1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Louis nie żuje, Kenza przelewa się przez ręce, Albiana bije mamę i roczną siostrę. Poznajcie "Szkołę małych filozofów"

Niepełnosprawność dla społeczeństwa jest tematem trudnym. Nawet w Szwajcarii. Matka Albiany wypiera to, że jej córka nie jest "normalna". Boli ją, kiedy kuzyni mówią o jej dziecku " nienormalne". Wierzy, że szkoła pomoże córce funkcjonować w grupie.

Fernand Melgar, reżyser dokumentu "Szkoła małych filozofów" zaprasza nas do świata rodzin wychowujących dzieci z niepełnosprawnością intelektualną, niepełnosprawnościami sprzężonymi. Poznajemy ważny, trudny i szczególny moment ich życia. Początek szkoły. Szóstka pięciolatków rozpoczyna naukę w szkole specjalnej we francuskojęzycznym rejonie Szwajcarii. Każde z dzieci wymaga indywidualnej opieki. Jak kilkulatki poradzą sobie z rozłąką z rodzicami? Czy zaufają nauczycielom?

"Nie miałem dużych pieniędzy na realizację filmu, ale miałem coś, czego nie można kupić, czas"

"Szkoła małych filozofów" to wyjątkowy film w dorobku reżysera specjalizującego się w dokumentach o "inności". Po trylogii o cudzoziemcach, imigrantach i azylantach Melgar dyskretnie, spokojnie i z uwagą oswoił świat uczniów ze szkoły specjalnej mieszczącej się przy ulicy Filozofów. W rozmowie opublikowanej na portalu cineuropa.org reżyser mówił, że praca nad dokumentem różniła się od jego poprzednich produkcji filmowych.

- Zazwyczaj pracuję nad filmem około trzech miesięcy. "Szkole małych filozofów" poświęciłem półtora roku. Nie miałem dużych pieniędzy na realizację filmu, ale miałem coś, czego nie można kupić, czas - mówił reżyser i operator, który swoją rolę porównał do postaci lisa z "Małego Księcia":  - Potrzebuję czasu, aby zbliżyć się do ludzi. Podczas realizacji filmu byłem trochę jak lis w "Małym Księciu" Saint-Exupéry'ego, który mówi głównemu bohaterowi, że aby zostać jego przyjacielem, będzie musiał go najpierw oswoić. Dzieci, które poznajemy w moim filmie, są szczególne. Niektórzy nazwaliby je niepełnosprawnymi, ja powiedziałbym, że mają inne cechy niż my. Są bardzo wrażliwe i potrafią bardzo szybko pokazać, kiedy coś jest nie tak.

Dzieli ich od świata mur

Dzieci w Szwajcarii, zanim rozpoczną naukę w szkole podstawowej w wieku 6 lub 7 lat, wcześniej przez dwa lata chodzą do tzw. ecole enfantine tj. obowiązkowego, bezpłatnego przedszkola. Nie mają tam określonych lekcji, uczą się życia w grupie, nawiązują pierwsze przyjaźnie, pomału uczą się liczyć, czytać i pisać. Początek edukacji to ogromne przeżycie dla wszystkich dzieci i ich rodziców. Pierwsze tygodnie oswojenia nowego stylu życia bywają trudne. Dzieci źle znoszą rozłąkę ze swoimi opiekunami, potrzebują czasu i uwagi opiekunów, aby przyzwyczaić się do pierwszych, ważnych życiowych obowiązków.

W przypadku dzieci upośledzonych umysłowo początek edukacji to szczególnie trudny moment, bo dzieli je od świata mur, który nie jest łatwy do "przeskoczenia". To również duże przeżycie dla rodziców, którzy wierzą, że szkoła pomoże ich dzieciom oswoić świat i sprawi, że będzie im łatwiej funkcjonować samodzielnie.

W szwajcarskiej szkole specjalnej przy ulicy Filozofów pomieszczenia i zajęcia są dostosowane do specyficznych i indywidualnych potrzeb uczniów. Każde z dzieci ma swoją nauczycielkę, opiekunkę.

"Louis nie ma alergii, ale nie żuje. Wszystko musi być miksowane"

W jednej ze scen "Szkoły małych filozofów" poznajemy Louisa i jego rodziców podczas rozmowy z dyrektorem szkoły. Na pytanie dyrektora "czego spodziewają się po szkole" ojciec chłopca odpowiada: - Chcemy, żeby syn zaczął mówić, jak najszybciej, żeby wreszcie powiedział nam, że go coś boli. Dowiadujemy się, że Louis co prawda nie ma alergii, ale nie potrafi przeżuwać. Wszystkie pokarmy muszą być miksowane.

Kadr z dokumentu 'Szkoła małych filozofów'Kadr z dokumentu 'Szkoła małych filozofów' fot: materiały prasowe

W podobnej sytuacji, w gabinecie dyrektora szkoły, poznajemy rodzinę pięcioletniej Kenzy. Rodzice, zanim córka zostanie uczennicą, muszą wprowadzić nauczycieli w świat dziewczynki, która nie potrafi mówić, chodzić, porusza się na wózku. W jednej ze scen widzimy jak rodzice Kenzy uczą nauczycielki, jak trzymać ich dziecko, które "przelewa się" przez ręce. Dziewczynka nosi pieluchę, więc nauczycielki, kiedy Kenza będzie w szkole, będą też dbały o jej higienę.

Kenza ze swoja nauczycielką w 'Szkole małych filozofów'Kenza ze swoja nauczycielką w 'Szkole małych filozofów' fot: Kadr z filmu 'Szkoła małych filozofów'

Leon to kolejny bohater dokumentu. Do 18 miesiąca życia rozwijał się normalnie - opowiada mama chłopca. Trzymał łyżkę, mówił proste zdania. Zatrzymał się nagle. Przestał mówić, zamknął się w swoim świecie. Leon rozpocznie naukę w szkole przy ul. Filozofów razem z Keną i Louisem. W ich grupie będą też Ardi, Chloé i Albiana.

"Dla mnie córka jest normalna"

Albianę poznajemy już w pierwszych scenach filmu. Widzimy dziewczynkę w jej domu, kiedy bije swoją mamę i roczną siostrę. Pomimo że matka prosi Albianę, aby przestała, dziewczynka nie przestaje. Jest agresywna, za wszelką cenę stara się uderzyć małą siostrę. W szkole będzie próbowała bić inne dzieci.

W pewnym momencie filmu matka Albiany mówi do nauczycielki w szkole: - Kuzyni mówią między sobą, że moje dziecko jest nienormalne, a dla mnie córka jest normalna.

W 90-minutowym dokumencie szóstka głównych bohaterów Léon, Louis, Ardi, Kenza, Chloé i Albiana uczą się żyć razem w grupie, co z początku wydaje się niemożliwe i bardzo trudne.

Z czasem jednak otwierają się na siebie nawzajem i zaczynają edukację. Klasa pomału tworzy wspólnotę, ku zdziwieniu rodziców. Szkoła dla dzieci i ich rodziców staje się okazją, aby uwolnić się od ciężaru upośledzenia i choćby przez chwilę cieszyć wolnością. W ostatnich minutach filmu dzieci przygotowują się do wyjazdu na zieloną szkołę. Jak poradzą sobie na pierwszym wyjeździe bez rodziców?

Film "Szkoła małych filozofów" powstał w zeszłym roku. Do tej pory został nagrodzony na kilku festiwalach filmowych, m.in: 018 - MFF Locarno, 2018 - Międzynarodowy Festiwal Filmowy i Forum Praw Człowieka: Nagroda Jury, 2018 - Solothurner Filmtage, 2018 - FF Five Lakes, 2018 - Festival des Libertés, 2018 - FF Wexford Documentary, 2018 - Beijing Documentary Week, 2018 - MFF Gijón.

"Szkołę małych filozofów" można było zobaczyć w polskich kinach w ramach 16 Festiwalu Filmowego Millennium Docs Against Gravity.

Millennium Docs Against Gravity to największy festiwal filmów dokumentalnych w Polsce, który odbywał się w dniach 10-19 maja w Warszawie, Wrocławiu i Lublinie oraz 11-19 maja w Bydgoszczy i 12-19 maja w Katowicach. W Gdyni wydarzenie potrwa do 24 maja.

Więcej o:
Komentarze (20)
Louis nie żuje, Kenza przelewa się przez ręce, Albiana bije mamę i roczną siostrę. Poznajcie "Szkołę małych filozofów"
Zaloguj się
  • danuel

    Oceniono 15 razy 7

    Jak to sobie poradzi? Dostanie wpie...i się uspokoi. Stare dobre rówieśnicze ustawienie.

  • felicjan.dulski

    Oceniono 15 razy 7

    Ciekawe jak będą czuć się te dzieci bite przez malutką, biedną Albianę?
    O tym nikt nie myśli.
    A jeżeli któreś odpłaci jej pięknym za nadobne?

  • remo29

    Oceniono 1 raz 1

    Przeczytałem "Albania"...

  • saves

    Oceniono 2 razy 0

    Byłem świadkiem jak na oko trzyletnia Anastazja tłukła swoją matkę w supermarkecie. Ta, dostojnym głosem, godnym Beaty Tyszkiewicz, prosiła ją o spokój i przeprosiny. Było to równie skuteczne jak puder na syfilis. Pomyślałem że powinna zabrać swojego Bombelka na dział z gratami do kuchni i wręczyć jej wałek do ciasta. Anastazja zaś zawzięcie napierdzielać nim matkę po pustym łbie do czasu aż ta zmądrzeje.

  • jakapral

    Oceniono 1 raz -1

    Współczuję rodzicom ale domyślam się co może czekać dzieci w przedszkolu jeżeli ta Albiana do nich dołączy. Psychology będą tłumaczyć, że ona nie rozumie tego, że robi innym dzieciom krzywdę. Nie mam w sobie w tym temacie poprawności politycznej i uważam, że szkoda dzieci normalnych, które stają się grupą terapeutyczną dla małego agresora i ponoszą realne koszty z pełnienia tej funkcji.

  • bogpan

    Oceniono 6 razy -6

    Leon dostał autyzmu w wieku 18 miesięcy ciekawe od czego. Na pewno nie od nadmiaru szczepien! Pewnie od słońca!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX