1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Koślawe kolana

Zauważyłam, że moja dwuletnia córka ma trochę wykrzywione nogi. Byłam z nią u ortopedy, który stwierdził niewielką koślawość kolan i zalecił specjalne obuwie (z tzw. obcasem Thomasa i wkładką syponującą). Niedawno dowiedziałam się, że koślawość kolan w tym wieku jest zjawiskiem normalnym. Czy wobec tego noszenie specjalnych butów jest konieczne?
Niewielka koślawość kolan istotnie jest w tym wieku cechą fizjologiczną, czyli powszechną i ustępującą z wiekiem (dzieje się to szybciej, jeśli dziecko często siada po turecku i jeździ na rowerze). Myślę jednak, że skoro ortopeda zalecił takie właśnie postępowanie, jak najbardziej właściwe przy koślawości, to trzeba się tych zaleceń trzymać. Widocznie specjalista uznał, że w tym wypadku koślawość nie mieści się już w granicach fizjologii.

W czasie bilansu dwulatka pani doktor stwierdziła u mojej synka koślawość kolan i nakazała sadzanie go po turecku. Wydaje mi się to raczej nierealne, ponieważ moje dziecko na wszystko mówi "nie" i wątpię, by zechciało tak siadać. Mam też inną wątpliwość: czy lekarz pediatra może sam stwierdzić taką wadę? Czy nie powinnam zasięgnąć porady ortopedy?

Niewielka koślawość kolan jest w tym wieku fizjologiczna i najczęściej wyrównuje się samoistnie w późniejszych latach. Bardzo częstą przyczyną prawdziwej koślawości jest płaskostopie, ale diagnozę powinien postawić ortopeda dziecięcy, gdyż odróżnienie płaskostopia fizjologicznego od patologicznego nie jest proste. W przypadku córeczki zalecałbym konsultację u takiego specjalisty. Oceni on, z jakim rodzajem koślawości mamy do czynienia i czy konieczne jest leczenie (rzeczywiście stosuje się między innymi sadzanie dziecka po turecku).

Więcej o: