1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Rodzice muszą płacić za mobilne dodatki do e-dziennika. W popularnym Librusie to koszt około 27 złotych

Z roku na rok coraz więcej szkół zaczyna korzystać z elektronicznego Librusa. Dzięki niemu rodzic ma dostęp do informacji m.in. na temat postępów i nieobecności w szkole swojego dziecka. Wystarczy, że ma internet. Jednak za niektóre dodatki musi zapłacić.

Librus, czyli elektroniczny dziennik, ma dwa warianty. Jeden z nich jest darmowy. Dzięki niemu dorośli mają dostęp do planu lekcji i terminarza swojego dziecka. Widzą m.in. uwagi skierowane do ucznia i nieobecności, ogłoszenia, czy jaki jest szczęśliwy numerek. Aktualizacja tych danych odbywa się co trzy godziny. Drugi wariant zawiera mobilne dodatki i oferuje pełen dostęp do danych ucznia. Za niego trzeba zapłacić.

Za mobilne dodatki e-dziennika trzeba płacić

E-dziennik w wersji mobilnej umożliwia rodzicom sprawdzanie danych ucznia w każdej chwili. Dane aktualizowane są nie co trzy godziny, a na bieżąco. Rodzice dostają natychmiastowe powiadomienia od nauczyciela na telefon. Otrzymują również informacje o tym, czy dziecko następnego dnia ma np. basen, aby móc przyszykować mu strój kąpielowy itd. Wybierając ten wariant, należy się liczyć z tym, że jest odpłatny. Dodatkowe funkcje w aplikacji to wydatek warty 26,99 złotych (informacje o kosztach znajdują się na stronie internetowej Librusa).

Za każde dziecko oddzielna opłata 

Rodzice, którzy mają więcej niż jedno dziecko, a chcą korzystać z wariantu "mobilne dodatki" muszą dokonać dodatkowej opłaty. Na koncie każdego następnego ucznia konieczna jest kolejna opłata za aktywację usługi mobilne dodatki.

Szkoła lub samorząd ma możliwość kupienia dodatkowo aplikacji mobilnej, ale nie musi tego robić. W zdecydowanej większości też tego nie robi, bo nie ma takiego obowiązku. W budżetach szkół brakuje pieniędzy, a większość rodziców i tak nie korzysta z aplikacji mobilnych. Dlatego szkoły preferują inwestycje w inne obszary, jak np. zakup środków dydaktycznych dla uczniów

- powiedział Marcin Kempka z Librusa dla wp.pl.  Tłumaczy, że bezpłatna wersja aplikacji zawiera wszystkie potrzebne funkcje, dlatego rodzice najczęściej decydują się na jej wybór. A wy z chęcią korzystalibyście z dodatkowych opcji dostępnych w aplikacji mobilnej, gdy nie trzeba byłoby za nie płacić? Napiszcie w komentarzach.

Jakie są największe problemy polskiej edukacji?

Więcej o:
Komentarze (8)
Rodzice muszą płacić za mobilne dodatki do e-dziennika. W popularnym Librusie to koszt około 27 złotych
Zaloguj się
  • cartman69

    Oceniono 4 razy 4

    Kiedyś to było... Dzienniczek papierowy - czasem się gubił, nierzadko brakowało mu strony. Popi...o się ludziskom w głowach przez te parę lat!

  • thea19

    Oceniono 3 razy 3

    a na wuj mi dodatki? wiem kiedy jest basen a kiedy wycieczka. informacje nauczyciel wpisuje z wyprzedzeniem, o sprawach pilnych informuje osobiście smsem a w bardzo pilnych dzwoni.

  • maaac

    Oceniono 1 raz 1

    Szanowna Redakcjo
    Po jaki licho pytacie się o opinię czytelników by potem skasować ich opinie, a im dać bana? Niestety ale wszystko co związane z wydawaniem pieniędzy w strefie publicznej skończy się dyskusją o polityce. Sami narobiliście smrodu w czasie ciszy wyborczej, a oskarżacie czytelników.

  • wamal

    0

    kpiną jest cena - niemal 30 PLN miesięcznie to do niedawna równowartość subskrypcji "najpopularniejszego i pozbawionego błędów" pakietu biurowego

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX