1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Życie towarzyskie roczniaka

Mały człowiek nadal najbezpieczniej i najlepiej czuje się z najbliższymi - mamą, tatą, rodzeństwem. Ale coraz bardziej interesuje się innymi ludźmi, zwłaszcza dziećmi.
Dziecko w drugim roku życia można i warto już nieco oswajać z życiem towarzyskim i poznawaniem nowych ludzi. Można także spróbować wprowadzać malucha do grupy rówieśników, nie oczekując na początku zbytniego entuzjazmu.

KLUB DLA MALUCHÓW

Warto poszukać ciekawych zajęć dla maluchów w internecie (np. na www.miastodzieci.pl), popytać znajomych, sprawdzić w pobliskim domu kultury lub klubie osiedlowym. Dziecku w tym wieku spodobać się mogą fachowo poprowadzone zajęcia muzyczne i ruchowe (rytmika, nauka pływania), pamiętajcie, aby nie trwały za długo. Ciekawe propozycje mają studia i kluby dziecięce organizujące zajęcia adaptacyjne, które przygotowują dziecko do przebywania w grupie. W takich zajęciach dzieci najczęściej biorą udział razem z rodzicami lub opiekunami. W bezpiecznej odległości od mamy dziecko uczy się prostych zabaw, prac plastycznych, piosenek, tańców.

Zajęcia dla rodziców i dzieci to z początku głównie atrakcja dla mamy i taty - mają okazję wyjść gdzieś z maluchem, poznać inne rodziny, poczuć się dobrze w swojej roli, ale także nauczyć nowych zabaw i złapać nieco inspiracji, jak zorganizować dziecku czas w domu. Maluch na początku może podchodzić niechętnie do nowego miejsca, tłumu rówieśników, hałasu, gwaru i obcych dorosłych, którzy wydają maluchom jakieś polecenia. Nie warto jednak tracić zapału, bo po przełamaniu pierwszych lodów zajęcia mogą się dziecku spodobać.

PLAC ZABAW

Jeśli nie możecie skorzystać z zajęć zorganizowanych, postarajcie się zapewnić dziecku kontakty z innymi maluchami, choćby na placu zabaw. Początki mogą być trudne, ale nie zrażajcie się, tylko odpowiednio reagujcie. Dozór dorosłych nad zabawą jest konieczny. Po pierwsze, ze względu na bezpieczeństwo. Dwulatki jeszcze niewiele wiedzą o zagrożeniach, często też o nich zapominają zatopione w zabawie. Po drugie, może się zdarzyć, że dzieci się pokłócą. Większość dwulatków nie potrafi się jeszcze dzielić. Dla nich "pożyczyć" znaczy - oddać na zawsze. Warto zadbać o to, aby malec miał własne zabawki.

Gdy dzieci zaczną się bić, sypać sobie piaskiem w oczy czy na siebie pluć, reagujcie. Uniemożliwcie dziecku agresywne zachowanie, z poważną miną powiedzcie, że tak nie wolno. Gdy to nie pomoże, warto odejść z malcem kawałek dalej, kucnąć przed nim, spojrzeć w oczy i powtórzyć, że nie zgadzacie się, by bił kolegów. Uprzedźcie, że jeśli się nie uspokoi, będzie musiał zakończyć zabawę, bo nikomu nie wolno krzywdzić innych. Jeżeli nie będzie poprawy, rzeczywiście trzeba zabrać go z placu zabaw.

Ważne, byście mówili spokojnie i przekonująco; krzyk, klaps, agresja ze strony dorosłych niczego dobrego dziecka nie nauczą, pokażą tylko, że mały ma tłumić agresję, a silniejszemu wolno nią rozwiązywać problem. Dla dziecka ważna jest także konsekwencja rodziców. No i to, że kara (koniec zabawy) wiąże się z winą (złe zachowanie w czasie zabawy).

SPOTKANIE RODZINNE

Coraz więcej będzie powstawać rodzinnych anegdot z waszym synkiem albo córeczką w roli głównej. Dziecko mówi to, co myśli i co mu się podoba. Taka szczerość z jednej strony jest zabawna, z drugiej - czasami przeraża. Dziecko może z rozbrajającą szczerością powiedzieć krewnej, że jej nie znosi, rozpłakać się na widok wąsatego wuja i poruszać publicznie tematy, które wolelibyście zachować dla siebie. Trudno, musicie się z tym pogodzić - nie wytłumaczycie na razie maluchowi pokrętnych zasad savoir-vivre'u.

Pamiętajcie także, że w kontaktach towarzysko-rodzinnych ważniejsze są odczucia i emocje dziecka niż dorosłych. Jeśli malec jak ognia unika całowania cioci albo zabawy z dziadkiem w "A kuku!", nie zmuszajcie go.

Przekonacie się pewno, że maluch ma także swoich faworytów, zapewne będą to osoby, które dziecko traktują serdecznie, ale nie narzucają mu się i do niczego nie nakłaniają. Warto wykorzystać taką wzajemną sympatię malca i bliskiej dorosłej osoby. Jeśli dobrze się bawią, zostawcie ich sam na sam, zajmijcie się swoimi sprawami. Dziecko powoli przekonuje się, że czas można fajnie spędzać nie tylko z mamą czy tatą. Zaczyna chcieć poznawać innych ludzi, odkrywa, że może z nimi rozmawiać i ciekawie spędzać czas.

Restauracja przyjazna dziecku

Jeśli chcecie pójść z dzieckiem do restauracji, wybierzcie taką, która ma dobrą opinię wśród innych rodziców.

Nie tyle chodzi o krzesełko do karmienia i przewijak, ile o przyjazną atmosferę, miłą i sprawną obsługę (czekanie na zamówienie, posiłek i rachunek z małym wiercipiętą bardzo się dłuży...), dania także w wersji dla najmłodszych oraz dodatkowe atrakcje (kącik do zabawy, kredki, kolorowanki).

Więcej o: