Alergia na pyłki

Tekst Hanna Bartoszewicz Konsultacja: dr n. med. Ewa Najberg, kierowniczka poradni alergologicznej w Centrum Zdrowia Dziecka
22.03.2010 , aktualizacja: 16.03.2010 12:40
A A A Drukuj
Potrafi dziecku nieźle uprzykrzyć życie, ale za to z tym rodzajem uczulenia najłatwiej sobie poradzić.
Alergia na pyłki, choć często ma podłoże dziedziczne, rzadko występuje u najmłodszych. Możemy być więc zdziwieni, kiedy pewnej wiosny nasz maluch zacznie kichać i trzeć załzawione oczy, a wodnisty katar, który zazwyczaj trwał parę dni, tym razem nie będzie chciał ustąpić. Jeśli przy tym dziecko nie ma gorączki, a przykre objawy nasilają się na spacerze (zwłaszcza w pogodne wietrzne dni, w pobliżu parku, pola czy łąki), to możemy być niemal pewni, że spowodowane są alergią na pyłki. Dolegliwości te występują w okresie kwitnienia roślin, na które maluch jest uczulony. Uczulać mogą pyłki drzew (najczęściej olchy, leszczyny i brzozy), traw, żyta i chwastów. Sezon pylenia trwa od przedwiośnia do końca lata.

Leczenie

Jeżeli nie zdążyliśmy ustrzec dziecka przed wystąpieniem dokuczliwych objawów, pomogą mu lekarstwa. Najlepiej, by były przepisane przez alergologa dziecięcego, ale ponieważ na wizytę czeka się długo, można poprosić o pomoc lekarza, który opiekuje się malcem na co dzień. Dla złagodzenia dolegliwości najczęściej stosuje się leki antyhistaminowe o działaniu miejscowym - w formie aerozolu do nosa i kropli do oczu.

Jeśli dziecko cierpi nie tylko na alergiczny nieżyt nosa z zapaleniem spojówek, ale także kaszle, a może nawet dokucza mu duszność, nie obejdzie się bez leków przeciwastmatycznych. Te zaś dzielą się na dwie grupy - specyfiki o działaniu przeciwzapalnym (steroidy wziewne, np. Beclocort, Bu-desonid, lub tzw. leki anty-leukotrienowe, np. Accolate, Singulair), które malec musi przyjmować przez cały okres pylenia, oraz leki rozkurczające oskrzela, podawane tylko w razie ataku duszności (Berotec, Ventolin).

Testy i kalendarz

Nawet jeśli pierwszej pomocy udziela dziecku pediatra czy lekarz rodzinny, najlepiej od razu poprosić go o skierowanie do poradni alergologicznej. Po sezonie, kiedy dolegliwości ustąpią, warto bowiem zrobić dziecku testy skórne (można je wykonywać już u trzylatków), by się upewnić, czy rzeczywiście jest uczulone na pyłki i na które. Dzięki temu w następnym roku będziemy mogli chronić malca przed tymi pyłkami, które mu szkodzą. A że każda roślina ma swoją porę kwitnienia, różną w różnych rejonach Polski, pomogą nam w tym kalendarze pylenia zamieszczone na stronie internetowej Ośrodka Badania Alergenów Środowiskowych (www.alergen.info.pl/kalendarz/index.html). Znajdziemy tam także linki do serwisów podających codzienne komunikaty o stężeniu pyłków. Warto je śledzić, ponieważ zależy ono nie tylko od położenia naszej miejscowości na mapie Polski, ale także od aktualnych warunków atmosferycznych.

Odczulanie

Unikanie alergenu możemy porównać do krycia się przed atakiem wroga, lepiej jednak napastnika rozbroić. Jak? Przez odczulanie. Kiedy już zidentyfikowaliśmy alergen za pomocą testów, możemy go tą drogą całkowicie unieszkodliwić. Odczulanie to nic innego, jak stopniowe oswajanie organizmu ze wzrastającymi dawkami uczulającej substancji, aż w końcu w ogóle przestanie on na nią reagować. Ponadto jeśli odczulimy dziecko, które dotychczas miało jedynie alergiczny nieżyt nosa, to uchronimy je przed cięższą postacią alergii wziewnej - astmą. Nie dopuścimy też do tak zwanego marszu alergicznego, czyli uczulania się na coraz to nowe alergeny wziewne.

O odczulaniu można jednak myśleć dopiero u dzieci pięcioletnich, którym podaje się szczepionkę doustną (niestety, nie jest ona refundowana). Szczepionki w zastrzyku (częściowo refundowane) nadają się dopiero dla sześciolatków.

Bez względu na formę szczepienia efekt uzyskuje się dopiero po zakończeniu pełnego cyklu, który może być rozłożony na cały rok bądź skomasowany do paru miesięcy poprzedzających okres pylenia (przy uczuleniu na pyłki drzew, które kwitną pierwsze, cykl szczepień trzeba rozpocząć już w listopadzie, gdy w grę wchodzą trawy czy chwasty, można poczekać do stycznia). Zarówno odczulanie całoroczne, jak i przedsezonowe trzeba prowadzić przez 3-5 lat.

Alergia krzyżowa

Malec uczulony na pyłek brzozy, olchy czy leszczyny może zareagować alergicznie po zjedzeniu jabłka, marchwi, orzecha, ananasa. Taka alergia krzyżowa zachodzi też czasem pomiędzy pyłkami traw i żyta a jabłkiem, marchwią, pomidorem, melonem, arbuzem, fistaszkami i mąką żytnią.

Zapobieganie

Jeśli podejrzewamy, że dziecko jest uczulone na pyłki, powinniśmy zrobić wszystko, żeby nie narażać go na kontakt z przyczyną dolegliwości. Dopóki nie wiemy, czy winne są pyłki brzozy, czy może którejś z traw lub pospolitych chwastów, warto przestrzegać pewnych uniwersalnych zasad:

•  od wiosny do jesieni zamykać na noc okna w sypialni dziecka;

•  w okresie pylenia nie wybierać się z nim na wycieczki za miasto;

•  po powrocie ze spaceru myć malcowi twarz i ręce;

•  przed snem spłukiwać mu włosy, by pyłki, które na nich osiadły, nie drażniły w nocy dróg oddechowych;

•  usunąć z sypialni dziecka wszystkie kwiaty, nie przynosić do domu polnych bukietów;

•  wychodzić z malcem na spacery pod wieczór, kiedy stężenie pyłków jest mniejsze, albo po deszczu, który oczyszcza z nich powietrze;

•  nie otwierać okien podczas jazdy samochodem.

Zobacz także
  • Alergia na pyłki agusiask18 02.06.10, 23:52

    Znakomita Mieszanka Açaiagnieszkag.mymonavie.com/product/juice.htmlSama piję już 9 butelkę, oto co zauważyłam:- nie choruję od stycznia (nie miałam nawet kataru!)- więcej energii,- mniejszy »

  • Alergia na pyłki wrzesnianka79 29.06.10, 22:13

    Ja nie polecam zabiegów odczulających. Nie warto narażać dziecko na niepotrzebny stres. faktycznie te testy nie zawsze sa wiarygodne, a alergenów co rok przybywa. Ja jak byłam dzieckiem »

  • Alergia na pyłki samblik 25.04.14, 16:23

    Witam. W związku z powyższym tematem prowadzę badania do pracy magisterskiej. Bardzo proszę o pomoć wypełniając tą ankietę na dziecko lub na siebie. Ankieta jest anonimowa, zajmie dosłownie »

Redakcja eDziecko.pl

*

Agnieszka Wirtwein-Przerwa

  • redaktorka naczelna
  • agnieszka.wirtwein@agora.pl
  • redaktorka
  • karolina.stepniewska@agora.pl
  • dziennikarka
  • biszewska@yahoo.com
  • dziennikarz, felietonista
  • marcin.sztetter@gmail.com
  • felietonistka
  • administratorka forum
  • zona_mi@gazeta.pl