Alergia to choroba dziedziczna?

Tekst MONIKA STANISZEWSKA Konsultacja: dr EWA NAJBERG
17.12.2010 , aktualizacja: 17.12.2010 11:46
A A A Drukuj
Oczy po mamie, uśmiech po tacie, a alergia? Niestety, zwykle także po rodzicach, bowiem skłonność do uczuleń jest dziedziczna. Sprawdź, jak zminimalizować skutki tej uciążliwej cechy rodzinnej.

Fot. Stephanie Deissner Stephanie Deissner
SERWISY
Skłonność do reakcji alergicznych zapisana jest w genach. Jeśli jedno z rodziców ma (lub miało w dzieciństwie) alergię, to prawdopodobieństwo, że dziecko ją odziedziczy wynosi 30-40 proc., a gdy skłonność do uczuleń dotyczy obojga rodziców, ryzyko przekazania go dziecku wzrasta do 60-70 proc. Dziedziczona jest jedynie sama skłonność do alergii, a nie konkretna jej postać czy nadwrażliwość na dany alergen, zatem dzieci alergików wcale nie muszą reagować uczuleniem na to samo co ich rodzice.

Jeśli jesteście alergikami, pewnie zastanawiacie się, czy istnieją jakieś sposoby na to, by uchronić dziecko przed tą chorobą, jeszcze zanim się rozwinie. Niestety, nie da się całkiem wyeliminować ryzyka alergii, ale można je zminimalizować.

PRZED NARODZENIEM

Wokół diety kobiet spodziewających się dziecka krąży wiele mitów. Jednym z nich jest przeświadczenie, że unikanie alergenów pokarmowych uchroni malucha przed alergią. Jednak nie ma takich badań, które potwierdzałyby tę teorię. Dlatego śmiało możesz jeść także to, co znajduje się na liście najczęściej uczulających produktów, o ile sama nie jesteś na nie uczulona.

Nie odmawiaj sobie mleka, jajek, ryb, cytrusów ani truskawek - to wartościowe pokarmy, toteż nie powinno ich zabraknąć w twojej diecie, a unikanie ich w żaden sposób nie zmniejsza ryzyka wystąpienia alergii u dziecka.

Warto natomiast ogłosić domowe embargo na produkty zawierające sztuczne dodatki i barwniki, a przede wszystkim - jak ognia wystrzegać się dymu papierosowego. Nikotyna bowiem naraża rozwijające się dziecko na wiele niebezpieczeństw, a jednym z nich jest właśnie podwyższenie ryzyka związanego z wystąpieniem alergii.

PRZYGOTOWANIE DOMU

Uczulać mogą nie tylko alergeny pokarmowe, ale także wziewne - takie jak kurz, sierść zwierząt, pleśnie. Dlatego zanim zamieszka z wami noworodek zagrożony alergią, postarajcie się tak przygotować dom, by łatwiej było eliminować z niego to, co może szkodzić.

W miarę możliwości ograniczcie ilość sprzętów i przedmiotów, które gromadzą kurz - tapicerowanych mebli, odkrytych półek z książkami i bibelotami (lepiej zamykać je w regałach z oszklonymi drzwiczkami), ciężkich materiałowych zasłon, gęstych dywanów. W sypialni dziecka powinny być łatwo zmywalne podłogi, łatwe do prania bawełniane zasłonki, a ubranka i zabawki trzeba trzymać w zamykanych szafkach lub plastikowych pojemnikach, aby się nie kurzyły. Z pluszaków lepiej całkiem zrezygnować (lepiej wybrać łatwe do częstego prania szmaciane przytulanki). Niemile widziane są także rośliny doniczkowe i akwaria (z powodu zagrożenia rozwojem pleśni).

Jeśli tapicerowane meble i dywany muszą zostać - przed narodzinami dziecka zamówcie usługę czyszczenia ich na mokro. Wystrój mieszkania zaplanujcie w taki sposób, by łatwo było sprzątać i odkurzać. Jeżeli powitanie nowego członka rodziny chcecie poprzedzić remontem, użyjcie tylko takich materiałów (farb, klejów, podkładów, lakierów), które nie zawierają substancji uczulających (najlepiej, by miały atest Polskiego Towarzystwa Alergologicznego), a po malowaniu przez kilka dni wietrzcie mieszkanie.

EKSMISJA CZWORONOGA?

Czy czeka was rozstanie z futrzastym domownikiem? Niekoniecznie. Co prawda ślina i sierść zwierzęcia to poważne alergeny, ale nie wiadomo, czy akurat u waszego dziecka rozwinie się właśnie ten typ alergii.

Zwierzęta to nie przedmioty, decyzji o pozbyciu się pupila nie można podejmować bez wyraźnych wskazań. Na tak drastyczne rozwiązanie przyjdzie kolej, dopiero jeśli maluch rzeczywiście zareaguje alergią na obecność zwierzęcia. Może wystarczy tylko nie pozwolić psu lizać malca i pilnować, by kot nie spał w dziecięcym łóżeczku?

POD OCHRONĄ MLEKA MAMY

Gdy maluch pojawi się już na świecie, najskuteczniejszą obroną przed alergią będzie karmienie piersią. Układ pokarmowy noworodka jest niedojrzały. Sztuczne mieszanki sporządzone na bazie mleka krowiego są sporym wyzwaniem dla małego brzuszka, natomiast mleko ludzkie, idealnie dopasowane do potrzeb nowo narodzonego człowieka, wyraźnie wspomaga dojrzewanie układu pokarmowego dziecka. Poza tym skład maminego mleka wspiera układ odpornościowy malca i tym samym pomnaża siły obronne jego organizmu do walki z alergią.

Czasem zdarza się, że dziecko uczula się na jakiś produkt, który znajduje się w diecie karmiącej mamy. Nie należy wówczas zrezygnować z karmienia piersią, a jedynie ze spożywanego przez mamę alergenu (czasem oznacza to parę miesięcy dietetycznych wyrzeczeń, ale efekty są bezcenne dla dziecka). Oczywiście odstawiając dziecko od piersi, od razu eliminujemy z jego diety podejrzany składnik. Ale też jednocześnie zabieramy mu całą masę innych cennych substancji, których nie ma w żadnym innym mleku i które pomagają niemowlęciu szybciej uporać się z nieprawidłową reakcją układu odpornościowego.

STRATEGIA ELIMINACYJNA

Dieta eliminacyjna mamy ma sens, jeśli potencjalny alergen wykluczy ze swoich posiłków przynajmniej na 3-4 tygodnie - wcześniej trudno zauważyć pozytywną reakcję organizmu dziecka. Ważne, by eliminować z diety jeden alergen naraz i obserwować, czy objawy alergii ustępują. Najczęściej uczulające pokarmy to: mleko i jego przetwory, cielęcina i wołowina, ryby, cytrusy, jaja, pomidory, zboża glutenowe, orzechy i kakao.

Karmiąca mama musi pamiętać, że stosowanie diety eliminacyjnej tak tylko "na wszelki wypadek" - bez wyraźnych wskazań medycznych - może przynieść więcej szkody niż pożytku. Dlatego po porodzie należy odżywiać się zdrowo i rozsądnie (tzn. nie zaczynać od ananasa czy krewetek) i obserwować reakcje dziecka.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 5 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

  • Alergia to choroba dziedziczna? jamno 29.08.11, 23:29

    jeśli chodzi o alergię u dzieci to tutaj: alergia u dzieci»

  • Re: Alergia to choroba dziedziczna? kruffa 30.08.11, 08:47

    To że rodzice nie mają objawów nie znaczy że jej nie mają. To się przekazuje w genach i wcale nie oznacza, że trzeba mieć objawy.Już pomijam drobny fakt, że większość ludzi dorosłych nie »