Blizny np. po cesarce. Jak je pielęgnować, aby były jak najmniej widoczne?

Na naszym ciele pojawiają się ślady w wyniku różnych zdarzeń. Wycięcia znamion, różnego rodzaju rany, operacje - po tym wszystkim zostają blizny. Są jednak sposoby, dzięki którym będzie trzeba się dobrze przyjrzeć, aby je dostrzec.

Jak nie wpaść z deszczu pod rynnę? Takie pytanie zadają sobie ci, którzy decydują się na usunięcie nieestetycznego znamienia. Nie tylko oni zastanawiają się, co robić, aby blizny nie rzucały się w oczy. Pojawiają się one na ciele po różnych wypadkach, ślad na ciele mają także kobiety, które mają za sobą cesarskie cięcie. Są sposoby, które sprawią, że blizny praktycznie niewidoczne. Co robić?

Zacznijmy od początku. Skąd się biorą blizny?

Blizny pojawiają się w miejscu zranienia i są czymś całkowicie naturalnym, to jeden z etapów gojenia. Aby przywrócić tkance skórnej ciągłość, organizm produkuje kolagen. Jest to główne białko tkanki łącznej, odpowiedzialne m.in. za elastyczność skóry i jej regeneracje. Nic dziwnego, że jest tak ważny podczas gojenia się ran. Blizny powstają, gdy produkowanego kolagenu jest zbyt dużo, "wychodzi on" poza regularną warstwę. Chociaż w miarę upływu czasu blizny zmieniają swój wygląd, samoistnie nie znikną. Jeśli zależy nam na tym, aby były mało widoczne, musimy odrobinę pomóc naturze.

Blizny pojawiają się np. po:

> Operacjach
> Oparzeniach
> Skaleczeniach
> Trądziku
> Rozdrapanych podczas ospy wietrznej krost
> Wypadkach

Niezależnie od tego, jakie jest ich źródło, ważne jest aby stosować produkt, który nie tylko pomoże nam poprawić wygląd blizny, ale będzie też działać jak środek antyseptyczny, zadba o odkażenie.

A young boy sitting on a step with a cut on his knee - cropped
Fot. iStock/PeopleImages

Kiedy zacząć?

Blizna "formatuje się" podczas pierwszego roku (chociaż tworzenie blizny może trwać i dwa lata), to wtedy powinniśmy skupić się na zadbaniu o nią. Najlepiej zacząć jak najwcześniej - wtedy efekty będą nas najbardziej zadowalały. Oczywiście nigdy nie jest za późno, ale musimy liczyć się z tym, że efekt finalny nie będzie taki, jak wtedy, gdybyśmy pielęgnacje zaczęli od razu po zagojeniu rany.

Chociaż blizny całkowicie usunąć może np. zabieg laserowy, istnieją metody dzięki którym staną się one bledsze, nie będą znacząco wyróżniały się na ciele.

Co robić?

Gdy szwy zostaną zdjęte, musimy odczekać chwilę, aby rana się zagoiła. W tym czasie starajmy się nie moczyć rany, decydujmy się na prysznic, nie na długą kąpiel. Dobrze jest nie uciskać rany, po cesarskim cięciu zrezygnujmy z noszenia biodrówek, ścisłej bielizny. Zazwyczaj tydzień - dwa po zdjęciu szwów możemy rozpocząć działania, które sprawią, że ślad nie będzie bardzo widoczny. Wybierając produkt pamiętajmy, że będziemy musieli używać go regularnie, przez dłuższy czas. Nie może być tak, że będzie nas drażnił jego zapach lub konsystencja. Do wyboru mamy wiele formuł: kremy, balsamy czy oleje. Jeśli przed stosowaniem tego ostatniego powstrzymywała cię nieprzyjemna, ciężka warstwa pozostająca na skórze po użyciu, wiedz, że nie musi tak być. W olejku Bio-Oil zastosowano składnik PurCellin Oil™, który sprawia, że produkt nie jest tłusty i lepki, szybko się wchłania. Skóra zostanie odżywiona i nawilżona, a widoczność blizn będzie się stopniowo zmniejszać.

Nawilżanie przede wszystkim

Dzięki nawilżeniu blizna (i skóra wokół) nie będzie ściągnięta, poprawi się jej elastyczność. W składzie produktów szukaj m.in. witaminy A - retinol pomaga utrzymać odpowiedni stan naskórka i witaminy E, która odpowiada za elastyczność naszej skóry. Pomocne będą także oleje, np. rozmarynowy, lawendowy czy rumiankowy - ten ostatni pomaga zwalczyć świąd, dokuczliwy podczas gojenia się rany.

Smarowanie, ale nie tylko

Warto pamiętać, że znaczenie ma nie tylko sam fakt smarowania, ale również to, jak to robimy. Nie wystarczy samo wklepanie produktu w bliznę, dobrze jest wykonać kilkuminutowy masaż. Dzięki temu nie tylko produkt lepiej się wchłonie, "rozruszamy" także bliznę, zapobiegniemy zrostom.

Jeśli nie masz pewności, kiedy możesz rozpocząć masowanie rany, zapytaj lekarza. 

Zadbaj też o to, co jesz

Dostarczaj swojemu organizmowi cennych składników, zadbaj o jego nawodnienie (pij dużo wody, kolorowe napoje nie są dobrym rozwiązaniem). Jedz np. zielone warzywa, żółtka jaj, owoce cytrusowe (znajdziesz w nich retinol, czyli witaminę A), orzechy, botwinę i pomidory (to doskonałe źródło witaminy E). Nie zapominaj o produktach, które zawierają witaminę C (jedz np. czerwoną paprykę, pomarańcze, jarmuż) - przyśpiesza wytwarzanie kolagenu, a co za tym idzie - gojenie się ran.

Liczy się regularność

Niezależnie od tego, których blizn chcemy się pozbyć, musimy pamiętać, że kluczem do sukcesu jest systematyczność. Najlepiej, jeśli będziemy się smarować dwa razy dziennie, powinno stać się to naszym nawykiem. Co jeszcze jest ważne? Poświęćmy chwilę na dokładne wsmarowanie produktu, dobrze jest zrobić swojego rodzaju masaż, wykonując koliste ruchy do czasu całkowitego wchłonięcia się produktu. Niewielka ilość wystarczy, aby zadbać o bliznę, nie martw się, że produkt, którego używasz szybko się skończy. Zazwyczaj są one bardzo wydajne, a sposób aplikacji sprawia, że otrzymasz tyle produktu, ile jest ci potrzebne.

O tym także trzeba pamiętać

Możesz smarować i masować skórę, ale równocześnie robić rzeczy, które sprawią, że blizny nie będą wyglądać dobrze. Pamiętaj, aby świeżych blizn (czyli przez pierwszy rok) nie opalać - chodzi tu zarówno o ekspozycje na promienie słoneczne, jak i o wizyty na solarium.