1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Sprawa pierwszej klasy

23.01.2009 00:00
Czy posłać go do szkoły? To pytanie nurtuje w tym roku wielu rodziców sześciolatków. Oto wskazówki, które pomogą znaleźć na nie odpowiedź.
Jak wynika z przeprowadzanych ostatnio sondaży większość rodziców sceptycznie odnosi się do pomysłu posłania sześciolatków do pierwszej klasy. To jednak nie zmienia faktu, że wielu z nich będzie musiało rozważyć taką możliwość. Dla nich przygotowaliśmy listę, która pomoże im określić czy ich dziecko jest już gotowe do szkoły.

Świeżo upieczony pierwszoklasista:

1. Rozpoznaje wszystkie litery, czyta proste wyrazy, a także dzieli je na sylaby i głoski.

2. Trzyma prawidłowo ołówek czyli nie owija wokół niego wszystkich paluszków jak to robią bardzo małe dzieci.

3. Odwzorowuje proste znaki (można to sprawdzić np. ćwicząc rysowanie szlaczków) oraz umie napisać większość liter (mogą być baaaardzo koślawe). Tutaj ważna jest zdolność dziecka do dostrzegania szczegółów, którą można ocenić np. poprzez zabawy typu "Czym różnią się te dwa obrazki?"

4. Liczy do dziesięciu i porównuje liczebność zbiorów czyli umie określić, w którym jest więcej elementów. Powinien też wiedzieć, co należy zrobić (np. ile jabłek skreślić lub dorysować), by w obu zbiorach było ich tyle samo.

5. Zna figury geometryczne, umie określić, która strona jest lewa, a która prawa, gdzie jest dół i góra oraz grupuje przedmioty według jakiejś kategorii (lalka i klocki do zabawek, widelec i nóż do sztućców).

6. Mówi na tyle wyraźnie, by było to zrozumiałe nie tylko dla najbliższego otoczenia. W przypadku sześciolatków wymowa powinna być już niemal tak dobra, jak wymowa osoby dorosłej, więc wszelkie problemy logopedyczne wymagają wizyty u specjalisty, ale jedynie te poważnie utrudniające komunikację powinny być powodem przełożenia szkolnego debiutu na następny rok.

7. Ma wiedzę o świecie odpowiednią dla jego wieku. To niestety trudno jest samemu ocenić. Mogą tu jednak pomóc książeczki polecane dla sześciolatków. Rozmawiając z dzieckiem na ich temat, możemy się zorientować, czy dziecko rozumie sens danej opowieści. Oczywiście nie chodzi o to, by znało znaczenie każdego przeczytanego słowa.

8. Wyraża swoje myśli słowami i umie zbudować krótką historię - np. opowiada o tym, co się zdarzyło w przedszkolu albo opisuje to, co dzieje się na obrazku (nie wystarczy pokazanie, że "tu jest kot" a "tu jest pies"). Dobrze, by potrafiło w swych opowieściach dostrzec związki przyczynowo-skutkowe.

9. Umie nauczyć się na pamięć krótkiego wierszyka lub piosenki.

10. Skupia się na jednej czynności przez 20 minut. I to nie tylko tej przyjemnej, ale też np. na sprzątaniu. Co oczywiście nie znaczy, że będzie to robiło zawsze i z uśmiechem na ustach.

11. Wykonuje jakąś czynność po to, by uzyskać konkretny efekt. Przekłada klocki, by zbudować zamek a nie - co jest charakterystyczne dla młodszych dzieci - by po prostu... je sobie przekładać. Ważna jest tu cierpliwość i zdolność pokonywania niepowodzeń - nie powinno być regułą, że dziecko porzuca to co robi, gdy tylko coś mu nie wychodzi.

12. Dostosowuje się do zasad - nie tylko tych panujących w rodzinie, więc dobrze mu znanych - ale także tych nowych, które obowiązują w domu znajomych czy w teatrze.

13. Umie zadbać o siebie - ubiera się pamiętając o tym, że zimą trzeba włożyć czapkę, szalik i rękawiczki, je samodzielnie oraz załatwia swoje potrzeby fizjologiczne. Powinno też, z własnej inicjatywy (a nie tylko kiedy się go o to zapyta) mówić o tym, że jest głodne, chce mu się pić czy boli je głowa.

14. Nazywa swoje uczucia, rozpoznaje je u innych i do pewnego stopnia kontroluje swoje emocje tzn. nie wybucha płaczem za każdym razem kiedy ktoś mu czegoś zabroni, a tym bardziej nie zachowuje się w sposób agresywny. Pamiętajmy jednak, że to trudna sztuka, która nawet nam dorosłym nie zawsze wychodzi. Ważne jest, by dziecko przynajmniej próbowało temu wyzwaniu sprostać.

15. Umie współpracować i bawić się z innymi dziećmi. Możemy uznać, że nasz malec to potrafi, jeśli ma znajomych, z którymi lubi spędzać czas i którzy cieszą się z jego obecności.

16. Jest w stanie rozstać się z najbliższymi mu osobami na co najmniej kilka godzin. Ważne, by owe rozdzielenie z mamą czy babcią, nie wywoływało u niego silnych reakcji psychosomatycznych czyli np. bólu brzucha.

Chociaż uważa się, że powyższa lista to właściwie minimum, żeby można było mówić o tym, że malec jest już gotowy do szkoły, to jednak na brak pojedynczych umiejętności "technicznych" można przymknąć oko.

Z pewnością jednak nie należy ryzykować posyłania do pierwszej klasy sześciolatka, który nie dojrzał do tego emocjonalnie i społecznie. Nawet jeśli mnoży i dzieli do stu, czyta książki i układa puzzle z 500 elementów, ale nie jest w stanie nawiązać kontaktu z rówieśnikami, samodzielnie się ubrać czy wpada w szał, słysząc słowo "nie", jest mała szansa, że odnajdzie się w szkole. Posłanie go do niej w tym roku byłoby więc przedwczesne.

Specjalista prawdę ci powie

Rodzicom, którzy mają wątpliwości co do gotowości szkolnej swojego dziecka pomóc może wizyta w poradni psychologiczno-pedagogicznej.



Skomentuj:
Sprawa pierwszej klasy
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX