1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

NIK zasugerowała zniesienie obowiązkowej matury z matematyki. MEN: To byłoby powtórką fatalnej decyzji

Najwyższa Izba Kontroli skrytykowała poziom nauczania matematyki w Polsce i zasugerowała zawieszenie obowiązkowej matury z tego przedmiotu. Ministerstwo Edukacji Narodowej odpowiada, że nie ma takiej możliwości, podkreślając przy tym, jak ważna jest wiedza matematyczna.

Najwyższa Izba Kontroli opublikowała we wtorek raport, z którego wynika, że nauczanie matematyki w polskich szkołach pozostawia wiele do życzenia. Według analizy instytucji świadczyć mają o tym niskie wyniki, które osiągają uczniowie.

W latach 2015-2017 średnio co szósty nie zdał matury z tego przedmiotu. Aż 42 procent uczniów kontrolowanych przez NIK szkół ponadgimnazjalnych miało na świadectwach z matematyki tylko ocenę dopuszczającą, czyli dwóję

- czytamy w raporcie NIK-u.

Przyczyn takiego stanu rzeczy instytucja dopatruje się w wadliwym procesie nauczania. Ich zdaniem forma i sposób nauczania matematyki nie sprzyja pełnemu rozwojowi kompetencji u uczniów w tym przedmiocie.

Nie dzieli się klas na grupy pod względem umiejętności i wiedzy oraz nie dostosowuje się zadań i tempa pracy na lekcji do możliwości uczniów

- twierdzi NIK.

NIK po kontroli: Rozważyć zawieszenie obowiązkowej matury z matematyki

W oparciu o najnowszy raport NIK przedstawił szereg wniosków zaadresowanych do różnych instytucji, w tym również do MEN. Instytucja wnosi, aby resort rozważył możliwość zawieszenia obowiązkowego egzaminu maturalnego z matematyki do czasu, kiedy poprawi się skuteczność nauczania tego przedmiotu  w polskich szkołach.

Ministerstwo Edukacji Narodowej odpowiada

MEN bardzo szybko odniósł się do raportu NIK-u. Jeszcze wieczorem tego samego dnia na stronie internetowej resortu pojawił się komunikat, w którym ministerstwo potwierdziło, że matematyka nadal będzie obowiązkowym przedmiotem na egzaminie maturalnym. Resort podkreślił przy tym, że tak właśnie jest w większości krajów europejskich.

Ministerstwo zaznacza, że egzamin maturalny z matematyki na poziomie podstawowym to jedyne rzetelne narzędzie, dzięki któremu można ocenić poziom wiedzy i umiejętności uczniów w zakresie niektórych kompetencji.

Postulowane przez NIK „zawieszenie” obowiązkowego egzaminu maturalnego z matematyki byłoby powtórką fatalnej decyzji podjętej w 1982 r., bez żadnego uzasadnienia naukowego

- czytamy w komunikacie MEN.

Wyłączenie, choćby czasowe, egzaminu z matematyki z części obowiązkowej egzaminu maturalnego zniszczyłoby obiektywne i porównywalne w skali kraju narzędzie rekrutacyjne polskich szkół wyższych. O obecny kształt tego narzędzia, z obowiązkowym egzaminem z matematyki, polskie środowisko akademickie, zarówno przedstawiciele nauk ścisłych, jak i humanistycznych, zabiegało przez wiele lat

- argumentuje MEN.

Resort w swoim komunikacie podkreśla, jak niezbędne są kompetencje matematyczne w życiu codziennym. Ich zdaniem matematyka uczy logicznego i strategicznego myślenia, tym samym ułatwiając rozwiązywanie problemów. Dodatkowo rozwija również wyobraźnię.

Umiejętności kształcone głównie w ramach zajęć z matematyki są niezbędne do rozwiązywania problemów w wielu dziedzinach i dyscyplinach naukowych

- podkreśla ministerstwo.

MEN zaznacza również, że poziom kształcenia matematycznego w polskich szkołach w skali europejskiej jest na dobrym poziomie. Zdaniem ministerstwa nie ma podstaw do wprowadzania programów naprawczych w zakresie nauczania matematyki.

Więcej o:
Komentarze (69)
NIK zasugerowała zniesienie obowiązkowej matury z matematyki. MEN: To byłoby powtórką fatalnej decyzji
Zaloguj się
  • j1200

    Oceniono 23 razy -5

    słów brakuje, żeby opisać skalę niekompetencji, ignorancji i problemów ze zrozumieniem współczesnego świata w MEN. To chyba najbardziej betonowy resort. Odnośnie artykułu - jako matematyk nie mogę zrozumieć po co urodzony humanista ma zdawać z niej maturę. Skoro dotarł do tego poziomu, to zna matematykę w stopniu wystarczającym, żeby poradził sobie w życiu. Podobnie z polskim. Powinny być przedmioty do wyboru i basta.

  • pollako

    Oceniono 12 razy -2

    Polscy nauczyciele nie potrafią uczyć na lekcjach za które płaci MEN, lekcje są tak prowadzone żeby uczeń musiał brać korepetycje od 50zł za godzinę u tego samego nauczyciela.
    nauczyciele zarabiają w szkole ok 2 000 zł miesięcznie, a za korepetycje po szkole zarabiają
    4 000 miesięcznie.
    Oj ci biedni nauczyciele zarabiają na swoich uczniach.

  • mackowy74

    0

    POLSKIE SZKOŁY WYŻŚZE,TO OGON W SKALI NOWOCZESNEGO ŚWIATA,ZAŚ ZALEWSKA SPIE.DO BRUKSELI!!

  • spam_box

    Oceniono 2 razy 0

    Powinna być obowiązkowa matura z religii - część teoretyczna z bajek o bozi i praktyczna waleniew obie storny w dupelka. Z powodów oczywistych, ta część tylko dla chłopców.

  • boczek150

    0

    Uff, a już myślałem, że jednak nie jesteśmy krainą mlekiem i miodem płynącą. Na szczęście ministerstwo mnie uspokoiło - lecę odkręcić kran!

  • pawelekok

    Oceniono 2 razy 0

    Czemu uczniowie nie lubią matematyki> W czasach kiedy sam się uczyłem wynikało to z jednego. Program nauczania był tak ustawiony, że jedno zagadnienie kolejno wynikało z drugiego, jeśli ktoś coś zawalił, to zaległości się potęgowały i nie sposób było, jak przy innych przedmiotach, zwyczajnie na jakiś czas przysiąść fałdów by je zlikwidować, trzeba było kursu uczyć się od początku. Tam każda absencja powodowała dołowanie bo mogła spowodować niezrozumienie kolejnego tematu, który logicznie wynikał z poprzednich i wymagał wcześniejszej wiedzy.

    Do tego dochodziła kompletna ignorancja i brak predyspozycji do nauczania matematyki przez większość nauczycieli, którzy praktycznie realizowali ten przedmiot. Swoje kompleksy wyładowywali jeszcze na uczniach nie dość, że niczego ich nie ucząc, to dodatkowo ich niepotrzebnie poniżali. Mało kto byłby w stanie w takich warunkach polubić matmę, musiałby najczęściej być lepszy od swojego nauczyciela.

  • qznia

    Oceniono 12 razy 0

    Ten Kwiatkowski (kumpel Tuska i Burego) to jednak powinien dostać zarzuty.
    Jeśli nie za płatną protekcję, to przynajmiej za działanie na szkodę państwa poprzez składanie głupich propozycji bo taka jest usuniecie z matury matematyki.
    Przecież nikt nie musi mieć matury.
    Przecież jak słucha się tzw. młodych wykształconych to oni nic nie wiedzą
    Dzisiaj panna ( 27 lat wykształcenie wyższe)zupełnie serio spytała mnie czy Newsweek to tygodnik czy DWUTYGODNIK.

  • inz100

    Oceniono 12 razy 0

    Słów brakuje, żeby opisać skalę niekompetencji, ignorancji i problemów ze zrozumieniem współczesnego świata i KONIECZNOŚCI zdawania matury z matematyki.Uczymy się jej po to, aby w młodości rozwijać swoją inteligencję ! Bo teraz młode mamusie ( po humanistycznych studiach) NIE szczepią dzieci, bo uważają to za zagrożenie życia. Jednocześnie te same "mamusie" wożą samochodami swoje maleństwa, gdzie statystycznie śmiertelność jest 80 razy większa. To się nazywa prawdopodobieństwo.

  • henryabor

    Oceniono 1 raz 1

    Wyprowadzenie przez Łybacką matematyki z matury było zemstą komuny na polskiej młodzieży! A propos - w porządnym technicznym średniaku komuszych 60tych lat miałem tygodniowo 6h matematyki+3h fizyki i 2h chemii! I oczywiście zero biblijnych bredni spod krzyża! Matematyka w średniakach i na maturach bezwzględnie musi być i w rozszerzonym wymiarze,! A co najwyżej matematyczki należy wymienić. Ja swoje przemiło wspominam do dzisiaj!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX