Zwierzę w domu

Małgorzata Welman, miesięcznik Dziecko
04.10.2016 11:05
A A A
Riki-i-Franek

Riki-i-Franek (GETTY IMAGES)

Dzięki zwierzętom uczymy się kochać, współczuć, poświęcać innym czas i uwagę. Choćby z tych powodów warto, aby dziecko miało w domu zwierzątko. Tym bardziej że niemal każde o tym marzy.
Zazwyczaj zwierzę pojawia się w domu po usilnych prośbach dziecka. Ale bywa i tak, że pies, kot, chomik lub kanarek pojawia się w rodzinie jeszcze przed urodzeniem malucha. Jedno i drugie rozwiązanie jest dobre, bo posiadanie zwierzaka ma wiele zalet. Zwłaszcza dla dziecka, które dzięki temu może rozwijać systematyczność, cierpliwość, opiekuńczość czy wytrwałość. Posiadanie zwierzątka jest szczególnie ważne dla jedynaka, który zyskuje w kotku lub psie wiernego przyjaciela, niezawodnego towarzysza zabaw i powiernika sekretów. Głównie pies staje się najlepszym sprzymierzeńcem małego człowieka. Broni go, pilnuje i często szuka jego towarzystwa. Aby nawiązać przyjazną relację między człowiekiem a zwierzęciem, obie strony muszą się poznać i... oswoić. Warto też wiedzieć, czego nowy domownik będzie potrzebował.

Poznaj mnie

O tym, że na świecie żyją oprócz ludzi także inne stworzenia, dziecko dowiaduje się już w pierwszych miesiącach życia. Z książeczek, których bohaterami są głównie kotki, pieski, kucyki, a nawet świnki (z uroczą Peppą na czele), z bajek i filmów dla najmłodszych, a także z obserwacji rzeczywistości. Na widok psa spotkanego w czasie spaceru już najmłodsze maluchy reagują okrzykami zachwytu. Bywa, że "hau-hau" pojawia się w słowniku dziecka tuż po słowie mama. Zainteresowanie przyrodą warto rozbudzać od małego, obserwując z dzieckiem przelatujące nad głową ptaki, maszerujące po ścieżce mrówki i tańczące w powietrzu motyle.

Zrozum mnie

Gdy już jakieś zwierzątko trafi pod nasz dach, praktyczne lekcje przyrody odbywać się będą codziennie. Dziecko szybko przekonuje się, że to nie zabawka, że zwierzątko ma swoje potrzeby - musi jeść, pić, spać, mieć czysto, wychodzić na spacer, biegać, pływać, latać, siedzieć w spokoju. Że potrzebuje pomocy i opieki. Maluch, towarzysząc dorosłym w codziennej pielęgnacji zwierzaka, uczy się, jak opiekować się innymi. Dowiaduje się, że są istoty zależne również od niego, których potrzeby trzeba wziąć pod uwagę. To jedna z najlepszych praktycznych lekcji empatii. To nauka na całe życie.

Pogłaszcz mnie

Zadaniem, o którego wykonanie nikogo nie trzeba specjalnie prosić, jest głaskanie, przytulanie, drapanie pupila za uchem. Rozsądne dawki czułości zwierzęciu nie zaszkodzą, dla dziecka zaś mają duże, wręcz terapeutyczne, znaczenie. Dotykanie miękkiego futerka, tulenie się do aksamitnej sierści czy przytulanie ciepłego ciała kota lub psa działają kojąco. Zmniejszają napięcia, łagodzą stres, wyciszają, a jednocześnie stymulują różne zmysły: kontakt z sierścią, ostrymi pazurkami czy szorstkimi łapami rozwija dotyk, śpiewanie kanarka działa na słuch, a obserwowanie poruszającego się pupila zmusza do pracy wzrok.

Opiekuj się mną

Na początku wszyscy chcą się zajmować zwierzątkiem: sypać karmę, brać na ręce, prowadzić na smyczy. Dość szybko jednak te atrakcje bledną, i to rodzice zostają sami ze spacerami, czyszczeniem klatki lub wybieraniem glonów z akwarium. Trudno liczyć na to, że przedszkolak, a tym bardziej młodsze dziecko, będzie systematycznie zajmować się pupilem, sprzątać po nim, pamiętać o karmieniu. Lepiej od początku traktować go raczej jak pomocnika, a nie w pełni odpowiedzialnego właściciela. Dziecko może na przykład pilnować, żeby zwierzątku nie brakowało wody, towarzyszyć codziennie w popołudniowym spacerze z psem, dosypywać karmę papużkom. W ten sposób ćwiczy odpowiedzialność i wytrwałość.

Pobaw się ze mną

Zwierzątko w domu to również codzienna dawka radości. W roli towarzysza zabaw najlepiej sprawdzają się psy i koty - można się z nimi aktywnie bawić: rzucać piłkę, toczyć kłębek wełny, ganiać po parku, a nawet bawić się w chowanego. Dzieci dobrze czują się w obecności czworonoga, zwłaszcza psa, który jest nie tylko radosny, ale też na tyle inteligentny, że często sam prowokuje do zabawy: liże po dłoni, przynosi zabawki lub... wyjmuje je z dłoni, co w psim języku znaczy: bawmy się!

Kochaj mnie

Są zwierzątka do oglądania i do kochania. O ile patyczaka czy rybki można z zainteresowaniem obserwować, psa, kota, królika można darzyć prawdziwym uczuciem. Odwzajemnionej miłości należy jednak oczekiwać przede wszystkim od psa, sympatii i przywiązania również od kota. Radosne merdanie ogonem na powitanie, gdy wracamy do domu, czy mruczący na kolanach kot dają poczucie akceptacji i bezpieczeństwa, tak ważne na każdym etapie życia.



Ważne informacje: Karmienie piersią jest najwłaściwszym i najtańszym sposobem żywienia niemowląt. Mleko matki zawiera wszystkie składniki odżywcze niezbędne do prawidłowego rozwoju dziecka oraz chroni je przed chorobami i infekcjami. Karmienie piersią daje najlepsze efekty, gdy matka prawidłowo odżywia się w ciąży i w czasie laktacji oraz gdy nie ma miejsca nieuzasadnione dokarmianie dziecka. Przed podjęciem decyzji o zmianie sposobu karmienia matka powinna zasięgnąć porady lekarza.



Materiał partnera: