świetne składniki i w jednym opakowaniu są 4 różne smaki do ssania. Moje dzieci uwielbiają je wybierać:).

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX