1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Dysplazja stawu biodrowego

Kiedy moja Wiktoria miała trzy i pół miesiąca, badanie rentgenowskie wykazało, że lewe bioderko jest źle ukształtowane. Zalecono nam noszenie tzw. szelek Pawlika. Do tej pory moja córeczka była pogodna i uśmiechnięta, lubiła leżeć na brzuszku, podnosiła wysoko głowę. Od chwili założenia szelek stała się marudna - płacze i nie chce podnosić głowy. Czy na tę wadę bioder nie ma innego sposobu? Czy nosząc szelki, będzie się prawidłowo rozwijać?
Co dwudziesty noworodek ma wrodzoną dysplazję. Mówimy o niej, gdy staw biodrowy jest źle ukształtowany - główka kości udowej nie pasuje do panewki lub panewka jest zbyt płaska. W takim wypadku nie pozostaje nic innego, jak stosować się do zaleceń lekarza. Jeśli wada jest wcześnie wykryta i odpowiednio leczona, wszelkie nieprawidłowości w budowie stawu można naprawić. Chciałbym Panią uspokoić, że rozwój ruchowy Wiktorii z chwilą zdjęcia szelek szybko powróci do normy i ich noszenie nie pozostawi żadnych złych następstw.

Moja córka skończyła właśnie trzy miesiące. Pani doktor w szpitalu podejrzewała dysplazję, zaleciła pieluchowanie i kontrolę stawów w przychodni po trzech tygodniach. Doktor z przychodni powiedziała, że stawy są w porządku, ale zapisała trzy krople witaminy A+D3 i kazała dalej stosować pieluchowanie. Kiedy mała skończyła osiem tygodni, za namową swojego ginekologa zrobiłam jej USG, które wykazało dysplazję w prawym stawie w stopniu IIA. Dopiero wtedy pani doktor dała nam skierowanie do poradni ortopedycznej. Powiedziała też, że mała ma miękką główkę z tyłu i kazała podawać trzy krople witaminy A+D3 i dwie krople Vigantolu na dobę, a potem znowu przyjść na kontrolę, tym razem po sześciu tygodniach. Boję się, czy to nie za duża dawka witaminy. Czy nie byłoby potrzebne badanie surowicy krwi w celu oznaczenia metabolitów i stężenia wapnia?

Niestety, na odległość takich rzeczy nie sposób definitywnie rozstrzygnąć. Mogę tylko powiedzieć, że profilaktyczną dawką witaminy D jest 400 jednostek na dobę (nieco większa, np. 800 jednostek też nie jest jeszcze szkodliwa). Czy miękkie kości czaszki są wskazaniem do zwiększania dawki bez wykonywania badań? Raczej nie i bezpieczniej byłoby jednak zrobić takie badania (stężenie wapnia, fosforu, metabolitów witaminy D oraz aktywności fosfatazy alkalicznej w surowicy krwi).

Co do stawów biodrowych, to zawsze wskazane jest USG w drugim miesiącu życia. Dobrze się więc stało, że Pani to badanie zrobiła. Reszta zależy od ortopedy, który zadecyduje, czy wskazane jest dalsze pieluchowanie czy też zastosowanie odpowiedniego aparatu. Chociaż, jeśli dysplazja jest typu IIA, to prawdopodobnie nie wymaga żadnego specjalnego postępowania, a jedynie obserwacji.

Więcej o: