Zapalenie dróg oddechowych u dziecka

Olga Niecikowska i lek. med. Agnieszka Bilska, konsultacja: dr Piotr Albrecht
21.03.2008 , aktualizacja: 18.03.2008 14:01
A A A Drukuj
Katar, kichanie, drapanie w gardle, niewielka gorączka. To typowe objawy przeziębienia. Po kilku dniach maluch czuje się już całkiem dobrze, choć może jeszcze mieć zanikający katar i kaszel. Czasem jednak infekcja schodzi w głąb dróg oddechowych, powodując jedną z opisanych niżej chorób. Jak je rozpoznać? Jak samemu pomóc dziecku? Kiedy porozumieć się z lekarzem?
Zapalenie oskrzeli

Najczęściej jest powikłaniem zwykłego przeziębienia. Może się zdarzyć w każdym wieku, choć zwykle chorują małe dzieci, które mają jeszcze niedojrzały układ odpornościowy. Choroba może mieć formę ostrą (trwa 7-10 dni) lub - niezwykle rzadką u dzieci - przewlekłą (może się ciągnąć nawet trzy miesiące).

Zaczyna się banalnie - maluch ma katar, skarży się na ból gardła, pokasłuje. Po kilku dniach jednak, zamiast poprawy, następuje pogorszenie. Gorączka nie spada, dziecko kaszle coraz bardziej, oddycha z trudem, łatwo się męczy, , bywa, że ma świszczący oddech, zwłaszcza po wysiłku, źle śpi. To znak, że infekcja z górnych dróg oddechowych przeniosła się na dolne. Wirusy powodują obrzęk błony śluzowej wyściełającej oskrzela i gromadzenie się śluzu - jedno i drugie utrudnia oddychanie. Dziecko najpierw ma suchy kaszel, gdy śluzówka jest podrażniona, a po dwóch, trzech dniach zamienia się on w kaszel mokry, kiedy to zaczyna odkrztuszać wydzielinę. Wydzielina jest z początku przezroczysta, ale jeśli dojdzie do tzw. nadkażenia bakteryjnego, zmienia kolor na żółtawy lub zielonkawy. Młodsze dzieci, które nie potrafią odkrztusić i wypluć wydzieliny, mogą mieć w czasie kaszlu wymioty.

Co robić?

Konieczna jest wizyta u lekarza, który dokładnie osłucha dziecko i uzależni sposób leczenia od jego wieku, stanu ogólnego i zmian w oskrzelach. Podstawowa kuracja polega na podawaniu syropów rozrzedzających wydzielinę (tzw. mukolitycznych) i wspomagających jej odkrztuszanie. Syropy bywają ziołowe (z wyciągami i olejkami sosny, dziewanny, babki, prawoślazu czy tymianku) albo też zawierają syntetyczne środki wykrztuśne lub mukolityczne. Uwaga! Takie syropy podaje się najpóźniej na trzy godziny przed snem. W przeciwnym razie kaszel męczyłby dziecko w nocy.

Ponieważ najmłodsze dzieci nie potrafią same odkrztusić wydzieliny, trzeba im w tym pomóc. Kładziemy malucha na swoich kolanach, z głową niżej i oklepujemy mu plecy przez kilka minut. Najlepiej robić to po podaniu syropu lub w czasie ataku kaszlu. Oklepywanie ułatwi odrywanie się śluzu i wykrztuszenie go.

Bardzo ważne jest podawanie dziecku dużej ilości płynów - pomoże to rozrzedzić wydzielinę i ułatwi jej odkasływanie. Nawet niewielka ilość śluzu gromadzącego się u małego dziecka w oskrzelach bardzo utrudnia oddychanie (czasami konieczne jest nawet podawanie tlenu i w związku z tym leczenie w szpitalu).

Jeżeli lekarz uzna, że doszło do nadkażenia bakteryjnego(co ma miejsce niezwykle rzadko), konieczne będzie podanie antybiotyku. Antybiotyk może być potrzebny także, gdy stan ogólny dziecka jest ciężki lub gdy choruje niemowlę, ponieważ u najmłodszych dzieci trudno jest odróżnić zapalenie oskrzeli od zapalenia płuc.

Zapalenie oskrzelików

Występuje zazwyczaj u dzieci do lat dwóch, najczęściej chorują niemowlęta między 2. a 6. miesiącem życia. Szczyt zachorowań obserwujemy w zimie i wczesną wiosną.

Oskrzeliki to małe przewody rozprowadzające powietrze w płucach. Ich zapalenie najczęściej wywołują wirusy, a przede wszystkim wirus RS. Niemowlęta zwykle zakażają się od pozostałych członków rodziny - starszego rodzeństwa lub rodziców, którzy są przeziębieni. Badania pokazują, że u niemal połowy maluchów pierwsze zetknięcie z tym wirusem może wywołać ostre zapalenie oskrzelików lub zapalenie płuc (czasem obie te choroby występują jednocześnie). Choroba może dotknąć każde niemowlę, ale najbardziej narażone są wcześniaki, dzieci z wrodzonymi wadami serca, chorobami neurologicznymi i obniżoną odpornością.

Najpierw maluchowi leci z nosa, kicha, ma czerwone gardło, pokasłuje. Potem dołącza się gorączka od 38 do 40 stopni, kaszel się nasila, dziecko jest niespokojne, nie chce ssać, ma trudności z oddychaniem. Najbardziej charakterystycznym objawem tej choroby jest stękający oddech. W najcięższych przypadkach może się pojawić sinienie wokół ust.

Co robić?

Trzeba jak najszybciej pojechać do lekarza, nawet na ostry dyżur. Dalsze postępowanie zależy od stanu dziecka. Czasem niestety maluch musi zostać w szpitalu (dotyczy to zwłaszcza najmłodszych niemowląt). Można mu tam podawać tlen i kroplówki nawadniające. Kuracja antybiotykowa jest konieczna tylko w razie nadkażenia bakteryjnego lub wątpliwości diagnostycznych..

Zapalenie płuc

Zachorować można w każdym wieku, ale szczególnie narażone są małe dzieci i osoby starsze. Przyczyną choroby mogą być wirusy, bakterie, grzyby a zupełnie wyjątkowo pasożyty.

W zależności od tego, jaki czynnik wywołał chorobę, ma ona różny przebieg; wirusowe zapalenie płuc przebiega łagodniej niż bakteryjne. To pierwsze jest często powikłaniem przeziębienia lub grypy. Wtedy do poprzednich objawów dołącza suchy, męczący kaszel, wysoka gorączka (nawet 39 stopni), ból w klatce piersiowej, trudności w oddychaniu. Maluch może mieć także wymioty lub biegunkę. Bakteryjne zapalenie płuc jest najczęściej wywołane przez pneumokoki lub Haemophilus influenzae, ale nie typu b, tylko tzw. szczepy bezotoczkowe (szczepienie przed tym zapaleniem, niestety, nie zabezpiecza). Choroba występuje nagle, dziecko ma wysoką gorączkę, dreszcze, z godziny na godzinę czuje się gorzej, prócz kaszlu ma trudności z oddychaniem.

Najmłodsze dzieci mogą także zachorować, gdy do płuc dostanie się ciało obce, wymiociny, ulana treść żołądkowa. Jest to tzw. zachłystowe zapalenie płuc i bywa rozpoznane np. u noworodków po trudnym porodzie, gdy nałykają się wód płodowych lub u niemowląt, gdy zachłysną się pokarmem. Czasem zapalenie płuc jest następstwem zapalenia oskrzeli.

Co robić?

Trzeba jak najszybciej pojechać do lekarza, nawet na ostry dyżur. Chorobę nie zawsze łatwo rozpoznać, gdyż decydującym kryterium diagnostycznym jest rtg klatki piersiowej, którego lekarze starają się unikać ze względu na promieniowanie. Kiedy jednak dobro dziecka tego wymaga, robi się je - zdjęcie pokazuje, jaki obszar płuc jest zajęty przez chorobę (u najmłodszych dzieci zazwyczaj oba płuca, u starszych jedno lub jego część).

Zobacz także
  • 4
Brak komentarzy

Redakcja eDziecko.pl

*

Agnieszka Wirtwein-Przerwa

  • redaktorka naczelna
  • agnieszka.wirtwein@agora.pl
  • redaktorka
  • karolina.stepniewska@agora.pl
  • dziennikarka
  • biszewska@yahoo.com
  • dziennikarz, felietonista
  • marcin.sztetter@gmail.com
  • felietonistka
  • menadżerka od społeczności
  • agata.podrazka@agora.pl
  • administratorka forum
  • zona_mi@gazeta.pl

W zdrowym ciele zdrowy duch - rozwiązanie konkursu

Sprawdź, czy znalazłeś się wśród laureatów