Sopot: chciała nakarmić dziecko piersią przy stoliku, zareagował kelner. Ruszył proces

TVN24/x-news
22.08.2016 16:09
- Chciałabym, żeby zmieniło się myślenie w naszym społeczeństwie. Żeby kobiety nie wstydziły się karmienia piersią, wręcz zachęcić je, by to robiły, bo to naprawdę jest najlepsze dla dziecka. Kobiety nie robią tego w sposób ordynarny. Chcę, żeby stało się to naturalne - mówi pani Liwia, która - z pomocą reprezentującego ją Polskiego Towarzystwa Prawa Administracyjnego - wytoczyła proces właścicielowi jednej z sopockich restauracji. To w jego lokalu kelner poprosił ją, gdy szykowała się do nakarmienia dziecka, by się 'powstrzymała' albo wyszła do toalety. Kobieta jednak poczuła się urażona i nie zamierza tego tak zostawiać. Walczy o przeprosiny i zadośćuczynienie.

Właściciel restauracji odpiera zarzuty. - Nikt jej nie zabronił karmić przy stole. Goście, którzy siedzieli obok, poprosili kelnera, by zwrócił jej uwagę, by zrobiła to bardziej dyskretnie. Jako alternatywę wskazał jej krzesło stojące przy oknie - relacjonuje zajście właściciel restauracji, Jarosław Pindelski.

- Zrobił to [właściciel redakcji - dop. red.] na prośbę klientów, więc posłuchał opinii innych. Prawo w tym zakresie jest bardzo jasne: nie liczy się motywacja, nie liczy się chęć spełnienia czyichś oczekiwań. Liczy się efekt w postaci nierównego potraktowania pani Liwii w dostępie do usługi - tłumaczy Krzysztof Śmiszek, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego.
Więcej o:
Komentarze (10)
Zaloguj się
  • Anna Majocha

    0

    Nie chodzi tu o dyskryminację ale o zachowanie intymnosci i trzeba liczyc sie z tym, ze dookoła przebywają ludzie, których może krępować takie zachowanie. Również byłam światkiem kiedy kobieta w autobusie na siedzisku obok mnie zaczęła karmić piersią półtora roczne dziecko. Czułam się bardzo nieswojo, przypadkiem widziałam pierś tej pani i miałam na końcu języka żeby zwrócić jej uwagę, jeszcze dziecko kopało mnie stopami po udach. Bez przesady drogie mamy. Jak już miejcie przygotowaną jakąś hustę żeby zrobić to dyskretnie albo odizolujcie się trochę bardziej.

  • Hugo Kowalski

    Oceniono 2 razy 0

    kato-rznik, angelinarose, jeremiah833 - PEWNIE WASZE CUDOWNE MATKI DAWAŁY WAM SRACZKĘ DO JEDZENIA - SKORO MACIE GÓWNO ZAMIAST MÓZGU I PEWNIE ROBIŁA TO W WC BO NA PEWNO JEJ CYCKI ŚMIERDZIAŁY A WY ZA GŁOŚNO MLASKALIŚCIE - DEBILE - SZKODA MI WAS

  • jeremiah833

    Oceniono 2 razy 0

    babsko paszła ty won. Dość już terroru ogłupiałych matek - wczoraj wybrałam się do klimatycznej restauracji w mim mieście - po jakimś czasie (ok. 21,30) przyszła rodzinka - oni i nalutkie niemowlę - pani rozgościła sie, i po chwili rozszedł się odór - pańcia przwinęła dziecko na kanapie - tatuś potruchtał z cuchnącym zawiniątkiem obok nas a pańcia zaczęła młode karmić piersią - oczywiście frontem do sali a mi odechciało się deseru. Oczywiście nie odezwałam się bo takie typy sa jak to babsko z Sopotu-.......Zachowujecie się jak psy wylizujące genitalia publicznie.

  • kato-rznik

    0

    Strzeliłbym naturalnego klocka obok stolika tej okropnej kobiety.

  • angelinarose

    Oceniono 7 razy -3

    Uważam ze nie powinna karmić dziecka przy stoliku i przy innych gościach? Moje pytanie.czy nie wstydzi się ta baba wyciągać nabrzmialego cucocha o pokazywać go innym?? Mam malutkie dziecko i karmie go piersią ale w życiu nie przy innych. To jest moja pierś!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX