1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Zapytano uczniów o sytuację rodzinną, finansową i samoocenę. Ankieta była imienna

Uczniowie szkoły w Dęblinie dostali do wypełnienia ankietę. W kwestionariuszu były pytania o sytuację finansową rodziny, uzależnienia rodziców i ich karalność oraz dotyczące samooceny. Rodzicom się to nie spodobało.

„Diagnozowanie sytuacji domowej i szkolnej ucznia” - tak nazywało się badanie, które przeprowadzono w Szkole Podstawowej nr 5 w Dęblinie. Polegało ono na wypełnieniu przez uczniów ankiety. Pytania dotyczyły m.in. wykształcenia, zawodu, ewentualnego alkoholizmu i karalności rodziców oraz samooceny uczniów. Poinformował o tym "Dziennik Wschodni", którego dziennikarze widzieli jeden egzemplarz ankiety.

Uczniowie odpowiadali na kontrowersyjne pytania

Jeśli uczniowie wskazali w jednym z pytań, że sytuacja rodziny jest trudna, mieli określić, z czego to wynika: czy z bezrobocia rodzica, alkoholizmu, choroby, a może wielodzietności rodziny lub innego powodu.

Uczniowie, którzy mają rodzeństwo, mieli opisać tych, którzy są na utrzymaniu rodziców, m.in. zdradzić, czym się zajmują. Poza tym mieli ocenić relacje z rodzicami (osobno z ojcem i matką) w skali od jeden do sześć. Poza tym musieli wybrać, czy ich dom to „bezpieczna kryjówka”, „ruchliwa ulica”, czy „koszary wojskowe”.

Dzieci poproszono także o podanie imienia i nazwiska kuratora, jeśli znajdują się pod jego opieką. Uczniowie mieli również napisać, czy byli notowani przez policję i czy toczy się przeciwko nim sprawa w sądzie. Ankieta zawierała także pytanie o samoocenę dziecka. Zadanie polegało na wybraniu swoich cech przez ucznia spośród następujących: kłótliwy, uczynny, niecierpliwy, brzydki, dowcipny, towarzyski, nielubiany. Na końcu ankiety trzeba było podać numer telefonu do mamy i taty, a także kontakt do siebie. 

Rodzice są oburzeni. "Totalna inwigilacja"

Rodzice w rozmowie z "Dziennikiem Wschodnim" powiedzieli, co myślą na temat ankiet przeprowadzonych w szkole, do których uczęszczają ich dzieci.

Szkoła zachęca nasze dzieci do donoszenia na swoich rodziców. Jak za komunizmu 

- powiedziała jedna z matek.

To jest totalna inwigilacja. Pytanie, po co dyrekcji szkoły taka wiedza o rodzinie? 

- wypowiedziała się kolejna. Rodzice uważają, że szkoła nie powinna w taki sposób ingerować w życie prywatne rodziny. 

Tą ankietą szkoła przekroczyła wszelkie granice prywatności uczniów i dobrego obyczaju. Takich rzeczy robić nie wolno. To godzi w intymność ucznia oraz jego domowników 

- skomentował dr Dariusz Perszko, dyrektor Poradni Psychologicznej-Pedagogicznej w Puławach.

Dyrektor szkoły Joanna Pardo nie chciała komentować sprawy w mediach - informuje "Dziennik Wschodni". Kobieta zapewniła tylko, że wypełnienie ankiet było dobrowolne, a same wypełnione przez uczniów ankiety zostaną zniszczone po przeanalizowaniu. Rodziców, którzy mają co do tego wątpliwości, zaprasza na rozmowę.

Kontrowersje wśród rodziców wzbudziły także ankiety, które zawierały pytania na temat seksu. Badanie miało na celu zdiagnozować problemy społeczne, a wywołało jednak duże zamieszanie. Pisaliśmy o tym w artykule: Pytania na temat seksu w ankietach dla uczniów podstawówki. Rodzice oburzeni

Polski system edukacji nie jest idealny. Na co skarżą się rodzice i uczniowie? Obejrzyj film.

Więcej o:
Komentarze (26)
Zapytano uczniów o sytuację rodzinną, finansową i samoocenę. Ankieta była imienna
Zaloguj się
  • niktwazny126

    Oceniono 39 razy 37

    Szkoła sama na taką ankietę wpadła czy też otrzymała zalecenie jej przeprowadzenia? Jeżeli sama, dyrektor do wymiany. Jeżeli tylko wykonywała zalecenie, do dymisji zlecający. A dyrektor nagana za zgodę na jej przeprowadzenie, ponieważ w szkołach RODO obowiązuje.

  • cezaryk

    Oceniono 27 razy 25

    > Dyrektor szkoły Joanna Pardo
    ...powinna w najbliższym czasie odbyć kilka rozmów.
    Pierwszą, krótką ze swoim przełożonym – Jesteś zwolniona debilko w trybie natychmaistowym.
    Następnie kilka dłuższych z adwokatami w sprawie pozwów cywilnych.

  • wolak007

    Oceniono 23 razy 23

    Brawo PiS! Sięgnęliście dna w dnie!...

  • ebom

    Oceniono 19 razy 19

    Wszędzie była sraczka o RODO, sterty papierów do wypełnienia, a jak mamy sytuację, która auetntycznie pod to rozporządzenie podpada, to nikt z prawa do ochrony danych wrażliwych nie skorzysta... nauczmy się korzystać w praw i instytucji, które nas chronią. Szkoła powinna ponieść takie konsekwencje, żeby im aż w pięty poszło.

  • 1pytanie

    Oceniono 19 razy 19

    A czy w pytaniach było zapytanie o wysokości " dotacji" dla biednego Episkopatu...!?

  • rozterka47

    Oceniono 19 razy 17

    naruszenie przepisów RODO, to raz , skandaliczne narażenie dzieci na bardzo dyskomfortową sytuację i stres - ja bym wymieniła cala kadrę w tej pseudoszkole i kuratora

    PIS zaczyna inwigilację od dzieci jak kościoł

  • juma07

    Oceniono 17 razy 15

    Qna.... a gdzie do k nędzy jest rzecznik czy jak mu tam od RODO !!!! Ochrony Danych Osobowych !!!! takie ankiety są karalne !!!! to nie jst jakoś tam wybryk dyrektorki Pardo... powinien tam już siedzieć prokurator.. ? a to Dęblin, PigSowskie zagłębie, rezerwat... tam prawo nie sięga!!!

  • incipit

    Oceniono 14 razy 14

    Sygnalizator to najlepiej opłacana posada w kaczolandzie. I Pawków Morozowów trzeba wychować.

  • wenge1

    Oceniono 12 razy 12

    "Kobieta zapewniła tylko, że wypełnienie ankiet było dobrowolne"
    Dzieci mają ograniczone zdolności do czynności prawnych- a podawanie danych wrażliwych takimi są.
    "Rodziców, którzy mają co do tego wątpliwości, zaprasza na rozmowę."
    Tu nie ma wątpliwości, informacje zostały wyciągnięte podstępem i nie ma znaczenia czy później zostaną zniszczone , bo poddane zostały obróbce i dalszemu przetworzeniu.
    Naruszenie RODO aż nazbyt oczywiste.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX