1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Wellman: Czy uderzenie kogoś w twarz albo przyłożenie w pośladek to klaps, czy już bicie?

Dla jednych zakaz dawania dzieciom klapsów to lewicowe fanaberie, dla innych przyzwolenie na klapsy to znak, że można używać w domu przemocy. W centrum dyskusji są dzieci. Już bite czy tylko dyscyplinowane klapsami?

Dr Sylwia Spurek, zastępczyni Rzecznika Praw Obywatelskich, kilka dni temu zwróciła na Twitterze uwagę na badania przeprowadzone przez "Rzeczpospolitą". To ankieta na temat klapsów i bicia dzieci przeprowadzona przez SW Research dla serwisu rp.pl. Wynika z niej, że prawie połowa badanych w ankiecie respondentów akceptuje stosowanie klapsów wobec dzieci. 

Zastępczyni Rzecznika Praw Obywatelskich skomentowała badanie słowami: "Najsmutniejszy sondaż tego tygodnia - prawie połowa badanych akceptuje bicie dzieci".

Pod postem dr Spurek rozgorzała dyskusja. Zastępczyni RPO zarzucono kłamstwo.

Czemu pani kłamie? Chodziło o klapsa, a nie o bicie

- czytamy w jednym z komentarzy.

Do dyskusji na Twitterze dołączył szef Ruchu Narodowego Krzysztof Bosak, który zarzucił dr Spurek manipulację. Dla polityka klaps to nie bicie:

Bosak, szef Ruchu Narodowego: Klaps jest delikatną formą przemocy

Bosak na temat klapsów wypowiedział się również w stacji telewizyjnej TVN. Według polityka stawianie znaku równości pomiędzy biciem, a dawaniem klapsów jest elementem ideologii, która ma na celu całkowite wyeliminowanie z wychowania jakiegokolwiek dyscyplinowania dziecka poprzez klapsy, czy poprzez karę fizyczną.

Klaps jest delikatną formą przemocy, która może mieć uzasadnienie wychowawcze

- mówił w programie telewizyjnym kilka dni temu.

Warzecha, prawicowy publicysta: Wychowanie wymaga nierzadko jakichś form przymusu, czasem przemocy

W podobnym tonie wypowiedział się na łamach "TVP Tygodnik" publicysta i dziennikarz Łukasz Warzecha w tekście "Wychowanie dzieci wymaga pewnych form przymusu. A czasem przemocy". Według Warzechy zakaz dawania dzieciom klapsów prowadzi do "całkowitego rozpadu władzy rodzicielskiej". W tekście publicysty czytamy:

Wychowanie polega na tym, żeby wpoić dziecku związane z tymi czynnościami nawyki, a przełamanie naturalnej do nich niechęci wymaga nierzadko właśnie jakichś form przymusu, czasem przemocy

A także:

Tak jak dzieci mają różne charaktery, tak życie przynosi różne sytuacje. Czasem jedyną adekwatną metodą jest krzyk, który przerwie dziecięcą histerię, czasem potrzebny jest do tego klaps. Co nie znaczy, że nie należy dziecku wyjaśnić w dogodniejszym momencie, co się stało

Michalak, rzecznik praw dziecka: Osoba, która bije, szuka usprawiedliwienia dla siebie

Marek Michalak, rzecznik praw dziecka od lat przypomina, że kary cielesne nie powinny mieć miejsca w procesie wychowawczym. W liście do naszej redakcji: "Jestem ojcem, nigdy nie dałem 'klapsa'. Bicie zawsze uczy złych rzeczy" rzecznik jasno podkreślił, że każda przemoc wobec dzieci jest złem moralnym, każda jest szkodliwa, jeśli nie fizycznie, to na pewno psychologicznie.

Osoba, która bije, szuka usprawiedliwienia dla siebie i uzasadnienia bicia jako elementu wychowania. Ludzie dorośli jakoś muszą sobie poradzić z poczuciem winy. Wymyślają więc pozytywy i dorabiają do tego ideologię „tradycyjnych wartości"
- czytamy w liście rzecznika.

Współczesna psychologia nie zgadza się ze stanowiskiem Krzysztofa Bosaka i Łukasza Warzechy, że klapsy mogą być elementem dyscyplinowania dzieci. Psychologowie nie mają wątpliwości, wiedzą, że klapsy przyczyniają się do wzrostu agresji wśród dzieci.

Sonia Bohosiewicz, aktorka: Musiałam zrobić inwentaryzacje pobitych wspomnień

Do dyskusji dołączyły aktorki, siostry Sonia i Maja Bohosiewicz. Obie są matkami dwójki dzieci i często poruszają problemy macierzyństwa na swoich popularnych kontach na Instagramie.

Sonia swój post zaczyna od słów: To, że bicie jest naganne, już się w naszych głowach ułożyło. Ale klapsy nadal wzbudzają mieszane uczucia.

Aktorka przyznaje się w swoim wpisie, że w dzieciństwie zdarzały się sytuacje, kiedy dostawała klapsy. Czytamy:

Kiedy moje dzieci przyszły na świat, musiałam zrobić inwentaryzacje tych pobitych wspomnień. Drewnianą łyżkę, smycz naszego psa, linijkę przedszkolanki wymierzaną przy reszcie grupy maluchów na goły tyłek, policzkującą rękę księdza w salce katechetycznej. Przyznałam sama przed sobą, że to było złe. To było złe.

Maja Bohosiewicz zauważa natomiast:

Wbrew temu, co twierdzi @krzysztofbosak, narodowiec, to nie są dwie różne rzeczy. Choć można i w te stronę. Są to dwa różne zbiory, ale nachodzą się na siebie. Nie każde bicie jest klapsem, ale każdy klaps JEST BICIEM.

Psycholog: Klaps to rodzaj bezsilności i bezradności rodzica

Badania psychologów z University of Texas i University of Michigan jasno pokazały, że "dydaktyczny" klaps daje efekt odwrotny od zamierzonego - nie wywołuje posłuszeństwa i zgodności, tylko zachowania aspołeczne. Co więcej, częstsze klapsy powodują wzrost agresji u dzieci i częstsze występowanie chorób psychicznych w późniejszym wieku. Naukowcy doszli do takich wniosków na podstawie zestawienia i porównania badań z ponad 50 lat, które objęły w sumie ponad 160 tysięcy dzieci.

Psycholog dziecięca Marta Pałuba, która wraz z Krzysztofem Bosakiem pojawiła się w programie TVN również nie ma wątpliwości, że kary cielesne są oznaką bezsilności, że nie ma z nich żadnej korzyści, a tylko same straty. W programie Pałuba stwierdziła:

Klaps to rodzaj bezsilności i bezradności rodzica. Wymierzając dziecku klapsy dorosły daje znak, że można używać przemocy, że za pomocą siły można załatwiać i rozwiązywać swoje problemy.

W świecie odchodzi się od bicia, prawo zakazuje klapsów. O czym my dyskutujemy?

Czy uderzenie kogoś w twarz albo przyłożenie w pośladek to klaps czy już bicie? 

- pytała Krzysztofa Bosaka prowadząca program Dzień Dobry TVN, dziennikarka Dorota Wellman.

Wiele państw nie chce się zastanawiać, gdzie jest ta granica i całkowicie zakazuje przemocy wobec dzieci.

W Polsce stosowanie przemocy wobec dziecka (klapsy uznano u nas za przemoc) jest od 2010 roku prawnie zakazane. Od kilku lat obowiązuje u nas całkowity zakaz bicia dzieci. A mimo to według badań przygotowanych dla Rzecznika Praw Dziecka klapsy wciąż akceptuje większość Polaków. Ponad połowa z nas (61 proc.) nie widzi w biciu dzieci w pupę z otwartej dłoni nic złego, ponad jedna trzecia (38 proc.) akceptuje tzw. lanie, a niemal jedna trzecia (29 proc.) uznaje bicie za skuteczną metodę wychowawczą.

Większość polskich rodziców przyznaje, że zdarzyło im się stosować klapsy (64 proc.). Z badań przeprowadzonych na zlecenie Rzecznika Praw Dziecka wynika też, że co czwarty Polak nie wie, że w Polsce obowiązuje zakaz bicia dzieci.

Czy uważasz, że klapsy są nieszkodliwe? Czy dostawałeś w dzieciństwie klapsy? Co o nich myślisz jako dorosły człowiek? Czy masz dzieci i dajesz im "sporadycznie" klapsa? Czekamy na wasze wypowiedzi. Najciekawsze z nich opublikujemy i nagrodzimy książką. Listy prosimy wysyłać na adres: edziecko@agora.pl

Powinno cię również zainteresować:

Dajesz w gniewie klapsy? Psycholog: 'Niszczysz to, co robisz dobrze'. 13 metod panowania nad złością

Czy uważasz, że dawanie klapsów dzieciom powinno być prawnie zakazane?
Więcej o:
Komentarze (64)
Wellman: Czy uderzenie kogoś w twarz albo przyłożenie w pośladek to klaps, czy już bicie?
Zaloguj się
  • estrim

    Oceniono 1 raz 1

    Oczywiście ankieta tendencyjna, a jakże. Nie mogą być odpowiedzi po prostu "Tak", "Nie mam zdania", "Nie", tylko 2 nie zgadzające się z narracją artykułu muszą mieć pejoratywne zabarwienie albo dodatek, z którym nikt myślący nie może się bezkrytycznie zgodzić (jak np. w odpowiedzi nr 3). A potem można się "chwalić" odpowiednimi wynikami.

  • doberto

    Oceniono 2 razy 0

    Każdemu kto daje klapsy, życzę długiego życia. Oby po utracie samodzielności, na starość, byli tak samo z miłością traktowani.

  • Black Swan

    Oceniono 4 razy 0

    "przyłożenie w pośladek to klaps" czy już bicie"

    to jest już bicie, które jest oznaka słabości czy bezradności bijącego i to on ma powody do wstydu a nie ten który jest bity.... Raz jeden dałem swojej córce klapsa (jakieś piętnaście lat temu) i choć ona o tym nie pamięta to ja pamiętam to upokorzenie (własne a nie córki) do dziś ..
    Postawiła mnie pod ścianą bo późno w nocy (około 22 -ej) dostałem pilne wezwanie ze szpitala i musiałem tam zjawić się jak najszybciej a córka uparła się, że pojedzie ze mną... Nie miałem czasu na zwyczajowe dla nas negocjacje więc posłużyłem się siłą i do dziś się tego wstydzę i choć okoliczności mnie nieco usprawiedliwiają to i tak czuję się źle z tym wspomnieniem bo przemoc to czyste zło...
    .

  • gazeta1960

    Oceniono 2 razy 0

    Jeszcze jedno. Gdy JKM "przyliściował" kapusiowi Boniemu, to zebrał sporo poparcia. Obiecał - dotrzymał słowa.

  • gazeta1960

    Oceniono 6 razy -2

    Gdyby Dorotę Wellman poczęstować klapsem, to nawet by tego nie poczuła. A czemu? Wiadomo...

  • adasiawielbiciel

    Oceniono 3 razy 1

    Wszyscy widać się już przyzwyczaili, że o tym jak ktoś swoje dziecko wychowuje, decyduje ktoś inny... smutne ale było do przewidzenia

  • elasteena

    Oceniono 3 razy 1

    Krzysiu, nie ma nic złego w tym, że lubisz klapsy;-) Znajdź sobie chłopaka i bawcie się do woli. Ale od dzieci trzmajcie się z daleka, ok?

  • Paulo Garcia

    Oceniono 12 razy 8

    mój syn 2,5 latni wyrwał się i prawie wpadł pod rozpędzony samochód. Dostał porządnie klapsa przy wszystkich. Zrobiłem to w pełni świadomy swego czynu. Waliło mnie co kto powie, liczy się dla mnie by moje dziecko zrozumiało jak bardzo źle zrobił.
    Gdy podczas zabawy zwalił mi ze stołu i roztrzaskał laptopa to najważniejsze było dla mnie czy nic mu się nie stało. Klapsa żadnego nie było bo i dlaczego a laptop trza było nowy kupić bo po części uznaje swoją winę w tym..
    i jestem lewakiem i mam gdzieś te fanaberie co ustalają. Sam wychowuje syna i staram się tak by wiedział iż nie wszystko mu wolno w sytuacjach gdy może to zagrażać jego zdrowiu i życiu.

    i śmiać mi się chce że teraz dzieci mają prawo wrzeszczeć w samolocie lub w markecie rzucać się na ziemię i nie ma w tym żadnych konsekwencji.. Walcie się z tymi skrajnościami..
    Nie mam zamiaru potem jak to jest w USA wysyłać syna na jakieś obozy dla niegrzecznych bo w domu rodzic może od dziecka dostać z liścia a już odwrotnie to przestępstwo..

  • losiu4

    Oceniono 4 razy 0

    no, jak panienka nie odróżnia twarzy od pośladka to ja bym jej nikogo pod opiekę nie oddał...

    Pozdrawiam

    Losiu

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX