I niezależnie od światopoglądu
rodzice muszą się z takimi pytaniami mierzyć. Ciekawą, bo pełną humoru, a zarazem przystępną wersją jest opowieść, w której Ojczulek-Niebo i Księżycowa Matula tworzą człowieka - lepią go z Gliny, a później malują na różne kolory, żeby nie było nudno. Niewielka, ale mądra i pełna ciepła książka ucząca tolerancji i otwartości.