Cała prawda o sepsie

Z dr Piotrem Albrechtem rozmawiała Hanna Bartoszewicz
10.07.2007 , aktualizacja: 10.07.2007 13:13
A A A Drukuj

Fot. VOISIN/PHANIE

Z lękiem słuchamy wiadomości o kolejnych przypadkach zachorowań. Niepokój potęguje niewiedza. Poprosiliśmy więc naszego eksperta o wyjaśnienie wątpliwości, jakie budzi sepsa.
Panie Doktorze, o sepsie słyszy się w telewizji i czyta w gazetach i choć słowo to budzi strach, mało, kto wie, co się za nim kryje. Co to właściwie jest sepsa?

Tym terminem określa się ogólnoustrojową reakcję zapalną, wywołaną zakażeniem, które rozprzestrzenia się zazwyczaj poprzez krwiobieg. Sama obecność bakterii we krwi (bakteriemia) nie zawsze jednak prowadzi do uogólnionych objawów septycznych. Bo np. śledziona, która jest ważnym narządem układu odpornościowego, może je wszystkie wyłapać. A kiedy indziej te bakterie mogą się szybko namnożyć i roznieść po całym organizmie - do nerek, do płuc, do mózgu...

A czy nie bywa odwrotnie - że jakiś chory narząd staje się rozsadnikiem bakterii?

Pierwotne źródło zakażenia tkwi często w nas samych - w nosie, w gardle mamy różne bakterie, ale trzymamy je w szachu. I może się zdarzyć, że przy nagłym spadku odporności bakterie te przekroczą barierę błony śluzowej dróg oddechowych i przedostaną się do krwi. I jeśli są bardzo zjadliwe, a nasze możliwości walki z nimi niedostateczne, to mogą się przenieść do innych narządów. W ten sposób zakażenie może się rozprzestrzenić z ucha, z zatok, ale także z nerek, skóry.

Dlaczego sepsa jest taka groźna?

Bo postępuje szybko, a szkody w organizmie narastają lawinowo. Gwałtownie mnożące się bakterie zatruwają krew i płyny tkankowe produktami przemiany materii, a desperacka obrona organizmu prowadzi z kolei do szybkiego rozpadu mikrobów, co dodatkowo zwiększa stężenie toksyn w ustroju. Upośledza to kolejno funkcjonowanie ważnych narządów i układów, aż wreszcie dojść może do tzw. wstrząsu septycznego - dramatycznie spada ciśnienie krwi, krążenie słabnie, dochodzi do niedotlenienia tkanek i zaburzenia metabolizmu; w rezultacie do krwi przedostają się dalsze szkodliwe substancje. Ponadto w odpowiedzi na zmasowany atak organizm wytwarza coraz więcej tzw. mediatorów zapalenia, które uszkadzają naczynia krwionośne.

Wyprowadzić chorego ze wstrząsu można tylko na oddziale intensywnej opieki medycznej, a i to, niestety, nie zawsze się udaje.

Które bakterie mogą wywołać sepsę?

Najczęściej są to: Hemophilus influenzae typu B, pneumokoki i meningokoki. Bakterie te są groźne zwłaszcza dla dzieci, szczególnie dla najmłodszych, bo ich układ odpornościowy jest jeszcze nie w pełni dojrzały.

To skąd wzięła się nagle sepsa wśród poborowych?

Za te przypadki odpowiedzialne są meningokoki typu C, które rozprzestrzeniają się bardzo szybko drogą kropelkową, a więc wtedy, kiedy dużo ludzi przebywa ze sobą na małej przestrzeni przez dłuższy czas. W Polsce większość przypadków sepsy meningokokowej wywoływał dotąd typ B, ale typ C wydaje się w ostatnim okresie bardziej zjadliwy i częściej grasuje wśród nastolatków (przyczyniają się do tego ich bliskie kontakty: picie z jednego kubka, jedzenie wspólnymi sztućcami, pocałunki).

Ustalmy - czy sepsą można się zarazić czy nie?

Sepsą zarazić się nie można, tylko czynnikiem, który ją wywołuje. I albo się będzie miało sepsę, albo nie. Ja sam zetknąłem się z niejednym przypadkiem sepsy pneumokokowej, niejednym meningokokowej i na razie jestem zdrowy.

Dawniej sepsa kojarzyła się głównie z zakażeniami szpitalnymi...

I dziś występuje ona w szpitalach znacznie częściej niż "na wolności". Bo też bakterie mają tam ułatwione życie - badania diagnostyczne, kroplówki, cewniki, a przede wszystkim operacje wiążą się z naruszeniem powłok ciała. Wiele rodzajów nowoczesnej terapii (np. transfuzje, przeszczepy) ratującej życie wymaga z kolei obniżania odporności, co ma ten niekorzystny efekt uboczny, że zwiększa podatność na zakażenia. W dodatku szczepy szpitalne są często bardziej zjadliwe i bardziej oporne na antybiotyki. Ale przypadki sepsy poza szpitalem zdarzały się zawsze, tylko się o tym tyle nie mówiło, nie pisało.

Dlaczego więc teraz zrobiło się o niej tak głośno? Czy ostatnio notuje się wzrost zachorowań?

Meningokoków C jest rzeczywiście trochę więcej, ale to nie jest tak, że sepsa spadła na nas jak grom z jasnego nieba. To się zdarzało, zdarza i zdarzać będzie, dopóki nie będzie masowych nieodpłatnych szczepień, tak jak w wielu innych krajach, gdzie zaczyna się szczepić dzieci wkrótce po urodzeniu. U nas trzeba to robić prywatnie i jest to dla rodziców poważny wydatek. Uważam jednak, że choć ryzyko sepsy jest stosunkowo niewielkie (zdarza się ona u kilkunastu-kilkudziesięciu dzieci na 100 tys., w zależności od czynnika etiologicznego), to jej przebieg jest na tyle niebezpieczny, że warto go ponieść.

Przeciwko jakim bakteriom radzi Pan szczepić dzieci?

Najlepiej przeciw wszystkim trzem, o których już mówiliśmy. Są wśród nich meningokoki, z tym że dostępna w Polsce i na świecie szczepionka przeciwmeningokokowa przeznaczona dla małych dzieci chroni jedynie przed zakażeniem typem C.

Czy można jeszcze w inny sposób zmniejszyć ryzyko zachorowania?

ZOBACZ TAKŻE
  • 2
  • 7
  • Cała prawda o sepsie maff1 12.07.07, 18:30

    a na pałeczkę ropy błekitnej która "grasuje" i zbiera śmiertelne żniwo na OIOMiE w szpitalu MSWiA przy Wołoskiej w Warszawie mozna sie zaszczepić?»

  • moja coreczka przeżyła zakażenie posocznicą kasiamarias 21.11.07, 18:24

    udało się przy ogromnym wysiłku lekarzy z Kliniki AM w Poznaniu. Zakażenie spowodowane listrią monocytogenes wywołało zapalenie opon mózgowych czego skutkiem jest wodogłowie. to wszystko »

  • Cała prawda o sepsie izbaa 21.11.07, 18:55

    i ja przezylem sepse..zachorowalem na nia po lekach, jakeis 10 lat temu..bylociekzo, ale sie udalo:)»

Redakcja eDziecko.pl

*

Agnieszka Wirtwein-Przerwa

  • redaktorka naczelna
  • agnieszka.wirtwein@agora.pl

Karolina Stępniewska

  • redaktorka
  • karolina.stepniewska@agora.pl

Joanna Biszewska-Miętka

  • dziennikarka
  • biszewska@yahoo.com

Marcin Sztetter

  • dziennikarz, felietonista
  • marcin.sztetter@gmail.com

Agata Podrażka

  • community menadżerka
  • agata.podrazka@agora.pl

Agnieszka Gil

  • administatorka forum
  • zona_mi@gazeta.pl