Co zrobić, gdy dziecko wyrywa innym zabawki?

Tekst ULA MALKO, psycholog, trenerka w Fundacji Komeńskiego
30.06.2011 , aktualizacja: 30.06.2011 16:08
A A A Drukuj
Małe dziecko uważa, że wszystko, co je otacza, należy do niego. Nawet mama. Dopiero stopniowo poznaje umiejętność dzielenia się. I odkrywa, że to jest przyjemne.
Większość konfliktów rozgrywających się na placach zabaw zaczyna się od wyrywania sobie nawzajem zabawek.

•  Roczniak nie wie, czym jest hojność. Jeśli oddaje komuś swoją własność, to nie z powodu empatii ani chęci dzielenia się. Czerpie przyjemność z samej czynności dawania, wręczania, podawania, wkładania, bo to daje mu możliwość powtarzania tego, co robi mama. Lubi też oddawać to, czego nie potrzebuje.

•  Dwulatek, jak tylko zaczyna mówić, wykrzykuje: „To moje!”. Warto wiedzieć, że poczucie własności to bardzo ważny aspekt tworzenia się tożsamości dziecka. Jest wstępem do rozwijania świadomych dziecięcych upodobań.

Dziecko zaczyna określać siebie: "Chcę tego, a nie tamtego", "Lubię tamto, a nie to", a zabawka trzymana w dłoni staje się w pewnym sensie jego częścią - "mój samochód", daje dwulatkowi poczucie siły i niezależności.

Ten akt posiadania angażuje większość uwagi dziecka, skupia się ono na posiadaniu autka. A ponieważ tak małe dziecko żyje chwilą obecną i myśli wyłącznie o "tu i teraz", polecenie "pożycz" oznacza dla niego "oddaj na zawsze". Dwulatek jeszcze zupełnie nie rozumie, że rzecz, która zniknie z jego oczu, kiedyś do niego wróci.

•  Dwuipółroczne dziecko zaczyna dostrzegać inne dzieci jako potencjalnych kompanów zabawy i powoli odkrywa radość, którą można czerpać ze wspólnego spędzania czasu. Na początku dziecko nawiązuje kontakt z innymi dziećmi przede wszystkim ze względu na własne korzyści, ale powoli uczy się rozumieć ich uczucia i brać je pod uwagę.

A oto sprawdzone rady, które ułatwią waszemu dziecku naukę dzielenia się.

NIE WYWIERAJ PRESJI

Gdy dwulatek nie chce się dzielić, zaproponuj: "Chodź, poszukamy razem czegoś, czym Jaś się może pobawić". Trzylatkowi możecie powiedzieć: "Krzysiu, zobacz, Kasia też chce się pobawić tą koparką. Kiedy skończysz, pamiętaj, aby jej ją dać". Uczycie w ten sposób dzieci wrażliwości na potrzeby innych.

UCZ WSPÓŁPRACY

Oglądając z dwulatkiem książkę, jedną stronę przewracaj ty, a drugą - dziecko. Wpierw ty ucałuj ukochanego misia na dobranoc, potem podaj go dziecku. W ten sposób tworzycie miłe dla dziecka rytuały, dzięki którym nauczy się, że można czymś się dzielić.

Pokaż trzylatkowi, jak można współpracować, by wspólnie osiągnąć jakiś cel. Możecie razem podlewać kwiaty, wypakowywać zakupy, zdejmować pranie z suszarki, ale też układać układanki czy wieże z klocków. Od czasu do czasu daj mu coś, czym może podzielić się z innymi dziećmi - np. herbatniki. Pochwal, gdy się podzieli, ale nie naciskaj.

PRZYGOTUJ DZIECKO NA PRZYJŚCIE GOŚCI

Po pierwsze, uprzedź swojego dwulatka, co się wydarzy. Powiedz np.: "Przyjdzie dziś do nas Kuba. Możliwe, że będzie się chciał bawić niektórymi twoimi zabawkami. Chodź, zobaczmy, co możesz mu pokazać". Po drugie, wyjmijcie takie zabawki, których jest więcej i których starczy dla wszystkich: klocki, ubrania do przebierania się, plastelinę, kredki i papier. Po trzecie, pamiętaj, że wasze dziecko nie musi dzielić się wszystkim ze swoim gościem. Schowajcie wspólnie te "specjalne" zabawki.

Z trzylatkiem możecie razem zastanowić się i zaplanować, w co dzieci będą się bawić. Warto zadbać o to, by gość także przyniósł coś ze swojego domu. Waszemu maluchowi będzie łatwiej, jeśli nie tylko on będzie tym, który musi się dzielić swoimi zabawkami.

Czasem nawet trzylatek zapomina, że zabawkami można się razem dobrze bawić. Jeśli kurczowo trzyma swój pociąg i nie chce go dać koledze, nie wywieraj presji, tylko przede wszystkim zapewnij malucha, że dzielenie się nie oznacza oddawania na zawsze. Zaproponuj, by dzieci wymieniały się zabawką co jakiś czas. Możesz w tym celu nastawić minutnik. W takich sytuacjach doskonale działa duża klepsydra - dziecko, które czeka, może obserwować przesypujący się piasek, ucząc się przy okazji, czym jest czas.

ZACHĘCAJ I DOCENIAJ

Gdy wasz dwulatek pozwoli innemu dziecku obejrzeć albo dotknąć trzymaną przez siebie zabawkę, powiedz np.: "Jak miło, że pokazałeś Kasi swój samolot". Może to zachęci go, by oddać na chwilę zabawkę w ręce drugiego dziecka. Wspierając dziecko w ten sposób, dajemy mu poczucie bezpieczeństwa.

Dzieci w tym wieku często dzielą się, jeśli jest to element zabawy, np. wydzielają innym dzieciom herbatniki. Warto to docenić. Można powiedzieć: "O, jak fajnie, że dajesz innym dzieciom herbatniki, teraz one też ich spróbują". Dzięki temu dziecko zauważy, że nie tylko ono ma frajdę, ale także sprawia innym przyjemność.

SZANUJ WŁASNOŚĆ

Jeśli wasze dziecko ma już jakieś własne rzeczy, pamiętaj, aby pytać, czy możesz je pożyczyć. Nie bierz jego kredek ani książek bez pytania. Daj mu też szansę na to, by mogło powiedzieć "nie". Ma prawo nie chcieć pożyczyć ci swoich rzeczy. Upewnij się, że rodzeństwo i reszta rodziny także szanują rzeczy dziecka i dbają o nie, gdy z nich korzystają. Maluch uczy się najlepiej poprzez naśladowanie i obserwowanie zachowań dorosłych. Jeśli wy będziecie się z nim dzielić i szanować jego rzeczy, i on szybciej się tego nauczy.

POROZMAWIAJ Z WYCHOWAWCZYNIĄ

Gdy dziecko idzie do przedszkola, ukochane zabawki pełnią często funkcję przenośnego systemu wsparcia, zastępczych rodziców. Kiedy mamy nie ma obok, przytulanka daje dziecku poczucie bezpieczeństwa, dlatego zadbaj, by mogło ją mieć stale przy sobie i nie musiało się nią dzielić. Po- proś nauczycielkę, żeby była sprzymierzeńcem dziecka wtedy, gdy dzielenie się jest dla niego jeszcze zbyt trudne.

Uważaj na słowa

Jeśli dziecku nadal trudno przychodzi dzielenie się z innymi swoimi rzeczami, nie karz go i nigdy nie mów "Ty samolubie!".

Umiejętność dzielenia się powinna wynikać z tego, że dziecko pragnie tworzyć z drugim dzieckiem dobrą relację i chce zrobić mu przyjemność. Cały ten proces nie może kojarzyć się z przymusem. Dlatego nie wymuszaj nigdy zachowań, do których dziecko jeszcze nie dorosło.

Brak komentarzy