W piątek strajk nauczycieli przeciw reformie oświaty. Proszą rodziców o wyrozumiałość

TVN24/x-news
30.03.2017 18:49
Warszawa. - W czasie strajku, pracownicy, którzy w nim uczestniczą nie wykonują żadnych czynności administracyjnych, opiekuńczych, wychowawczych. Są osobami, które są obecne na terenie szkoły, ale nie prowadzą żadnych zajęć. Za organizację opieki nad dziećmi w tym dniu, odpowiedziany jest dyrektor szkoły - poinformował Sławomir Broniarz, prezes ZNP. Strajk związany jest z reformą oświaty, w wyniku której, jak wyliczył związek, pracę ma stracić około 37 tys. nauczycieli. Mogą wziąć w nim udział wszyscy pracownicy oświaty, niezależnie od przynależności związkowej. Protest będzie polegał na zbiorowym powstrzymaniu się pracowników oświaty od wykonywania pracy. - Wiemy, że to skomplikuje rodzicom życie rodzinne i zawodowe, ale prosimy o wyrozumiałość i zrozumienie decyzji strajkujących - apelowała rzeczniczka ZNP, Magdalena Kaszulanis. Dyrektorzy szkół zapewniają, że dzieci będą miały zapewnioną opiekę. Część pedagogów sceptycznie podchodzi do zapowiedzianego strajku, nie wierząc w to, że przyczyni się do zmiany decyzji ministerstwa edukacji narodowej. - Wydaje mi się, że rządzący są na tyle zdeterminowani, że tutaj nie wydarzy się żaden cud. W tej kwestii jestem pesymistą - powiedział Wiesław Włodarski, dyrektor Liceum Ogólnokształcącego im. Ruy Barbosy w Warszawie.
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX