W Polsce każdego roku na tę chorobę zapada mniej więcej jedno na 15 do 25 tysięcy dzieci, najczęściej między trzecim a piątym rokiem życia. Szczęśliwie ponad dwie trzecie dzieci poddanych terapii udaje się całkowicie wyleczyć. Co więcej, w miarę upływu czasu medycyna coraz skuteczniej radzi sobie z tą chorobą.
Co to takiego?
Białaczka to choroba, która powoduje zmiany we krwi. W szpiku kostnym powstają trzy podstawowe elementy krwi: czerwone krwinki, które przenoszą tlen i dwutlenek węgla, białe krwinki, odpowiedzialne za obronę przed infekcjami, i płytki krwi, które umożliwiają jej krzepnięcie. W organizmie osoby chorej na białaczkę dochodzi do nie kontrolowanego namnażania się w szpiku kostnym patologicznie zmienionych niedojrzałych komórek. Zachowują się one podobnie jak chwasty w ogrodzie: nie pozwalają się rozwijać zdrowym krwinkom. W końcu szpik kostny jest przepełniony i te nieprawidłowe komórki, zwane blastami, dostają się do obiegu krwi, a wraz z nią - do różnych narządów: wątroby, śledziony, węzłów chłonnych, płynu mózgowo-rdzeniowego, nerek, gonad.
Są różne rodzaje białaczki. U dzieci najczęściej zdarza się ostra białaczka limfoblastyczna. Rzadsze odmiany to ostra białaczka szpikowa i przewlekła białaczka szpikowa.
Dlaczego?
Wbrew popularnej opinii choroba ta wcale nie jest dziś bardziej powszechna niż kilkadziesiąt lat temu. Niezwykle trudno jest określić, co tak naprawdę ją wywołuje. Stwierdzono, że u dzieci czynniki genetyczne odgrywają istotniejszą rolę niż u dorosłych. Wiadomo jednak, że nowotwór krwi u kolejnego dziecka w rodzinie zdarza się niezwykle rzadko, zaś wyniki prowadzonych niedawno badań pokazują, że dzieci osób, które przeszły białaczkę, nie dziedziczą tej choroby.
Przyczyn białaczki próbowano się również doszukiwać w najróżniejszych czynnikach środowiskowych. Niektórzy naukowcy twierdzili, że jej rozwojowi sprzyjają wirusy, obecność chemikaliów (np. benzenu), promieniowanie, bliskość przewodów wysokiego napięcia, a nawet jedzenie hot dogów. Choroba ta występuje jednak dość rzadko i wszelkie próby uogólnień najczęściej mają niewiele wspólnego z rzeczywistością. Na przykład badania przeprowadzone w Szwecji w rejonach skażonych substancjami promieniotwórczymi po katastrofie w Czarnobylu nie wykazały dotychczas szczególnego wzrostu zachorowań na białaczkę.
Naukowcy wciąż starają się znaleźć przyczynę białaczki lub czynniki jej sprzyjające. W Polsce wszelkie informacje na temat dzieci chorych na nowotwór krwi zbiera i analizuje Grupa Pediatryczna do Spraw Leczenia Białaczek i Chłoniaków.
Pierwsze oznaki
Jeśli zauważysz u dziecka jeden z wymienionych najczęstszych objawów białaczki, nie wyciągaj pospiesznych wniosków. Najprawdopodobniej maluch cierpi na którąś z chorób dziecięcych. Lekarze podejrzewają białaczkę dopiero wówczas, gdy stwierdzą pewien zespół objawów. Poza tym trzeba pamiętać, że początek białaczki nie wygląda u wszystkich dzieci jednakowo.
Najczęstsze objawy białaczki to:
• nienaturalne osłabienie, ospałość i bladość;
• długotrwała infekcja z następującymi po sobie zapaleniami gardła, ucha, oskrzeli czy płuc, pomimo stosowania antybiotyków;
• gorączka niewiadomego pochodzenia;
• siniaki lub ciemnoczerwone wybroczyny, pojawiające się bez wyraźnych przyczyn;
• częste krwawienia z nosa;
• krwawienia dziąseł przy myciu zębów;
• utykanie albo niechęć do wstawania lub chodzenia z powodu bólu stawów i mięśni;
• powiększone węzły chłonne na karku, pod pachami i w pachwinach.
W większości przypadków objawy występują nagle, w ciągu dwóch tygodni, czasem jednak zdarza się, że trwa to dłużej. Rodzice często martwią się, że przegapili początek choroby, ale dokładne jego ustalenie jest niezwykle trudne.